Pięknie Cię witam Danusiu, dla mnie to zaszczyt,
Pędraki to przeszłość, choć od czasu do czasu trafiają się pojedyncze sztuki,
Gdybyś była w pobliżu zapraszam,
ja już zwolniłem, za 2 miesiące przechodzę na emeryturkę, będę ogrodnikiem całą gębą, czasu będzie więcej, dobijam do 50 lat pracy. może będzie nam dane spotkać się osobiście,
pozdrawiam serdecznie
Skoro to 20m2 to żaden problem, przekopać, nawieźć kompostu usuwając przynajmniej 10 cm i przekopać z piachem. Połozyc trawnik z rolki i podlewać ręcznie.
Danuś mam trzy psy jednej rasy i dwa normalnie wyglądają, a jedna od szczeniaka jak zagłodzona, nic nie poradzę takie predyspozycje ma jak i u ludzi bywa Twoja modelka ma tak samo
Rozprzestrzenianiu się szkodnika może również zapobiec unikanie zakupów roślin pochodzących z obszarów, na których występuje cydalima perspectalis.
Mam na myśli oczywiście wyłącznie rośliny,na których żeruje ta ćma (przede wszystkim bukszpan).
Chodzi nie tylko o zakupy przez internet. W lokalnych szkółkach oraz w dużych centrach handlowych jest sporo roślin pochodzących od hodowców z rożnych części Polski oraz zza granicy. Kupując rośliny, na których znajdują się jajka ćmy lub gąsienice, łatwo przenieść szkodnika na obszar, na którym nie występuje.
Jeżeli ktoś mimo tego decyduje się na zakup, to warto zajrzeć do środka rośliny i sprawdzić, czy nie ma tam pasażera na gapę
Pytanie, czy gołym okiem możemy zobaczyć jajeczka tej ćmy?
Trawnik potrzebuje wody. Nie łudź się że wyrośnie na piachu i na pełnym słońcu. jaka by nie była nazwa i producent i tak nic z tego. Załóż nawadnianie.