Tawół celowo nie przycinałam w ubiegłym roku. Czekałam na ten moment. Krzaki są duże. Teraz kwiaty go obciążają i są powyżej metra wysokości.
Co do wyjazdu..... Jeszcze dużo czasu do 20 maja Dla mnie to wyjazd 2 dniowy że względu na odległość. Muszę wszystko zaplanować. Ale bardzo, bardzo bym chciała
Aguś może dzisiaj zrobię zdjęcie tawuły. Mam nadzieję, że już wrócę do ogrodu, wpadłam w wir pracy i nie miałam na nic czasu.
Moja dopiero pierwszy rok kwitnie obficie i poszła trochę w górę, to nie dorosły okaz.
u mnie sie sfoszyl jak na niego nakrzyczalam i obraza na sto fajerek, ze jak nie chce to on nie bedzie odchwaszczal. baju baju jak zobaczy mlecza, pokrzywe czy skrzyp to od razu poleci z piorkiem on ma jakies schizy mleczowe i najlepsze, ze ja wiem, ze je ma
He, he, jak była akcja pod tytułem obcinanie tuj to plastikowymi nożami pozaznaczałam miejsca z ledwo co wyłażącymi bylinami bo tez uważał, że tam nic nie rośnie i łaził jak popadnie. Zwracał uwagę tylko na hortensje i tawuły bo tylko one były widoczne . No i miałam las białych noży...
Jak eM to zobaczył to powiedział, że on w baletnice nie będzie się bawił .
lilie ogromne, a poskrzypka liliowa, to ci dopiero sprinterka
wyłażą różne hosty
w donicy, 20x20 zimują one
jak sobie radzą, ot ciekawostka
wilczomlecze i tawuły Gold Carpet