Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 18:46, 01 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21096
Do góry
MartaCho napisał(a)
Te tawuły brzozolistne to takie konkretne krzaczki, prawda? Jak myślisz, jakie mają docelowo wymiary?
U nas pogoda pod psem- mocno pada od kilku dni, co oczywiście zawsze cieszy, choć już by na razie może wystarczyło tego dobrego. Jest też zimno, szaro buro i ponuro. Przynajmniej nic a nic wyrzutów sumienia nie mam, że okna na święta nieumyte


Zdecydowanie to konkretne krzaczki . Ja swoje dość mocno tnę a i tak mają mniej więcej 60 cm wysokości i 80 cm szerokości.
U nas dla odmiany susza .
Oknami się nie przejmuję, myję jak mam czas i melodię. A raczej wkurz .
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 20:35, 31 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3896
Do góry
Na osiedlowej kwitną heufleriany od dziewczyn z forum , berberysy i tawuły wypuszczają listki,barwinek się rozkręca




Forsycja śmiesznie kwitnie od dołu, u góry są pączki, nie wiem czemu tak nierównomiernie się otwierają. Cięta po kwitnieniu w ubiegłym sezonie. Ten typ tak ma?

Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 14:29, 31 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13646
Do góry
MartaCho napisał(a)
Te tawuły brzozolistne to takie konkretne krzaczki, prawda? Jak myślisz, jakie mają docelowo wymiary?
U nas pogoda pod psem- mocno pada od kilku dni, co oczywiście zawsze cieszy, choć już by na razie może wystarczyło tego dobrego. Jest też zimno, szaro buro i ponuro. Przynajmniej nic a nic wyrzutów sumienia nie mam, że okna na święta nieumyte

Marta, w temacie mycia okien : idąc ulicą w sąsiednim mieście zauważyłam plakat na przykościelnym terenie, a na nim postać Chrystusa taka jakby zerkająca z boku i tekst: Zostaw te okna. Siebie ogarnij.
Strasznie mi się to spodobało, taki dystans raczej nie jest spotykany w tym miejscu

Ja osobiście okna myję, gdy jest pogoda, przy której nie ryzykuję ciężkiej choroby czyli najwcześniej w czerwcu .
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 14:07, 31 mar 2026


Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 3072
Do góry
Te tawuły brzozolistne to takie konkretne krzaczki, prawda? Jak myślisz, jakie mają docelowo wymiary?
U nas pogoda pod psem- mocno pada od kilku dni, co oczywiście zawsze cieszy, choć już by na razie może wystarczyło tego dobrego. Jest też zimno, szaro buro i ponuro. Przynajmniej nic a nic wyrzutów sumienia nie mam, że okna na święta nieumyte
Ogród w malinówkach 19:18, 24 mar 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5391
Do góry
Wafel napisał(a)
Mi się wydaje, że w tym zestawie jest proporcjonalnie za dużo krzewów w stosunku do traw i bylin. Miałam tak na osiedlowej, nasadziłam dużo krzewów plus Kanzana i brakowało mi tego "czegoś". Jak trochę wywaliłam i dosadziłam trawy, jeżowki, kocimiętki itp. to rabata ożyła i zrobiła się no jakby to powiedzieć "pełniejsza" i weselsza. Na początku krzaki małe, ale dwa lata wystarczyły, żeby przytłoczyły rabatę. U siebie w ogródku też miałam za dużo krzewów, zaburzone proporcje. Jak wysadziłam derenie i tawuły a uzupełniłam bylinami i trawami wszystko zaczęło mi bardziej pasować Posadziłabym też na tej rabacie coś zimozielonego
No tutaj akurat nie zależy mi na zimozielonych, a na strukturze z krzewów właśnie. A w sezonie coś typu zielona ściana z krzewów liściastych. Jeśli chodzi o byliny to nie ma ich na rysunku, ale mają być funkie, żurawki, bodziszki i kocimiętki. A z trawek to jeszcze kępki turzyc.
Ogród w malinówkach 18:41, 24 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3896
Do góry
Mi się wydaje, że w tym zestawie jest proporcjonalnie za dużo krzewów w stosunku do traw i bylin. Miałam tak na osiedlowej, nasadziłam dużo krzewów plus Kanzana i brakowało mi tego "czegoś". Jak trochę wywaliłam i dosadziłam trawy, jeżowki, kocimiętki itp. to rabata ożyła i zrobiła się no jakby to powiedzieć "pełniejsza" i weselsza. Na początku krzaki małe, ale dwa lata wystarczyły, żeby przytłoczyły rabatę. U siebie w ogródku też miałam za dużo krzewów, zaburzone proporcje. Jak wysadziłam derenie i tawuły a uzupełniłam bylinami i trawami wszystko zaczęło mi bardziej pasować Posadziłabym też na tej rabacie coś zimozielonego
Ogród z plażą 18:39, 19 mar 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5961
Do góry
Przesadziliśmy wawrzynka spod heptakodium. Wylądował blisko ścieżki, bo jest zimozielony i długo kwitnie





Parę dni temu przesadzone tawuły znów mi tu nie pasują. Zobaczę jak odbiją, czy je zostawić czy przesadzić.
Ożankowy ogród 11:59, 15 mar 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 897
Do góry
Lubię tawuły, są bezproblemowe i też szybko startują



Krokusików ledwo namiastkę mam, narcyze idą do przodu. To tyle na przedwiośniu.
Ogród z plażą 16:28, 14 mar 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5961
Do góry
Jaśminowiec i mikrobiota syberyjska przesadzone z doniczki pod tulipanowca



Wycięte hortensje przy ognisku





Tawuły posadzone przy linii trawnika zamiast przy liliowcach

Ogród z plażą 16:23, 14 mar 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5961
Do góry
U nas ładna pogoda więc trochę popracowane:
-poprawiona ścieżka i bordy z red baronem przy trawiastej, jak ruszy, muszę go porozsadzać
- jaśminowiec Rosace i mikrobiota wykopane z doniczki i posadzone przy tulipanowcu, w to miejsce posadzony powojnik Asao
- zza huśtawki wykopana krzewuszka Wings of Fire, która poszła obok innej krzewuszki, a w jej miejsce poszła wielopniowa brzoza
- trzy tawuły - zmieniłam linię w jakiej były posadzone
- przycielismy wierzby hakuro i derenie
- poczyściłam też kukliki, ścięłam proso w doniczkach, a wczoraj przycięłam wszystkie hortensje
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 19:00, 10 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3896
Do góry
Ogarnęłam dziś osiedlową, przycięłam tawuły i dwa derenie, obcięłam i przesadziłam berberysa krzaczastego i zrobiłam miejsce dla mojego krzaczastego lilaka Palbina, mam nadzieję, że się przyjmie, bo w zeszłym roku miał już przeprowadzkę. Pasuje w tym miejscu , będzie ładnie wyeksponowany w pobliżu kamienia. U mnie pod płotem nie wyglądał ciekawie taki schowany, no i mam miejsce na różę Przesadziłam jednego jałowca płożącego, przycięłam trzmieliny, obciachałam stipy, heufleriany i byliny, zebrałam trochę liści, resztę przemieszałam z korą - no powiedzmy przejaśniało Nie wiem czy żyje klon, jeszcze chyba za wcześnie na niego. Magnolia w pąkach. Lawendy na skarpie słabo wyglądają - też skróciłam. Plan wykonany - ponad 4 godziny roboty, nawet nie wiem kiedy minęło. Przyszły, zamówione bodziszki, ale jeszcze nie posadziłam maluchów Skarpę ogarnie druga sąsiadka, może pomogę jej przyciąć tawuły jeszcze.

Bodziszki do mojego ogródka- czerwone z serii Frivolius takie wypełniacze
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 00:11, 09 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3896
Do góry
Co to za trzmieliny tak pionowo stoją?

Podoba mi się pustka "poporządkowa"

Swoje małe poletko już ogarnęłam, ciekawe, że wzeszło mi trochę stip, choć nie mam ich drugi sezon u siebie, jakoś te nasiona musiały sobie dwie zimy hibernować.
We wtorek wejdę na osiedlową, będę cięła połamane przez zwały śniegu tawuły japońskie i powycinam suche byliny.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 16:27, 08 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13646
Do góry
ajka napisał(a)
Ale pusciutko I czysciutko. Faktycznie teraz czekać tylko, aż to wybuchnie.

Ja dziś zaczęłam ciąć tawuły japońskie i derenie, ale ze mam ich dużo to jeszcze co najmniej jeden dzień roboty mnie czeka. W następnej kolejności pójdą hortki. Rozplenic jeszcze nie tnę, bo one najpóźniej z traw zaczynają.

Asia, to dopiero dwie rabaty . Przede mną długa droga…
Ja poleciałam z rozplenicami już teraz, bo straszne rozklapiochy juz są. No i świetnie się je tnie nożycami akumulatorowymi do żywopłotu, więc machnęłam część przy okazji wycinania miskantów .
Magary Dramaty z Rabaty 22:48, 07 mar 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5961
Do góry
Ja też dziś cięłam tawuły. Dużo ich, nie skończyłam.

Ja nie wyobrażam sobie kupować miejsca siedzące na koncert. Tylko tłum pod sceną !
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 22:28, 07 mar 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5961
Do góry
Ale pusciutko I czysciutko. Faktycznie teraz czekać tylko, aż to wybuchnie.

Ja dziś zaczęłam ciąć tawuły japońskie i derenie, ale ze mam ich dużo to jeszcze co najmniej jeden dzień roboty mnie czeka. W następnej kolejności pójdą hortki. Rozplenic jeszcze nie tnę, bo one najpóźniej z traw zaczynają.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 20:50, 04 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13646
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Te wysokie tawuły (szare, van Houtte’a czy nippońskie) mają naturalny fontannowy pokrój. W zasadzie ich cięcie polega jedynie na corocznym wycięciu 3-4 najstarszych gałęzi przy ziemi. Reszta pędów kwitnie normalnie; tzn. bardzo obficie. U mnie one rosną przy ścieżce. Czasem na początku zimy obcinam wysunięte zbyt bardzo gałązki, które utrudniają komunikację. Część gałązki, która została, kwitnie bez przeszkód.

Haniu, jeśli chodzi o van Houtte’a to tak wygląda kwitnąca cięta regularnie (wiekowa ok. 3m wysokości), krzew z prawej strony:



A tak wygląda kwitnąca, która nie była przycięta w jednym sezonie:


Zdecydowanie wolę kuleczkę
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 20:15, 04 mar 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
ajka napisał(a)


Widząc swoje roztrzepane tawuły też miałam ochotę je ciachnąć, ale właśnie wiem, że stracę na kwitnieniu. Szkoda mi było


Te wysokie tawuły (szare, van Houtte’a czy nippońskie) mają naturalny fontannowy pokrój. W zasadzie ich cięcie polega jedynie na corocznym wycięciu 3-4 najstarszych gałęzi przy ziemi. Reszta pędów kwitnie normalnie; tzn. bardzo obficie. U mnie one rosną przy ścieżce. Czasem na początku zimy obcinam wysunięte zbyt bardzo gałązki, które utrudniają komunikację. Część gałązki, która została, kwitnie bez przeszkód.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 17:32, 04 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13646
Do góry
ajka napisał(a)


Widząc swoje roztrzepane tawuły też miałam ochotę je ciachnąć, ale właśnie wiem, że stracę na kwitnieniu. Szkoda mi było

Ja swoje raz przetrzymałam i faktycznie kwitnienie było oszałamiające . Jednak te wiszące gałęzie psuły mi cały efekt, postrzegałam je jako smętne .
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 00:00, 04 mar 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5961
Do góry
Judith napisał(a)
Dzisiaj poprzycinałam seslerie (sporo ich!) i korciło mnie, by swoim zwyczajem zadziałać kompleksowo z czystkami. Ale obejrzałam właśnie wpis Danusi, która przestrzega przed sprzątaniem rabat już teraz. Zatem dałam se na wstrzymanie, a żeby zapał do roboty się nie zmarnował - przycięłam 2 z moich wielkich tawuł van Houtte’a. Przycina się je wprawdzie dopiero po kwitnieniu, ale ważniejszy dla mnie jest pokrój niż obfite kwitnienie .
Wróciłam do domu nadzwyczaj ukontentowana . Tyle czasu mi nie brakowało ogrodu, a tu trochę ciepła i słońca i włącznik zadziałał .


Widząc swoje roztrzepane tawuły też miałam ochotę je ciachnąć, ale właśnie wiem, że stracę na kwitnieniu. Szkoda mi było
Ogród zacząć czas. 18:39, 03 mar 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5391
Do góry
MartaCho napisał(a)
Pierwsze co zrobiłam po pracy, to poszłam sprawdzić, czy zakwitły już kolejne, ale nie, nadal jest ten jeden solo

Zachęcona projektami, które wrzuciła Patrycja, dałam i ja AI zadanie wizualizacji jednej z rabat. Chciałam, żeby w projekcie wykorzystane zostały m.in. dereń Copacabana i kalina Watanabe, bo te już tam rosną, dwie świdośliwy, które chcę przenieść z likwidowanej rabaty przy podjeździe- eM chce tam drewutnię zrobić. Dodatkowo miały być wykorzystane tawuły Tor Gold i hakone macra, na jesień niech między nimi zakwitną zawilce. Tej ceglanej donicy z lewej nie mam w planie, ale reszta wydaje się być całkiem ok. Jak uważacie? Może tę ŚŚ z prawej bardziej do przodu wysunąć?



Mnie się podoba ogólnie Jedynie mały, kwitnący na biało krzew dałbym pomiędzy dwoma śś lub na końcu z prawej. Wydaje mi się, że proporcja by lepiej wyglądała. No wiesz o co mi chodzi

Albo nawet 3 śś (ja akurat z tych co lubią grupy 3, 5, 7 itd.).
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies