Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród pod lasem 22:09, 11 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Mam jakieś wysiane mikołajki alpejskie, bo rosliny starsze też wywaliłam.
A dlaczego chcesz mikołajka? Dla koloru czy jak? Ładniejszy jest przegorzan.
Ogród pod lasem 22:02, 11 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Nie wiem, nie mam ani jednego, ani drugiego.


https://pl.pinterest.com/pin/421227371390692546/
Ogród pod lasem 21:38, 11 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Chyba nie wiem co to jest koci. Aaaaa, kocimiętka?
Ogród pod lasem 20:46, 11 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Raczej stipa i werbena. Ale to nie jest prawdziwe, bo werbena wielka jest, nie komponuje się tak ze stipą.
Iza, werbena na środku ogrodu zasłoni Ci dalszy plan. Tak miałam w ub. roku.

Jakiego derenia planujesz?
Ogród pod lasem 20:09, 11 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Też noga jestem. Nie pomogę raczej.
Sama myślę, co podsadzić pod mojego strzępka i nic nie wymyśliłam jeszcze.
Ogród pod lasem 18:20, 11 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
UrsaMaior napisał(a)


I przymiarki do powiększenia środkowej




Już chciałam oponować, że będzie miał za ciasno i sucho (duże brzozy tu zapamiętałam), ale jeśli planujesz w tym cycku, to raczej ok będzie dla strzępka.
Ogród pod lasem 16:39, 11 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
UrsaMaior napisał(a)
Już niebawem Chcę na nią przesadzić strzępka,

Strzępek to cynamonowy? A dlaczego go chcesz przesadzać?
Ogród pod lasem 18:14, 10 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Co wy tak gremialnie z tym wyjmowaniem? Mnie wyjęli i mnie wyjęli, i mnie....
To już tradycyjny zwyczaj zaginął czy stał się de mode?
Moja codzienność - ogród Oli 13:02, 08 lut 2018


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Ela, Tess, Daria, Asia, Magnolia, Ewa dziękuję :***
Mała działka - wielkie nadzieje 22:17, 07 lut 2018


Dołączył: 17 sie 2017
Posty: 967
Do góry
JoannA napisał(a)
Ja też tu zaglądam ale nie chcę Ci mącić w głowie.
Mam u siebie Marmalade i jestem z niej super zadowolona. Rośnie cały dzień w słońcu, nie przypala jej i super się rozmnaża. Wystarczy oberwać kawałek roślinki, wsadzić do ziemi i podlewać. Z jednej sadzonki mam w tej chwili około 30 sztuk, sporo sadzonek wydałam odwiedzającym ogród. Jak dla mnie jedna z najlepszych żurawek.
Fotki mogę wrzucić u siebie.

Asiu, napiszę to, co już napisałam Kasi i Tess. Naprawdę bardzo się cieszę, że się odezwałyście, tak trochę weselej mi się zrobiło I wcale mi nie namącisz w głowie, bo w niej nic nie ma Gdyby nie Ewa to sama nic bym nie zrobiła, chociaż dużo czytam, ale to tylko teoria, w realu nie widziałam żadnych z tych roślin, więc takie uwagi, jak ta dzisiejsza Twoja są bardzo cenne. Przynajmniej szybciej się zdecyduję i mniej Ewa będzie miała roboty.
Jeśli możesz wrzucić u siebie te żurawki, to bardzo będę wdzięczna.
pozdrówka i daj znać czasami, że jesteś
Mała działka - wielkie nadzieje 22:08, 07 lut 2018


Dołączył: 17 sie 2017
Posty: 967
Do góry
Tess napisał(a)
Ja też jestem. Ale planowanie to moja pięta achillesowa, więc nawet nie próbuję.


Witaj Tess sprawiłyście mi wielką frajdę i gęba mi się śmieje, bo zobaczyłam, że jednak ktoś tu zagląda Dajcie, proszę Ewie chociaż słowo wsparcia, bo ja to już nie wiem, jak jej dziękować za pomoc.
A planować nie musisz, ale możesz dodać coś od siebie do tego, co my (Ewa) planujemy. Zawsze to i Ewie będzie łatwiej, gdy jeszcze ktoś doda coś od siebie, bo ze mnie pomoc żadna Tylko dobrych chęci mi nie brakuje
pozdrawiam i zapraszam chociaż na chwilkę
Mała działka - wielkie nadzieje 21:23, 07 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ja też jestem. Ale planowanie to moja pięta achillesowa, więc nawet nie próbuję.
Ogród pod lasem 21:15, 07 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
tulucy napisał(a)
Tess co poniektórzy wolą wiosną bo do zimy zdąży się ukorzenić... Moje wiosenne w większości lepiej zimowały jak jesienne.

Dzięki
Chciałam jeszcze dopytać, czy owa Rosenfaszination to Kordesa? Bo na blogu Ani DS doczytałam, że w 2011 roku wprowadzono inną różę, o tej samej nazwie. I Ania jakoś niespecjalnie się nią zachwacała (tą Kordesa). Ona naprawdę ładna?
Moja codzienność - ogród Oli 18:43, 07 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Olu, nie widziałam (żałuję).
Gratuluję dzielnej Mamie i dumnemu Tacie

Symetryczno-liryczny z widokiem na Ślężę 19:03, 06 lut 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3445
Do góry
Tess napisał(a)
Doczytałam o godzinach zacieniania i proponuję żurawkę citronella.
Z koloru niebieskiego - może powojnik Little Artist? Kwitnie najintensywniej w czerwcu i lipcu, ale kontynuuje kwitnienie do września, choć już mniej obficie. Od lipca do października zdobią ją puszyste owocostany.
Nie wiem, czy dałby radę ze względu na zacienienie, bo ja mam w słońcu. Ale nasza Magnolia na pewno to wie. Jest uroczy.

Citronellkę mam w innym miejscu, dobrze daje radę w cienku, to prawda
Dla powojnika nie mam tam podpory - niebieski/fioletowy kolor jest potrzebny na środku rabaty.
Symetryczno-liryczny z widokiem na Ślężę 15:54, 06 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Doczytałam o godzinach zacieniania i proponuję żurawkę citronella.
Z koloru niebieskiego - może powojnik Little Artist? Kwitnie najintensywniej w czerwcu i lipcu, ale kontynuuje kwitnienie do września, choć już mniej obficie. Od lipca do października zdobią ją puszyste owocostany.
Nie wiem, czy dałby radę ze względu na zacienienie, bo ja mam w słońcu. Ale nasza Magnolia na pewno to wie. Jest uroczy.

Ogród pod lasem 14:08, 06 lut 2018


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9673
Do góry
Tess napisał(a)

Piękna ta Rosenfaszination. Czy na wiosnę też sprzedają i można sadzić róże z gołym korzeniem? Wybaczcie rózanej ingnorantce


Oj cuuudna. Widziałam ją u Ani-kwartet i musiałam mieć. A tak sobie obiecywałam, że więcej róż nie kupuję haha
Ogród pod lasem 12:40, 06 lut 2018


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13881
Do góry
Tess co poniektórzy wolą wiosną bo do zimy zdąży się ukorzenić... Moje wiosenne w większości lepiej zimowały jak jesienne.
Ogród pod lasem 11:01, 06 lut 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
UrsaMaior napisał(a)


Kasia, no coś tam się kmini Hortek będę chciała dokupić, to na pewno. Bardzo liczę na jarzmianki. Dumam gdzie posadzić Rosenfaszination. Eh kiedy ja się pogodzę z tym, że u mnie nie ma za dobrego mikroklimatu dla róż?

Piękna ta Rosenfaszination. Czy na wiosnę też sprzedają i można sadzić róże z gołym korzeniem? Wybaczcie rózanej ingnorantce
Mała działka - wielkie nadzieje 21:31, 03 lut 2018


Dołączył: 17 sie 2017
Posty: 967
Do góry
Tess napisał(a)
Witaj Krajanko
Rzadko ostatnio bywam na forum i dopiero dzisiaj w czyimś wątku zobaczyłam Twoją prośbę.
Jestem najbardziej odpowiednią osobą (sic!) do wypowiadania się w temacie co zrobić z 30 letnimi tujami.
Dlaczego? Bo z takim samym problemem musiałam się zmierzyć:
Taki był stan (zrobiony moimi własnymi rękami)

https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess

W trakcie podkrzesania:

https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=16

Obecnie:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=564

Jeśli coś brzydko wygląda, wywal, ja też dwie tuje musiałam wyrzucić.
Ale nie wyrzucaj drzew pochopnie. One dają klimat, cień, osłonę od ludzi, od wiatrów. Wywalisz, a potem będziesz żałować.

Podkrzesaj, jak ja. Odzyskasz miejsce (choć 300 metrów to naprawdę sporo miejsca, ja mam tylko 200 m ogrodu).

Może zanim podejmiesz ostateczną decyzję, chcesz zobaczyć jak to wygląda w realu? Toż w jednej wsi mieszkamy



Witaj Tess,
dzięki za odwiedziny. Ja już u Ciebie kiedyś byłam, bo ktoś mi polecił Twój ogród do obejrzenia, ale się nie ujawniłam, bo nie miałam nic mądrego do powiedzenia. Rzeczywiście miałaś co robić, delikatnie to nazwę ale te Twoje drzewa były ładne, zdrowe... U mnie największy problem stanowią te olbrzymy, które najbardziej zasłaniają mi widok na całą działkę. Nie wiem co z nimi zrobić, bo póki co mąż protestuje przeciwko ich wycięciu Poza tym, wydaje mi się, że samo podkrzesanie nie załatwi sprawy, bo je z wysokości też trzeba byłoby ściąć, ale one mają ponad 5 m i nie wiem, ile można byłoby je obciąć, żeby nie wyglądały głupio i dziwacznie. Reszta tuj jest do zakomponowania. Jałowce już same się wyeliminowały, bo wszyscy mądrzejsi ode mnie twierdzą, że już nic z nich nie będzie i trzeba wyciąć. Ja tak wszystkim marudzę, bo sama mam opory przed wycinaniem jakichkolwiek drzew. Nawet dwie śliwy, które są rosochate i rodzą parchate śliwki są dla mnie problemem: wyciąć, czy jeszcze próbować ratować...
Dzięki za zaproszenie, jak tylko znajdę czas chętnie skorzystam.
Jak znajdziesz chwilę to obejrzyj moje zdjęcia, może coś Ci wpadnie do głowy.
pozdr
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies