Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szklarnia"

Magary Dramaty z Rabaty 23:12, 16 maj 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10218
Do góry
Basia - dziś znowu padało, ale bardzo ładnie i umiarkowanie. Akurat w przerwach na kawę

Mirka - trzymam kciuki. Aura jest jaka jest, ale przecież nie można tych pomidorów trzymać w domu w nieskończoność...
Moja szklarnia to chyba 2,5 na 4, z pamięci piszę.
Poliwęglan komorowy, nie zielenieje, jeszcze. Przed montażem bardzo starannie zasklepialismy brzegi paneli jakimś specjalnym silikonem. To nie była fajna robótka.
Staraliśmy się robić to dokładnie a i tak widzę, że jakaś woda się tam przedostaje. Jak? Nie mam pojęcia. Wydaje mi się jednak, że bez tego zasklepianie by było dużo gorzej. Planujesz szklarnię ???

Tarcia - no musimy Sezon u nas jest jaki jest.
Parafrazując - "kto ma ogród na północy Polski, ten się w cyrku nie śmieje"
Magary Dramaty z Rabaty 16:06, 13 maj 2026


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Superancka ta Twoja szklarnia U mnie juz po tulipanach, ale kwitly dlugo, bo mam pare odmian kwitnacych po sobie. Zimno teraz i pada u mnie, tak jak przystalo na tych "zimnych ogrodnikow".
Magary Dramaty z Rabaty 22:30, 12 maj 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11325
Do góry
Tulipanki śliczne, ale zdjęć mało. Szklarnia super, jestem ciekawa upraw winogronowych.
Magary Dramaty z Rabaty 15:06, 11 maj 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11713
Do góry
Magara napisał(a)
Sylwia regał wymuszony, u mnie nawet w szklarni zbyt zimno na cokolwiek

Mirka - w szklarni miałam:
- posianą rzodkiewkę - już zjedzona,
- trzy rzędy szpinaku - już zebrany, zamrożony,
- sałaty - rosną, jeden rządek,
- buraki - j/w - na wczesne chłodniki.
Wysiał mi się koperek, skąd? Nie mam pojęcia. Pewnie z kompostu. Ale już zebrałam, zamroziłam i zapisałam w kalendarzu, żeby w marcu sypnąć nasion. Zanim będzie czas pomidorów koperek na zimę będzie do zebrania.
Pomidory bym chciała sadzić już teraz ale mnie prognozy powstrzymują. Moje sadzonki w domu marnieją ale czekam. Kaloryfer też mam w pogotowiu
Winorośl sadzona w zeszłym roku, ciężko opiniować. Dziś zauważyłam, że jedna zawiązuje owoce. W poprzednim sezonie nie chorowała, chociaż pomidory zaraza dopadła bardzo wcześnie, no ale to był u nas mega mokry sezon
Szklarnia właśnie świętuje roczek Tak, była myta. Poliwęglan ok, póki co.
Temat słońca to u mnie loteria. Ale sąsiad tyle drzew wyciąl, że słońca coraz więcej.

Kasia - kombinuje jak mogę, żeby pożytek ze szklarni był jak największy Sklepowe nowalijki mnie dobijają...

Basia - chyba pierwszy raz złe prognozy się nie sprawdziły



Dziękuję za odpowiedzi na wszystkie pytania
Myślałam że bez mycia się obejdzie, ale widzę że nie
No mnie też te prognozy trochę hamują, poczekam do piątku, teraz jeszcze wtorek -czwartek ma być zimno.
Szpinak i ja już zebrałam i zamroziłam, najedliśmy się listków i jeszcze sporo zamroziłam
Rzodkiewkę i sałatę miałam w mojej donicy podokiennej przykryte włókniną, świetnie sobie radziły, rzodkiewka już zjedzona, takiej wielkiej nigdy nie miałam sałata jeszcze ciągle jest, muszę ją chyba przesadzić bo tam ma być miejsce dla papryk
O koperku pod folią nie pomyślałam, u mnie sam się wysiał na rabatach i rośnie, ale jest jeszcze mały.
O burakach czytałam że słabe sąsiedztwo z pomidorami, lepiej przesadź, bo pomidory przy nich słabiej rosną, dobre sąsiedztwo to pory , selery, bazylia
Magary Dramaty z Rabaty 14:13, 11 maj 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13511
Do góry
Magara napisał(a)
Sylwia regał wymuszony, u mnie nawet w szklarni zbyt zimno na cokolwiek

Mirka - w szklarni miałam:
- posianą rzodkiewkę - już zjedzona,
- trzy rzędy szpinaku - już zebrany, zamrożony,
- sałaty - rosną, jeden rządek,
- buraki - j/w - na wczesne chłodniki.
Wysiał mi się koperek, skąd? Nie mam pojęcia. Pewnie z kompostu. Ale już zebrałam, zamroziłam i zapisałam w kalendarzu, żeby w marcu sypnąć nasion. Zanim będzie czas pomidorów koperek na zimę będzie do zebrania.
Pomidory bym chciała sadzić już teraz ale mnie prognozy powstrzymują. Moje sadzonki w domu marnieją ale czekam. Kaloryfer też mam w pogotowiu
Winorośl sadzona w zeszłym roku, ciężko opiniować. Dziś zauważyłam, że jedna zawiązuje owoce. W poprzednim sezonie nie chorowała, chociaż pomidory zaraza dopadła bardzo wcześnie, no ale to był u nas mega mokry sezon
Szklarnia właśnie świętuje roczek Tak, była myta. Poliwęglan ok, póki co.
Temat słońca to u mnie loteria. Ale sąsiad tyle drzew wyciąl, że słońca coraz więcej.

Kasia - kombinuje jak mogę, żeby pożytek ze szklarni był jak największy Sklepowe nowalijki mnie dobijają...

Basia - chyba pierwszy raz złe prognozy się nie sprawdziły


Ja ostatecznie szklarni nie zrobilam tylko skrzynie. I w sumie nie narzekam. W jednej wysiewam dzis drugi rzut rzodkiewek, one szybko rosna. Wzeszła mi pietruszka, koperek, szczypior i wczesne ogorki. Wczoraj posialam 2 rodzaje fasoli szparagowej, buraka lisciowego oraz 1 rzadek ogorka sremskiego. Zobaczymy czy wzejdzie. Zamiast pomidorow posadzilam 6 krzaczkow malin miniaturowych, wszystkie juz zawiazaly owoce a truskawki frigo wczesne posadzone w marcu tez juz maja kwiaty. I to mi wystarcza, choc odrobina normalnosci. Na pomidory juz sie nie rzucam planuje w jednym miejscu posadzic 2 kolumnowe ligole jak znajde takowe.
Anna i Ogród 2 09:38, 11 maj 2026


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Do góry
anabuko1 napisał(a)

A gdzie trzymalas te gałązki cisowe ?
Fajnie się ukorzenily
Tylko patrzeć jak zapełni się szklarnia zielonymi sadzonkami.

Cisy były w słoiku na parapecie wschodnim. Prawie rok.
Magary Dramaty z Rabaty 08:58, 11 maj 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13440
Do góry
Magarku, piękne szklarniowe zdjęcie - czuć wiosnę.
Szklarnia z kwitnącym tłem prezentuje się katalogowo Przyłączam się do uwag dziewczyn, że pokazujesz ją zdecydowanie za rzadko.
Magary Dramaty z Rabaty 23:48, 10 maj 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10218
Do góry
Sylwia regał wymuszony, u mnie nawet w szklarni zbyt zimno na cokolwiek

Mirka - w szklarni miałam:
- posianą rzodkiewkę - już zjedzona,
- trzy rzędy szpinaku - już zebrany, zamrożony,
- sałaty - rosną, jeden rządek,
- buraki - j/w - na wczesne chłodniki.
Wysiał mi się koperek, skąd? Nie mam pojęcia. Pewnie z kompostu. Ale już zebrałam, zamroziłam i zapisałam w kalendarzu, żeby w marcu sypnąć nasion. Zanim będzie czas pomidorów koperek na zimę będzie do zebrania.
Pomidory bym chciała sadzić już teraz ale mnie prognozy powstrzymują. Moje sadzonki w domu marnieją ale czekam. Kaloryfer też mam w pogotowiu
Winorośl sadzona w zeszłym roku, ciężko opiniować. Dziś zauważyłam, że jedna zawiązuje owoce. W poprzednim sezonie nie chorowała, chociaż pomidory zaraza dopadła bardzo wcześnie, no ale to był u nas mega mokry sezon
Szklarnia właśnie świętuje roczek Tak, była myta. Poliwęglan ok, póki co.
Temat słońca to u mnie loteria. Ale sąsiad tyle drzew wyciąl, że słońca coraz więcej.

Kasia - kombinuje jak mogę, żeby pożytek ze szklarni był jak największy Sklepowe nowalijki mnie dobijają...

Basia - chyba pierwszy raz złe prognozy się nie sprawdziły
Magary Dramaty z Rabaty 20:52, 09 maj 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1883
Do góry
Czyli zakup tulipanów zakończony sukcesem
Dobrze wiedzieć, że da się kupić bez pomyłek. Ciekawe jak się sprawdzą za rok.

Szklarnia - no urodziwa bez wątpienia, jak biżuteria ogrodowa. Tło też piękne i bardzo urodę szklarni podkreśla
Magary Dramaty z Rabaty 07:38, 09 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13425
Do góry
Zdjęcie ze szklarnia cudne. Za rzadko i za mało fot z ogrodu. Przejdź się z tym tabletem i obfoc ogród bo mój robi lepsze foty od poprzedniego tel.

Tulipany masz cudne. Żałuję że nie zamówiłam jesienią od Holendra bo teraz jestem rozczarowana.
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 20:30, 03 maj 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6718
Do góry
Fajny weekend. Dużo zrobiliśmy. Szklarnia zapełniona tylko roślinami w gruncie, zostały tylko dynie i ogórki które wylecą jak trochę podrosną . Cieszę się bo całe stado kapust i trzy skrzynki trzech odmian cukinii na polu i posadzone.

Z domu wyleciało większość papryk i wreszcie stół w jadalni będzie służył do jedzenia bo od połowy lutego jedliśmy siedząc na kanapie. Nie polecam
W domu zostało kilkanaście pomidorów do gruntu i jakieś paprykowe niedobitki które jak podrosną wyekspediuję do gruntu. I bakłanżany które słabo mi rosną i są maciupkie.

Kolejny sezon nie umiem wyprodukować rozsady arbuza i melona. Liści właściwych się nawet nie doczekałam, stoją w miejscu od miesiąca - te które nie padły. Nie wiem o co chodzi.

Szkoda że poniedziałek jutro i powrót do pracy. Mogłabym z chęcią przejść na emeryturę i grzebać w ziemi podczas gdy przelew na konto wpływa raz w miesiącu bez mojego W tym udziału
Anna i Ogród 2 15:27, 30 kwi 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24634
Do góry
Makao napisał(a)
Cisy z patyków które zebrałam rok temu, przez zimę wypuściły korzenie


Zgodnie z zapowiedzią w tym sezonie ograniczyłam wysiewy do minimum. Tylko pomidorki, papryka, cebulka Globo i Augusta na zbiór nasion i kapustę Expres


W szklarni będzie tylko jeden rządek pomidorów czyli 12szt


Na brzegach wzdłuż ścieżki wysiałam 4 rzędy kopru i dwa rzodkiewki

Wysiałam jeszcze groszek cukrowy.

A gdzie trzymalas te gałązki cisowe ?
Fajnie się ukorzenily
Tylko patrzeć jak zapełni się szklarnia zielonymi sadzonkami.
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 04:54, 26 kwi 2026


Dołączył: 01 lut 2021
Posty: 2365
Do góry
Puszysław jaki slodziak
Patrycja, Twój mąż to skarb dla ogrodniczki, tak rabatę przygotować! Super niespodzianka!
Pięknie Ci drzewa kwitną, wiosna to najpiękniejsza pora roku jednak.
U Ciebie przetworowe i warzywne porady - niezawodne. Ja w tym roku mam w planach zadbać bardziej o strefę wiejską (tak nazwałam cześć za płotkiem, gdzie sa szklarnia, warzywa i kury)
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 22:04, 23 kwi 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42726
Do góry
Kordina napisał(a)
Już zaczyna wyglądać spektakularnie, oj co to będzie dalej


Co nie?
To samo pomyślałam

Tarasy mega!
No i nie tylko tarasy, bo sad już masz wypasiony, szklarnia i kurki... fajowo
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 21:26, 23 kwi 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6718
Do góry
Haha

Póki co pilnuje żeby szklarnia była podlana bo jak pomidory złapią grzyba to będę obwiniać siebie nie jego

Robotny się trafił tym razem (absolutne przeciwieństwo byłego męża buahaha). Po 8h przed kompem idzie się poruszać na działce. I twierdzi że koszenie to prawie jak medytacja zium zium haha

Popatrzę jutro ile tego pola jest, 1/3 obsiejemy facelią dla pszczół. Trochę kukurydzy słodkiej wysieje może jutro i rząd słoneczników. I jakieś dynie ale dużo mniej niż rok temu.

Sasiad pytał czy przyjechać z sadzarką ziemniaków ale podziękowałam. Rok temu sama je kopałam i robale je dziurkowały, a jak mam pryskać i kopać samej to kupię od niego i z głowy za darmo nie orze i nie sadzi wiec na jedno wyjdzie

Dzis 1,5h cos robiliśmy, mogę 3h ciurkiem potem padam na twarz. Połowa tego czasu daje poczucie że “coś zrobiłam “. Potem obiad i dentysta i ciemno
Sezon 2017 u Hanusi 21:18, 19 kwi 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7817
Do góry
No, udało się! Byłam, co zobaczyłam, zaniemówiłam. Po ostatniej wichurze trawy po całym ogrodzie się snują, i sąsiadów denerwują. Szybko zabrałam się za robotę, część popakowałam do worków, część na stertę do kolejnego przerobu. Jeżeli jutro pogoda mnie nie zaskoczy, to idę dalej robić porządki. A jest tego multum. Muszę chyba jednak z czegoś rezygnować. Na początek poszły bukszpany, i chyba za przykładem szefowej, pozbędę się magnolii. Znowu zmarznięte pąki. Nie będę się ''kopać z koniem''.

Oczywiście, jeszcze nie jutro, ale zamiar mam. Już MAM wodę w kranach, podlewanie muszę uruchomić, szczególnie pod borówki, trzeba lać, żeby były owoce.

Straty są, a jakże. Moja róża Edenrose, chyba nie wykiełkuje, a taka była piękna. Trudno, nie będę szukać zastępstwa.

Krety mi nie zryły trawnika, wobec czego jutro koszenie wiosenne. Od razu ogród nabierze sznytu. Z nowinek, moje sasanki rozsiały się, i będę miała dodatkowy krzaczek. Muszę poszukać innego koloru, bo mam tylko fiolet, białe i czerwone mi gdzieś zniknęły.

Różaneczniki blade, nie było śniegu, nie było deszczu, ledwie je widać. Chyba kwiatów nie będzie. Za to ciemierniki żyją, mam nigry, białe w kropki, i bordowe podwójne. Trzeba chyba
je bardziej przytulić.

Szklarnia czeka na majówkę. Może nie będzie tak źle i pogoda się ustabilizuje.






Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 07:52, 17 kwi 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6718
Do góry
Bawcie się dobrze

Szklarnia to fajna sprawa, a pomidory poza szklarnią bardzo zależą od dobrej pogody. Kilka deszczowych dni i może być pozamiatane, chyba że się opryskuje. A jak mam pryskać to kupię od kogoś kto pryska, w sklepie czy na targu...
Zieleń, drewno i antracyt 21:39, 16 kwi 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13440
Do góry
Gosialuk napisał(a)
Brudna szklarnia, to taka mniej przyjemna robótka ogrodowa. Mam nadzieję, że wszystko poszło zgodnie z planem.

Udało się ogarnąć mimo niesprzyjającego wiatru. Teraz tylko czekam, aż mikrusy pomidory podrosną do odpowiednich rozmiarów (coś mi w tym roku słabo startują, ale liczę że do maja się ogarną )
Dzisiaj miałam w planach dokończenie cięcia bukszpanowych kul, ale utknęłam w Poznaniu i jak wróciłam to tylko włączyłam podlewanie i zrobiłam kilka rundek wokół ogrodu. Dłuższe przystanki były przy pachnidełkach

Ogrodowo zakręcona. 22:49, 15 kwi 2026


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
No Helloł!
Ja rzadko bywam na O. bo czasu brak ,ale Ciebie to już dawno nie było

Mam nadzieję , że już wszystkie zawirowania Ci się wyprostowały ♥️

A ogród nie do poznania ,piękny busz!
Szklarnia super! Moje marzenie! póki co warzywa pod gołym niebem ,ale i tak mega cieszą!
Odp. Ci na priv.

Buziaki!
Ogrodowo zakręcona. 13:34, 14 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13425
Do góry
Szklarnia super. Możliwe że u mnie kiedyś stanie tylko M dojrzewa powoli. Muszę mu znaleźć zajęcie bo nie może pracować.

Madzia u mnie też glina ale drzewa dają radę. Szykuje im dołki przy sadzeniu
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies