Dziękuję za propozycję ale ze względu na owe problemy z przesłaniem nie skorzystam. No bo jak toto wysłać? W słoiku ? Może się stłuc w transporcie. W worku foliowym z kolei grozi przerwaniem ciągłości owego worka i powodzią u kuriera . Zamówię raczej w jakiejś szkółce. Dużo tego nie potrzebuję.
W zeszłym roku pobrałam sobie z niej nowe sadzonki, udało się, one też rosną, są w podobnym stopniu rozwoju Teraz one mają trochę więcej słońca, może dlatego takie już są, potem będą miały więcej cienia, jak będą liście na drzewach.
Fotki hulibiskusów.
Zwykły, za chwilę listki się rozwiną.
I bagienny, maluszek, obcięty jesienią, coś małego wypuszcza z ziemi, słabo to widać ale coś wypuszcza.