Witaj Aneczka Piękna jesień u Ciebie, cudny ten miskant w barwach jesiennych Wszystkie nowe nabytki już upchałaś ? bo ja tylko połowę, żeby posadzić resztę muszę trochę roślin przekopać w inne miejsce ... wiedziałam że tak będzie
Kompozycja dziękuje. Czasem nakładanie się na siebie kilku rabat wyspowych daje tzw. wartość dodaną. W takim przypadku sprawdza się teoria o tym, żeby powtarzać rośliny, w innych zestawieniach na kolejnych rabatach.
Był taki jeden naukowiec. Nazywał się McLuhan. Wprowadził do obiegu pojęcie globalnej wioski. Wedle jego teorii wieści o człowieku rozchodzą się szybciej i dalej niż sam osobnik jest w stanie przebyć przez całe swoje życie. Czy informator był badany wariografem w celu uwiarygodnienia? Po tym staniu w korkach, podniesionym ciśnieniu i emocjach związanych z wycieczką, to nie wiem. Po dotarciu na miejsce różnie to mogło być.
Miskant, o ile pamiętam, to pytała o niego Ursa i Iwonka, nazywał się Dronning Ingrid. Jest niewysoki i powinien mieć teraz czerwieniejace listki.
Szkoda, że to drzewo nie jest Wasze, oj szkoda. No ale jako tło też się może przydać
Jak dasz drzewa, to za pniami i tak będzie łyso, więc sugerowałabym jednak krzewy, by mieć liście i gałęzie już od dołu.
Masz dużą działkę, więc i ilości niemałe. Kupując małe ilości lub pojedyncze sztuki z danego gatunku zrobisz misz-masz i do tego niewidoczny, wszystko zleje się w chaotyczną plamę.
Zrób ogólny plan co i gdzie ma się w ogrodzie dziać, ustal priorytety, działaj etapami. Zrób projekt i realizuj go nawet przez parę lat, ale spójnie i konsekwentnie. Zacznij od posadzenia drzew, by już rosła gęstwina. Ważne dla mnie byłoby też osłonięcie się przed brzydkimi widokami.
Jeśli styl formalny to drzewa sadzisz w równych odstępach, od linijki, do tego możesz je podświetlić od dołu. Ustawiasz je na punktach siatki wyznaczonej przez dom lub ogrodzenie. Sprawdź jaka wysokość drzew wystarczy, by ten kiepski widok przesłonić. Jeśli np 10m to spoko, sporo ładnych drzew w tej wysokości znajdziesz. Pięknie wyglądałyby np brzozy Dorenboos, ustawione równiutko, tylko trzeba im zrobić kontrastowe tło, by pnie podkreślić. Jeśli byś zdecydowała się np. na śliwę wiśniową to byłby to ekstremalnie mocny akcent w ogrodzie, trudny do ugryzienia, ale wdzięczny wiosną Pod te drzewa dałabym totalnie jednorodne dno "lasu". Będzie tam cień do półcienia, w zależności od drzew, pytanie więc jaka jest gleba- sucha czy mokra no i ph. No i czy w ogóle taki zagajnik Ci pasuje.
Jest jeszcze kwestia tego jak słońce wędruje po ogrodzie i gdzie masz cień. Chodzi o efekt jaki da dosadzenie drzew, czy zacieni ogród czy nie.
Generalnie, podziel tę przestrzeń na strefy, odpowiedz sobie na pytanie co lubicie robić w ogrodzie. Każdą z tych rzeczy robi się w innym miejscu, np ognisko nie może być wśród drzew, może być z dala od domu lub blisko, ALE miejsce do jedzenia posiłków musi być blisko kuchni, bo inaczej można zwariować. Basen czy staw powinien być z dala od drzew liściastych i najlepiej w słońcu. Miejsce na pogaduchy lepiej ustawić z dala od ulicy czy sąsiadów. Czy są dzieci i w jakim wieku, czy są osoby starsze i niepełnosprawne?
Moim zdaniem, przy tak dużym ogrodzie ważne jest, by wyznaczyć sobie cele podróży do najdalszych zakątków, by tam zaglądać, by to nie był tylko widok i by wykorzystać cała dostępną przestrzeń. Daleko można się udać, by pobyć samemu, poleżeć w ciszy, posłuchać kaskady wodnej, można rozpalić ognisko z przyjaciółmi, albo mieć tam warzywnik, kompostownik, szopę. Może masz w domu nastolatki, które potrzebują się trochę odizolować.
Generalnie nie zaczynaj od roślin, tylko od funkcji, tak jakbyś tworzyła pokoje w ogrodzie. To Ci narzuci np czy trzeba coś osłaniać, czy tylko zimą, czy przed widokiem czy przed wiatrem. Takie ograniczniki ułatwią wybór roślin, które spełnią swoje zadanie.
Popieram miskanty, fajnie posadzone, spokojnie będzie można ten motyw gdzieś powtórzyć w ogrodzie
Wydaje mi się czy masz tam spad? Można to fajnie wykorzystać i stworzyć tarasy. To mogłoby dać efekt wow.
Ja kupiłam 3szt trawa "siuks" i też wydaje mi się, że to nie to za wysokie a po winny mieć góra do 1 m i jest to najwcześniej przebarwiajacy sie miskant a one teraz jeszcze ciemno zielone.
Tak super tylko wszystkiego trzeba w hurtowych ilościach
Więc w odpowiedzi. Chciałabym zachować styl bardziej formalny. Dom nowoczesny z płaskim dachem elewacja szaro biała.
Z roślin to mam posadzone miskant gracillimus
Działka kończy się przed dużym drzewem. A garaże maja ok
3 m.
Chciałabym drzewa ponieważ jest teraz tak łyso. Przy garażach jest raczej wilgotno.
Pozdrawiam.
Danica nie będzie kulką tylko docelowo raczej spłaszczonym dyskiem. Brakuje mi tu koloru latem. Wiosną wsadzisz cebule, piórkówka zakwita późnym latem. Może warto rozważyć jakieś kwitnące byliny dopasowane kolorystycznie do tego, co już w ogrodzie masz, idealnie byłoby coś powtórzyć. Może np. szałwia omszona, ostrogowiec i ostnica piórkowata?
Piórkówka przed zakwitnięciem jest jedynie zielona, więc masz dwie zielone rośliny. Przydałby się jakiś akcent koloru, coś jasnego. Może niska funkia Hi-Ho, cudnie kwitnie na fioletowo.
A może zamiast piórkówki Miskant Morning light lub gracillimus albo perovskia? Chodzi mi o wyraźniejszy kontrast kolorystyczny i pokorojowy. Aczkolwiek, rozumiem zachwyt roplenicą, wymiata
Moim zdaniem dobrym pomysłem będzie poszukać inspiracji we własnym ogrodzie i nie przesadzić z ilością gatunków.
One w tym miejscu mają u mnie bardzo sucho, zawsze szybciej złote. Miskant Africa u mnie do przesadzenia, bo marnieje na totalnej suszy.
Dziś postaram się sfocić, dziwna sprawa z tym łysieniem. Muszę zerknąć u ciebie, czy jakieś zdjęcia na ten temat są. Buź
Ja swoje trzmieliny podpędziłam do zagęszczenia cięciem. Można, boim cięcie nieszkodzi.
Tam przed pęcherznicą zrobiłabym ze 3 piętra. Można nawet z samych traw. Pomyślę, co byś mógł posadzić jutro, bo dziś dopiero dotarłam do domu.
Jest trochę niskich miskantów, ale nie poprzestawałam bym wyłącznie na miskantach. Śmiałki, trzcinnik krótkowłosy (Calamagrostis brachytricha), zwany diamentową trawą, eragrostis...
Poczytaj o trawach w tym poradniku, bo są super pogrupowane i łatwo się zoriętować czego, po której odmianie oczekiwać https://www.zielonatrawa.com/poradnik Poza tym są w dalszej części artykuły dzielące trawy pod względem wymagań.
Chcesz mistanty o kremowych kwiatostanach
Na 100% cukrowy (sacchariflorus) jest niemal biały i nie zmienia koloru, ale jest inwazyjny jak diabli.
Zbliżone do sacchariflorusa kwiatostany mają 'Lenda' (polska odmiana) i 'Ballerina' – są początkowo bladoróżowe, duże i szybko bieleją.
Żółtawe są miskanty 'Blondo', 'Nishidake'.
‘Kleine Fontane’, ‘Rotsilber’, 'Graziella', 'Adagio', 'Silbefeder' są początkowo, bardzo krótko w tonacjach czerwonawych, a potem srebrzysto-białe.
Miskant kwiecisty ‘Oligostachyus’ ma podobno (bo nie widziałam) kremowe kwiatostany z czasem przebarwiające się na odcień żółtawy.