Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 00:11, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry



I bardzo mi się podobała taka róża (nie mam pojęcia, jak się nazywa), rosnąca w jednym z przedogródków:



W Gąszczu u Tess 00:08, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ogromne wrażenie robi także ogród przy jednym z domów nad brzegiem jeziora:









W Gąszczu u Tess 00:02, 20 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
W szachownicy były także pola chyba z krwawnika, te różowe:



W Gąszczu u Tess 23:57, 19 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Jednak największe wrażenie zrobiła na mnie rabata w kształcie szachownicy (nad jeziorem):








W Gąszczu u Tess 23:52, 19 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Na rynku są jeszcze takie kwietniki:

W Gąszczu u Tess 23:49, 19 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Celino - bardzo dziękuję, zapisałam różę i stanowisko

Moniko, Beatko, Nieszko, Irenko - dziękuję serdecznie za odwiedziny i za pamięć
Jestem już zdrowa, ale lenię się

Postępów w pracach ogrodowych w zasadzie brak - usunęłam jedynie z przedogródka to, co trzeba było usunąć - kępę hosty, rodzinę jukki oraz zółtą trzmielinę.

A zrobiłam tak mało, bo przedłużony weekend spędziłam na Mazurach.

W Mikołajkach byłam ostatnio dwa lub trzy lata temu i muszę przyznać, w tym czasie Mikołajki bardzo wypiękniały


Symbolem Mikołajek jest Król Sielaw, którego pomnik od dawna już stał na rynku, jednak poprzedni był hmmmm mało ładny, natomiast obecny bardzo mi się podoba






Jednak największe, ogromne wrażenie zrobiły na mnie nowe ukwiecenia

Tu - kwietniki w łodziach rybackich (na rynku, przy fontannie z Królem Sielaw)




Ogród w lesie - moje miejsce na ziemi 20:50, 17 sie 2012


Dołączył: 12 lut 2012
Posty: 1709
Do góry
Tess, nieszko mogę powiedzieć, że właśnie zaczęłam urlop taadaam! Ale ostatnie tygodnie w pracy mnie wykończyły, nie miałam czasu pisać nic na ogrodowisku, chociaż na komórce podglądałam co się dzieje . Świeże zdjęcia obiecuję zrobić po powrocie z urlopu .
W Gąszczu u Tess 22:27, 16 sie 2012


Dołączył: 04 gru 2010
Posty: 2777
Do góry
Tess zdrowa już jesteś ?? Gdzie sie zgubiłaś?? Pozdrawiam serdecznie M
Zielony galimatias 11:04, 16 sie 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)

Konstancjo, brawo

Ujęłaś, z własciwym Ci polotem i dowcipem - wszystko to, co dopada
k a ż d e g o, kto trafia do Ogrodowiska



To tak , jakbym czytała o swoich perypetiach ogrodowych.
Iza, trafiłaś w sedno sprawy. Ja też tak działałam. Najpierw wioska - kolorowo było i różnorodnie, potem zielenie - nudno i smutno w sumie a teraz mam mętlik w głowie i wiem, że nic nie wiem.
Jakie to trudne pogodzić w jeden ogród wszystko to, co się podoba, co zachwyca i to, co jako wytrawny ogrodowiczanin mieć wypada...
Mam z Ewą ten sam problem. W zeszłym roku zachwycałam się murkami z łupka...a w tym roku chętnie bym je pożegnała...co robić? jak żyć? Że spytam dramatycznie.
Pozdrawiam Was, kochani i idę dumać dalej nad moim ogrodem.


Agniesiu, to ja jednak chyba starsza od Ciebie jestem, bo erę kamienia łupanego mam już za sobą
...i to nie dlatego, że łupki nie są urodziwe.. przyczyna raczej tkwi w chęci powiązania sielsko-angielskiego charakteru domu z ogrodem.. Były zakusy by zrobić podmurówkę w ogrodzeniu z łupka, ale się nie dało.. bo ogród za mały i nie ten klimat.. Ty masz ogród duży, z zapożyczonym leśnym krajobrazem, łupki tam są jak najbardziej urokliwym elementem dekoracyjnym
A ja... teraz jestem na etapie ogrodu naturalistyczno-romantyczno-renesansowego z elementami kubizmu... Madżenka nawet proponowała skopiowanie Wersalu, ale w jakimś zakątku zawijasek się nie zmieścił.. .. ale mój koń ruszył z kopyta!.. widzę światełko,.. ba - widzę światło w tunelu

Madżenka obudziła we mnie uśpione obszary wizji artystycznych...Madżenka..:
Zielony galimatias 09:05, 16 sie 2012

Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 2764
Do góry
Tess napisał(a)
Konstancjo, brawo

Ujęłaś, z własciwym Ci polotem i dowcipem - wszystko to, co dopada
k a ż d e g o, kto trafia do Ogrodowiska



To tak , jakbym czytała o swoich perypetiach ogrodowych.
Iza, trafiłaś w sedno sprawy. Ja też tak działałam. Najpierw wioska - kolorowo było i różnorodnie, potem zielenie - nudno i smutno w sumie a teraz mam mętlik w głowie i wiem, że nic nie wiem.
Jakie to trudne pogodzić w jeden ogród wszystko to, co się podoba, co zachwyca i to, co jako wytrawny ogrodowiczanin mieć wypada...
Mam z Ewą ten sam problem. W zeszłym roku zachwycałam się murkami z łupka...a w tym roku chętnie bym je pożegnała...co robić? jak żyć? Że spytam dramatycznie.
Pozdrawiam Was, kochani i idę dumać dalej nad moim ogrodem.
Ogród nad Rozlewiskiem 08:32, 16 sie 2012


Dołączył: 25 sie 2011
Posty: 1201
Do góry
Tess, witam pourlopowo, bardzo dziękuję za witytę w moim wątku. Było mi bardzo miło i przychodzę z rewizytą. Przeczytałam cały Twój wątek i urzekło mnie to miejsce. Klimatem, i przede wszysykim tą bliskością natury, spójnoscią z przyrodą....uwielbiam takie miejsca. A bociany są niesamowite, coś wspaniałego być tak blisko nich. I urzekające zdjęcia z mgłą....cudnie.
Twój ogród też jest przepiękny, bardzo lubię taką kolorystykę.
Pozdrawiam
Ogródek na chabrowym wzgórzu :) 21:53, 15 sie 2012


Dołączył: 28 kwi 2011
Posty: 4333
Do góry
Dziekuję, że do mnie zaglądacie nawet wtedy kiedy mnie nie ma

kasik778 - tak to paciorecznik.

Celinko - dojrzewa i to szybciutko. Dzisiaj próbowalismy te jasne - są pyszne i bardzo słodkie, a myslałam, że w Polsce to niemożliwe.

Wando - dziekuję i cieszę się, że hosty dotarły na miejsce Mam nadzieję, że spodobają się Tess

Gabrysiu - "Kompozycja rojnika, cyklamena i paproci ze zdjęcia śliczna. " - ha, ha ,ha - uśmiałam się. Jak wszyscy wiemy zdjęcia kłamią, a Ty widziałaś to na własne oczy.

Moniko - dzieki - jak widać zmiany to już coś ...rośliny rosną i wypełniają puste miejsca - zaczyna mi się to podobać.

Mira - masz rację to gardenie, ale w tym roku nie chciały kwitnąć, bo było jednak za sucho, ale zaczynają wypuszczać pąki, więc może nic straconego.

Krysiu bardzo dziękuję za odwiedzinki

Syla ja tez mam taką nadzieję, ale nie wiem jak będzie - czy zdąże na to spotkanie - bardzo chcę się z Wami spotkać, więc dla chcącego podobno nic trudnego
Ogród w Holandii 09:36, 15 sie 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
kasik778 napisał(a)
te gigantyczne czosnki bardzo mi się spodabały, ale prawie 50 zł, powariowali ci sprzedawcy całkiem, ale jakąś większą odmianę kupię na pewno


Rzeczywiście są piękne, giganty mają kule średnicy Ok 20 cm i robią niesamowite wrazene.... Ale przeszłam obok tych za 50 zł......
Agatka już chcialm porwać Tess do Polski aby dziecko jeszcze ze dwa latka odpoczęlo
Przetacznik - scinałam wyłącznie przekwitłe i te śmierdzą....
Kiedyś będzie tu pięknie ... 21:37, 14 sie 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
justi napisał(a)
Tess ja myślę, że po tych kropeczkach w tytule wątku można dodać .....już jest
Marzenko nie nadrobię już chyba zaległości, mało zaglądałam ostatnio. A tu pociąg pędzi
Gratuluję pięknego ogrodu i kolejnej setki.

Dla Ciebie moja tegoroczna Limka




Justi ja tęż już nie nadążam. Zawsze chętnie do Ciebie zaglądam ale ostatnio już nawet nie daję rady Piękna horti!!!
Kiedyś będzie tu pięknie ... 21:34, 14 sie 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)
Madżenka, przeczytałam chyba z pięćdziesiąt stron (od końca). No i mam galimatias w głowie, bo wszystko takie piękne, a tak pędziałam, żeby zobaczyć, co dalej, że nic nie zapisałam, co mi sie podoba i co mieć chcę...
Mus od nowa przejrzeć i notatki porobić...

Piękny ogród stworzyłaś, ech....

Tess znam Cię z widzenia z innych wątków Miło że zajrzałaś

Nazwy wątku konsekwentnie nie zmianiam, bo jeszcze nie to co ma być. Kilka rabat do poprawki, jedna do radykalnej zmiany Mam nadzieję, że do tysiączka dociągnę
Rododendronowy ogród II. 19:59, 14 sie 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Tess napisał(a)
Piękne lilie, Bożenko
Bardzo mi się podobają u innych, lae jakoś tez nie mam chciejstwa, by mieć je u siebie.
Tak nawet nie umiem wytłumaczyć (sama sobie), dlaczego

Miłego dnia Bożenko
Umnie wstętnie - pada, wieje i zimno jak diabli, brrrrr....


Ja to rozumiem bo wiele lat wogóle dla mnie nie istniały ale jak się zobaczy te ich wielkie kwiaty i dosc długie kwitnienie można zmienic zdanie.U mnie było dziś dośc chłodno ale nie padało.Pozdrówka.
Spotkanie objazdowe - okolice Warszawy wrzesień 2012 18:22, 14 sie 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Tess - mile widziana i dopisana
Ogród nad Rozlewiskiem 17:21, 14 sie 2012


Dołączył: 29 maj 2011
Posty: 6263
Do góry
Tess napisał(a)
Nie mogłam oderwać oczu.
Było magicznie.
Zdjęcia nie oddają tej magii i klimatu.







Witaj Tess
Jejku jak pieknie. Dobrze, że dojrzałaś do decyzji zostawienia działki nad rozlewiskiem dla siebie. Toż to cuda natury naszej polskiej.
Ogród Bogusława 15:26, 14 sie 2012


Dołączył: 17 gru 2010
Posty: 2407
Do góry
Tess napisał(a)


Dziękuję pięknie, Taki efekt to nie jest taki trudny do osiągnięcia, wystarczy :
Dużo pasji,
ładny teren,
minimum 5 lat pracy,
drugą połówkę jako kumpla,
dobry pomysł i gotowe.

Pozdrawiam serdecznie.


Bogusławie, cudnie prosta ta recepta na sukces w ogrodzie


Pozdrawiam i gratuluję pasji i osiągnięć


Pięknie dziękuję ;

Spotkanie objazdowe - okolice Warszawy wrzesień 2012 15:18, 14 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
O poczęstunku już wiem, doczytałam
To ja się zgłaszam, bo strasznie fajne ogrody są w planie i fajne gospodynie-włascicielki i fajni goście

Jak mi coś wypadnie znienacka i plany pokrzyżuje, to zagryzę - to Coś
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies