Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "magnolia"

Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 11:50, 07 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
magnolia napisał(a)
Tess mój sąsiad jest fajny.
pamiętasz z dzieciństwa bajkę pt Wiklinowa zatoka- o szczurze, nutriach, bobrach nad stawem? On napisał scenariusz tej bajki.

Oj, chyba jej w moim dzieciństwie jeszcze nie było....
Bo czytałam wówczas wszystko, co mi w ręce wpadło
Pamiętam serial animowany dla dzieci Tajemnice wiklinowej zatoki.

Nic dziwnego zatem, że umie patrzeć.
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 11:30, 07 maj 2014


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
magnolia napisał(a)


Niezła ta Babcia Fela musiała być- ostra babka.
Butelka wydawała mi się objawieniem, super sposobem. I to Twój sposób!


To z Białorusi powiedzenia. W dobrym tonie było odpowiedzieć "I durnyj trymał". Nie wiem czy coś z tego rozumiecie?

Przyniosłam do domu jak mi się uda, to dziś wyślę. Na ten adres co zawsze z dopiskiem.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 11:28, 07 maj 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Tess mój sąsiad jest fajny.
pamiętasz z dzieciństwa bajkę pt Wiklinowa zatoka- o szczurze, nutriach, bobrach nad stawem? On napisał scenariusz tej bajki.
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 11:27, 07 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
magnolia napisał(a)


To irysy trawolistne- iris graminea. Podobne do syberyjskich, ale ciut niższe i kwitną nisko nie wystają ponad kępę. Pachną mocno truskawkowo. Lubię je, trzymają piękną formę liści aż do mrozów.
Zdjecie z zeszłego roku:


Budki lęgowe są, nawet zamieszkałe. Na stałe mamy różne sikory, rudziki, dziecioła zielonego, teraz słowika.



Dziękuję Nawet nie wiedziałam, że takie irysy istnieją Dopisuję do listy.

Tyle różnych ptaków? To chyba przy lesie gdzieś mieszkasz.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 11:24, 07 maj 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
magnolia napisał(a)

Trochę żałowałam wieczorem że wstaiłam te zdjęcia- nic na nich nie ma ciekawego.


Ludzie, trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam!

magnolia napisał(a)

(...) w dalsze ingeruje powoli, bo bardzo chcemy zachować ducha miejsca, bo tam jest miły klimat. Więc nie moje ambicja maja tam byc najważniejsze.
Stary sąsiad zza miedzy powiedział nam kiedyś komplement- 'ładnie u Was, nie zniszczyliscie tego miejsca'


Mądry ten sąsiad.

Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 11:11, 07 maj 2014


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
magnolia napisał(a)


Seslerię skalną można ścinać, wg mnie jak się ścina to jest bardziej zwarta, ładna.
ścinam ją po kwitnieniu jak zaczyna sie robić wyciągnięta za bardzo. Najlepiej kierować sie własnymi emocjami w kwestii seslerii- kiedy przestaję ja lubić, tnę. Za 2 tyg wyłażą małe , zielone jeżyki i znów ją lubię. Czasem tnę ją nawet 2 razy w roku, kiedy późnym latem znów mnie wnerwia. Nigdy jej nie nawożę, ale mój M. owszem ( cichaczem jej sypnie jak nie widzę- dzieciom coca colę, seslerii parę garstek obornika granul).


haha, uśmiałam się Lubię Twojego M hihi
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 11:06, 07 maj 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
popcarol napisał(a)
hej!
czyli 2 prostokąty, obok siebie, ze ścieżką pomiędzy? Super Dziękuję!!!
k.


tak, lekko będzie wizualnie
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 11:00, 07 maj 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
fajny ten prosty kształy. Jak na części róże, to zrób podział tej rabaty, np ścieżką- dziecko będzie miało dobre dojście jak przyjdzie moment 'wiszenia' na drzewie razem ze szpakami, i będzie mocno wydzielone na strefy z rózami i z gatunkami pod drzewo.
np tak:

Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 10:57, 07 maj 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
popcarol napisał(a)
Magnolio,
chyba identyczna jak u Ciebie na fotce.
Zajrzysz do mnie, plis? Molestuję ciągle rabatę na froncie


to sesleria skalna
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 10:54, 07 maj 2014


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
magnolia napisał(a)



Trochę żałowałam wieczorem że wstaiłam te zdjęcia- nic na nich nie ma ciekawego.


też coś!
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:52, 07 maj 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
agniecha973 napisał(a)


Zacytuję świętej pamięci babcię Felę "Ciebie musij durnyj Pop charascił!!!"
Tylko poproszę o jakiś mądry sposób na wysłanie. W butelce plastikowej po mineralnej?


Niezła ta Babcia Fela musiała być- ostra babka.
Butelka wydawała mi się objawieniem, super sposobem. I to Twój sposób!
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 10:52, 07 maj 2014


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
magnolia napisał(a)


Szybko z nią po poradę specjalistyczną trzeba.


Napisałam do Ani DS, ale szukałam już co to u niej na blogu. Niewesoło chyba, guzowatość korzeni czy jakoś tak. Bakteria, nic na nią nie ma. Wymienić podłoże i najlepiej róż tu nie sadzić. Roże chyba spalić trzeba. ALe poczekam na ostateczną diagnozę.
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:46, 07 maj 2014


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
magnolia napisał(a)


Aga chce bo się nią zachwycałam w zeszłym sezonie.
Ale pozwól mi zwrócić za wysyłkę


Zacytuję świętej pamięci babcię Felę "Ciebie musij durnyj Pop charascił!!!"
Tylko poproszę o jakiś mądry sposób na wysłanie. W butelce plastikowej po mineralnej?
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 10:43, 07 maj 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
EwaG napisał(a)

Marto, tej górki nie pamiętam?!
Marzanka piękna. A czosnek karatawski uwielbiam pasjami (ciągle mówiąc na niego katarawski...).
Mam pytanie do Ciebie (jak już się odezwałam to od razu z pytaniem). Rozmawiałyśmy o paproci, co wytrzumuje suche podłoże. Czy możesz przypomieć jej nazwę.


Była górka, tylko M zawalczył z trawą na niej i wreszcie rośnie tam trawnik.
Czosnek karatawski tez b. lubię. W tym sezonie rośnie mi też czosnek czarny- zawsze mi się podobał na zdjęciach, zobaczę jak w realu.

Ewo nie pamiętam o której rozmawiałyśmy. My mamy u siebie kilka- onoklea wrażliwa nie lubi przesychać, ale i tak odrasta.
Aspelnium - zanokcica skala rośnie bez problemów, nie wysycha, ale M. ma na nia szczególną uwagę tej u nas najwięcej, może o tej mówiłyśmy. Lubi wapno.
Od zeszłego sezonu mam też Adiantum Imbricatum- rosnie ślicznie, dobrze się ma, nawet podzielić się dało. Wydaje się że nic mu nie trzeba do życia.
mamy jeszcze jakąś paproć której nazwy nie znam i ta jest twardzielka do zadań specjalnych- nie mogę jej dopasować do niczego. Podobna jest do narecznic ale nie wyrasta więcej niż 50-60 cm. Rośnie, choć nie bardzo szybko.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 10:32, 07 maj 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
agniecha973 napisał(a)
Magnolio, PIĘKNIE. Dzięki, że coś pokazałaś. Musisz częściej. Że wątku nie zakładasz, to trochę rozumiem, przecież zamęczylibyśmy cię. Ale pokaż nam częściej kawałek swojego królestwa.

Kilka wniosków po obejrzeniu: przytulia się u mnie marnuje, nie wiedziałam, ze można z niej tyle wycisnąć ; czosnek niedźwiedzi mus mieć, wiesz, ze wypatrzyłam go u nas w parku - właśnie kwitnie!!! umiesz wykorzystać dany ci krajobraz, tego mocno zazdroszczę, bo sama nie umiem; fajna ta ciemna plama pod brzozami; seslerie mnie omamiają co raz bardziej (jaka ta jesienna z ub. roku u mnie piękna! ale muszę jeszcze podzielić, więc znów zbiednieje )

Pytanie: czym masz oddzielone rabaty od trawnika? Na jednym ze zdjęć wydaje mi się, że widzę deski.





Dzięki Aga, umiesz mile natchnąc.
Trochę żałowałam wieczorem że wstaiłam te zdjęcia- nic na nich nie ma ciekawego.
Bliższe otoczenie domu jest w rozsypce budowlanej wciąż- jest w procesie ( Pszczólka lubi to okreslenie), a w dalsze ingeruje powoli, bo bardzo chcemy zachować ducha miejsca, bo tam jest miły klimat. Więc nie moje ambicja maja tam byc najważniejsze.
Stary sąsiad zza miedzy powiedział nam kiedyś komplement- 'ładnie u Was, nie zniszczyliscie tego miejsca'

Częśc rabat mam oddzielonych deskami po budowie- u nas ziemia jest sypka, słaba i często jest kłopot z brzegami, bo robi się na brzegach po prostu pył. Do tego mamy spadki, deski pomagają równać poziomy rabat i zapobieagają spływom wody.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 10:26, 07 maj 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
agniecha973 napisał(a)
A teraz będzie mało przyjemnie, więc jeśli ktoś je spóźnioną kolację to ostrzegam.

Wykopałam dziś 3 róże Bernstein, żeby sprawdzić co w ziemi siedzi.


.


Szybko z nią po poradę specjalistyczną trzeba.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 10:25, 07 maj 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
popcarol napisał(a)
Sesleria! Mam jedną, podzielę, niech rośnie, kiedyś wykorzystam
Buziaki!!

PS robale i narośla na różach - brr - współczuję - ale nie mam pojęcia co to


a jaką masz seslerię?
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 10:25, 07 maj 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
agniecha973 napisał(a)


Dlaczego chcecie ją ścinać??? Chyba nie trzeba?


Seslerię skalną można ścinać, wg mnie jak się ścina to jest bardziej zwarta, ładna.
ścinam ją po kwitnieniu jak zaczyna sie robić wyciągnięta za bardzo. Najlepiej kierować sie własnymi emocjami w kwestii seslerii- kiedy przestaję ja lubić, tnę. Za 2 tyg wyłażą małe , zielone jeżyki i znów ją lubię. Czasem tnę ją nawet 2 razy w roku, kiedy późnym latem znów mnie wnerwia. Nigdy jej nie nawożę, ale mój M. owszem ( cichaczem jej sypnie jak nie widzę- dzieciom coca colę, seslerii parę garstek obornika granul).
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:20, 07 maj 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
agniecha973 napisał(a)


Oj, zapomniałam. Marta, chcesz rożka? Mam dwa, jeden może być Twój, tylko szepnij słówko. Jeszcze w doniczkach, bo one ze wszystkich najmniejsze w tym roku.


Aga chce bo się nią zachwycałam w zeszłym sezonie.
Ale pozwól mi zwrócić za wysyłkę
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:19, 07 maj 2014


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Tess napisał(a)


Magnolio, co jest na pierwszym planie (tzn. zaraz za czosnkami), czy to irysy syberyjskie?

Ależ masz klimatycznie. Pięknie.
I budkę lęgową wypatrzyłam


To irysy trawolistne- iris graminea. Podobne do syberyjskich, ale ciut niższe i kwitną nisko nie wystają ponad kępę. Pachną mocno truskawkowo. Lubię je, trzymają piękną formę liści aż do mrozów.
Zdjecie z zeszłego roku:


Budki lęgowe są, nawet zamieszkałe. Na stałe mamy różne sikory, rudziki, dziecioła zielonego, teraz słowika.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies