Faktycznie ogromną przestrzeń, podoba mi się, ale wiem że pracy też jest dużo. Ja mam taki kryzys ogrodniczy, że mam nawet myśli, że powinniśmy wybudować dom jak dzieci podrosną, bo w mieszkaniu mniej roboty. A tak to trawa sucha, niepokoszona, chwasty szaleją.. no ale jeden dzień i ogarnęliśmy z grubsza i już tak nie myślę

susza też się daje we znaki w tym roku. Mam wrażenie, że od początku roku trwa ta susza - ani coś przesadzić ani dodać nowości tak jest sucho.