Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "skarpa"

Ogródkowe perypetie:) 10:55, 30 lis 2017


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
m_gocha napisał(a)
Podobają mi się angielskie rabaty i nawet przez chwilę o takiej myślałam - jest skarpa (rośliny ładnie ułożyłyby się piętrami), sporo słońca... Jednak obawiam się, że na małej powierzchni nie dałoby się zrobić zbyt dużych plam roślin (a nawet gdyby, to po przekwitnięciu takiej "plamy" od razu rzucałoby się to w oczy - w przeciwieństwie do dużych powierzchni). Poza tym stworzyć ładną rabatę w stylu angielskich to nie lada wyzwanie
Choć powiem szczerze, że trochę mnie kusi aby choć ciut ta skarpa miała coś z rabaty angielskiej
Chciałabym tam upchnąć miskanty (ML), hortensje, rozchodniki, rozplenice, jeżówki, może żurawki. Wszystkie te roślinki mam już w mniejszej lub większej ilości w przechowalniku zadołowane (niektóre kupione ale sporo z własnej hodowli). Mogę tam również wykorzystać posiadane bukszpany (obwódkowe, kulki oraz kulki na pieńku)
Myślę, że temat skarpy zacznę głębiej analizować dopiero po nowym roku, bo teraz mam mnóstwo spraw na głowie i czasowo u mnie kiepsko


A widzisz, to jest właśnie ból małej przestrzeni. Ja mam mniej niż Ty
Z tego co pamiętam masz skarpę dużo mniej nachyloną niż moja, myślę, że fajnie da się to ułożyć. I nie masz gliny..chyba
Z tych roślin co napisałaś da się ułożyć fajną skarpę.
Wrócimy na bank do tematu, bo ja gdzieś miałam fajne inspiracje zapisane, to Ci podeślę.
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 09:45, 30 lis 2017

Dołączył: 29 gru 2015
Posty: 403
Do góry
Ewaa_91 - znajdz w wyszukiwarce ogród Pani Danusi : Zimozielony ogród przy bialym domu. Jest tam skarpa przy tarasie, która projektowała Pani Danusia, z tym, że tam sa donice nie wiem czy ty tez bys chciała. Ale wyglada to przecudnie.
Ogródkowe perypetie:) 18:07, 29 lis 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
abiko napisał(a)


Odpisałam u Ciebie. Trzeci sezon.. no ja 5 nie mam do niej serca, mam taki misz masz, że masakra.

Ty masz tam dużo roślinek, nie chcesz czegoś w stylu ang rabaty..? ale za mało znam Twój ogród, oprócz mistrzoswko ciętych roślin
Podobają mi się angielskie rabaty i nawet przez chwilę o takiej myślałam - jest skarpa (rośliny ładnie ułożyłyby się piętrami), sporo słońca... Jednak obawiam się, że na małej powierzchni nie dałoby się zrobić zbyt dużych plam roślin (a nawet gdyby, to po przekwitnięciu takiej "plamy" od razu rzucałoby się to w oczy - w przeciwieństwie do dużych powierzchni). Poza tym stworzyć ładną rabatę w stylu angielskich to nie lada wyzwanie
Choć powiem szczerze, że trochę mnie kusi aby choć ciut ta skarpa miała coś z rabaty angielskiej
Chciałabym tam upchnąć miskanty (ML), hortensje, rozchodniki, rozplenice, jeżówki, może żurawki. Wszystkie te roślinki mam już w mniejszej lub większej ilości w przechowalniku zadołowane (niektóre kupione ale sporo z własnej hodowli). Mogę tam również wykorzystać posiadane bukszpany (obwódkowe, kulki oraz kulki na pieńku)
Myślę, że temat skarpy zacznę głębiej analizować dopiero po nowym roku, bo teraz mam mnóstwo spraw na głowie i czasowo u mnie kiepsko
Zielony zielonym pogania :) 14:48, 29 lis 2017


Dołączył: 05 lut 2016
Posty: 801
Do góry
makadamia napisał(a)


O matko!

Wiesz co? Któregoś dnia, przy ładniejszej pogodzie, musisz koniecznie jeszcze raz to wszystko pomierzyć i jeszcze raz zrobić plan działki, bo widzę, że ten co jest, to się robi coraz bardziej nieaktualny

Na planie to wcięcie miało być malutkie w stosunku do tarasu, a na zdjęciu wygląda, że będzie od niego dużo większe.


To prawda Muszę uaktualnić...
Długość wcięcia wyszła, że tak powiem sama . Okazało się, że skarpa nie była taka niziutka i żeby była ładnie wypłaszczona to pan koparkowy musiał ją wydłużyć... i dlatego zrobiliśmy dłuższy murek z tej strony, żeby trzymał ziemię
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 12:01, 29 lis 2017

Dołączył: 20 lis 2017
Posty: 28
Do góry
magnolia napisał(a)


Ewo narysuj planik z wymiarami i opisz jaka masz ziemię.
Skarpa jest nieduża- tak w sumie spadek terenu ok. 50 cm? na długości 1.5 metra? Dobrze szacuję?


Ziemia w moim ogrodzie jest kwasna. Jest to taki troszkę "lesny " ogród. Wymiary skarpy podam wieczorem. Bardzo dziękuję za odzew i chęć pomocy
Ogródkowe perypetie:) 09:07, 29 lis 2017


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
m_gocha napisał(a)
Agnieszka a pokażesz swoją skarpę do zagospodarowania (albo link do niej) bo czytam i przeglądam i jakoś nie moge natrafić . Ja też stoję przed problemem zagospodarowania skarpy (podchodzę do tematu trzeci sezon ). I też chcę aby ta skarpa wpisała się w mój misz masz, i też nie chcę monokultury (bo dużo chciejstw a mój ogród maleńki więc te kilkanaście metrów (a może ciut więcej ) chciałabym wykorzystać ile się da. A przy okazji chciałabym aby to ładnie wyglądało, bo blisko taras i miejsce na posiadówki.
Chyba mam za dużo wymagań


Odpisałam u Ciebie. Trzeci sezon.. no ja 5 nie mam do niej serca, mam taki misz masz, że masakra.

Ty masz tam dużo roślinek, nie chcesz czegoś w stylu ang rabaty..? ale za mało znam Twój ogród, oprócz mistrzoswko ciętych roślin
Ogródek frontowy 01:18, 28 lis 2017


Dołączył: 02 maj 2016
Posty: 1134
Do góry
Oj tam zdjęcie do kitu, ale najwięcej skarpy na nim było widać. Zdecydowanie zimozielonych za mało. Mus wybrnąć z tego na wiosnę Myślę, że skarpa doda uroku całości
Ogródkowe perypetie:) 18:51, 27 lis 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
abiko napisał(a)
Pszczelarnia obecnie panoszy się czyściec, dąbrówka, 3 kępy małe jeszcze fioletowych astrów, są jakieś rojniki niskie, bo rosną z każdego korzonka jak kopię, na dole skarpy są poduchy floksów szydlastych i irga, która miała być na początku, ale jej nie wywaliłam.
I w miarę to się jakoś trzyma i zarosło. Dlatego żeby się tam nie urobić jednak, to chcę dosadzić i zostawić
Ja wiem, że taka monokulturowa byłaby fajna tylko szkoda mi tych roślin które już są.

Edit: I taka monokultura nie jak nie będzie grać z moim misz maszem i sąsiadki
Agnieszka a pokażesz swoją skarpę do zagospodarowania (albo link do niej) bo czytam i przeglądam i jakoś nie moge natrafić . Ja też stoję przed problemem zagospodarowania skarpy (podchodzę do tematu trzeci sezon ). I też chcę aby ta skarpa wpisała się w mój misz masz, i też nie chcę monokultury (bo dużo chciejstw a mój ogród maleńki więc te kilkanaście metrów (a może ciut więcej ) chciałabym wykorzystać ile się da. A przy okazji chciałabym aby to ładnie wyglądało, bo blisko taras i miejsce na posiadówki.
Chyba mam za dużo wymagań
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 13:30, 27 lis 2017


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Ewaa_91 napisał(a)
Hej. Chciałam prosić o poradę w sprawie "zaprojektowania" ogrodu. Na pierwszy rzut poszedł by taras a dokładniej jego obsadzenie. Taras jest na lekkiej skarpie która obecnie obsadzona jest zywoplotem z ligustru. Zywoplot jednak zostanie usunięty na wiosnę i chciałabym jakoś ładnie, niechaotycznie obsadzić to miejsce. Taras jest od strony wschodniej i zacieniony jest przez leśne drzewa rosnące przy granicy działki. 
(Obecnie na tarasie rosną przypadkowe rośinki)

W drugiej kolejności chciałabym zagospodarować przedogrodek. 
I ewentualnie teren pod drzewami lesnymi. 

Byłabym wdzięczna za wszelkie wskazówki. 
 


Ewo narysuj planik z wymiarami i opisz jaka masz ziemię.
Skarpa jest nieduża- tak w sumie spadek terenu ok. 50 cm? na długości 1.5 metra? Dobrze szacuję?
Zmienić pobojowisko w ogród... 09:34, 27 lis 2017


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Pomarancza napisał(a)
Bardzo się cieszę, że mnie odwiedziłaś

Jeśli dobrze rozumiem, to skarpa miałaby zostać podzielona na dwa piętra i niższe z nich miałoby być pierwszą skrzynią? Miałam kiedyś podobny pomysł, ale wydawało mi się to dość kosztowne w wykonaniu.


Można i tak to opisać. Generalnie chodzi o to, żeby skrzynię przytulić do skarpy: wtedy nie trzeba będzie robić dwóch przejść (skarpa-skrzynia i skrzynia-skrzynia) a tylko jedno (skrzynia-skrzynia) i mogłoby wtedy być szersze. Koszt wydaje mi się ten sam.

Pomarancza napisał(a)
Ale chyba nawet mniej niż metr głębokości musiałaby mieć ta skrzynia, bo mogłabym sięgać do niej tylko z jednej strony. Wydaje mi się, że maksymalnie 60-65 cm.


Wydaje mi się że nie trzeba tak wąsko. od strony skarpy, na murku, można zrobić ścieżkę z płyt, z której też będzie dostęp.

Nie wiem, czy to jest jasne, to co piszę. Rozrysuję:
To jest Twój pomysł:


a to mój:
Zmienić pobojowisko w ogród... 22:55, 26 lis 2017


Dołączył: 24 mar 2015
Posty: 292
Do góry
Bardzo się cieszę, że mnie odwiedziłaś

Jeśli dobrze rozumiem, to skarpa miałaby zostać podzielona na dwa piętra i niższe z nich miałoby być pierwszą skrzynią? Miałam kiedyś podobny pomysł, ale wydawało mi się to dość kosztowne w wykonaniu. Muszę zapytać B., on ma lepsze rozeznanie w takich sprawach. Ale chyba nawet mniej niż metr głębokości musiałaby mieć ta skrzynia, bo mogłabym sięgać do niej tylko z jednej strony. Wydaje mi się, że maksymalnie 60-65 cm.


Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:35, 24 lis 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
wrobelki napisał(a)
U mnie skalniaki są bardzo stare z wapienia z odzysku, nowa skarpa przed płotkami z wapienia pochodzącego z domu babci (ma dla mnie największą wartość) a nowy murek i podest po prostu musiał tworzyć całość z resztą Impregnowałam murek i podesty po ułożeniu bo to kamień świeży i tak mi radził Pan który go sprzedaje. Tym preparatem spryskiwałam wszystko bardzo obficie.
Wcale się nie dziwię, że kamień z domu babci ma dla Ciebie dużą wartość. Ja też tak mam Mam wrażenie, że pomimo iż to "tylko" przedmioty ale dla mnie mają duszę... Dla mnie to jak skibka ziemi, którą dawniej się zabierało ze sobą, gdy ktoś opuszczał gniazdo rodzinne
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:20, 24 lis 2017


Dołączył: 02 maj 2016
Posty: 1134
Do góry
U mnie skalniaki są bardzo stare z wapienia z odzysku, nowa skarpa przed płotkami z wapienia pochodzącego z domu babci (ma dla mnie największą wartość) a nowy murek i podest po prostu musiał tworzyć całość z resztą Impregnowałam murek i podesty po ułożeniu bo to kamień świeży i tak mi radził Pan który go sprzedaje. Tym preparatem spryskiwałam wszystko bardzo obficie.
Ranczo Szmaragdowa Dolina 10:23, 23 lis 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
abiko napisał(a)


No widziałaś jak wygląda ta skarpa. Obsadzona moimi nadwyżkami, po to by trzymały ziemię. Tam jest faktycznie taka glina marki glina.
I szczerze nie za bardzo mam ochotę dokładać tam finansowo.
Myślałam żeby dołożyć tam traw i dać ze 3 berberysy i niech rośnie. Bo większość roślin już tam ładnie ją zarosła i jakoś trzyma.

Jednego berberysa siewkę masz już u mnie
Nie pamiętam , masz tam czyściec wełnisty?fajnie by podbił kolor berberysów i chyba glinę zaakceptuje
Ranczo Szmaragdowa Dolina 10:17, 23 lis 2017


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Ale jaja ja u Ciebie Ty u mnie chyba się przyciągamy
Poczytałam, że myślisz o skarpie osiedlowej, to wyzwanie zrobić dobrze , a po kosztach, bo dla kogoś inwestować sensu nie ma

Martwi mnie ta zima, ale świat się dla mnie nie zmieni to ja muszę jakoś się z tym pogodzić niestety


No widziałaś jak wygląda ta skarpa. Obsadzona moimi nadwyżkami, po to by trzymały ziemię. Tam jest faktycznie taka glina marki glina.
I szczerze nie za bardzo mam ochotę dokładać tam finansowo.
Myślałam żeby dołożyć tam traw i dać ze 3 berberysy i niech rośnie. Bo większość roślin już tam ładnie ją zarosła i jakoś trzyma.
Skarpa w ogrodzie 13:34, 18 lis 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Tutaj z murkami, wtedy może być skarpa krótka i stroma bo murki niwelują tę wysokość







Skarpa w ogrodzie 13:28, 18 lis 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
Witaj. Mało pokazałeś, więc ciężko ocenić , z tego co widzę to cały dom jest powyżej działki, w przyszłości pewnie czeka Cię nawiezienie ziemi równanie - podnoszenie terenu?
Jak zrobisz podmurówkę pod ogrodzenie i dosypiesz ziemi to ta skarpa przestanie istnieć.
Na chwile obecną można by ta ziemię rozdrobnić uklepać i posadzić floksy szydlaste. W nic droższego bym nie szła bo przy budowie ogrodzenia i tak zostanie zniszczone. A floksy szybko ziemię korzonkami zwiążą i szybko rosną
Skarpa w ogrodzie 13:27, 18 lis 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
rafu napisał(a)
Cześć,
Przy naszym domu powstał ostatnio podjazd wraz z miejscem na altanę/drewutnię.
Niepokoi mnie tylko skarpa, która powstała przy przyszłej altanie - czy nie będzie się osuwać, a woda nie będzie wymywać ziemi i za kilka lat rozjedzie mi się altana w skrajnych jej fragmentach?
Jak można ją zagospodarować i wzmocnić? Póki co jest to skarpa z gliny, jak cała działka zresztą. Skarpa ma około 0,5 metra wysokości.
W miejscu gdzie widać paletę jest granica działki z sąsiadem i docelowo tam będzie ogrodzenie.

Myślałem o takich kratkach ogrodowych - zdjęcie nr 4 - czy to się nada?
Ewentualnie jakieś inne opcje - może obsadzenie jakimiś roślinami, kamienie?

Proszę o Wasze propozycje.

Rafał





[zdjęcie zmoderowane]


Skarpą jest zbyt stroma i zbyt "krótka". Należy ją nieco rozciągnąć, złagodzić, aby nie leciało się na "łeb" na szyję.

Masz dwa wyjścia, albo budować murki oporowe, nawet dwa poziomy, albo złagodzić, wzmocnić kratkami, siatką lub inną technologią umacniania skarp, i obsadzić roślinami płożącymi.

W każdym razie kiepska jest ta ziemia, w takim cieście sinym to nic nie urośnie. Rozważ domieszanie ziemi polnej, rozluźnienie pisakiem i użyźnienie kompostem.
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:13, 17 lis 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
W ubiegłą sobotę udało mi się wsadzić czosnki.
Niestety nie w miejsce docelowe (skarpa) ale na razie na skraju warzywnika. Po przekwitnięciu wyciągnę cebule i na następną jesień mam nadzieję, że trafią już do swojego stałego kącika

Ku pamięci wrzucam nazwy

Purple Sensation - 20 szt.
Allium Christophii - Czosnek Krzysztofa 20 szt


Allium rosenbachianum - 12 szt
Czosnek White Giant - 2 szt (zasadzony przy różowej piwonii)


Mix czosnków 55 szt. (25 szt. + 30 szt.) - te mixy różnią się


Czosnek główkowaty (Allium sphaerocephalon) - 200 szt.

Czosnku główkowatego niestety nie zdążyłam zasadzić. Poza tym nie wyobrażam sobie zasadzenie tych maleńkich cebulek a potem szukanie ich w ziemi po przekwitnięciu aby przenieść je na miejsce docelowe. Mam nadzieję, że uda mi się w najbliższym czasie zasadzić do doniczek a potem je zadołować.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies