Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Glina i zielsko

Glina i zielsko

LIDKA 15:10, 04 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12688
Aha
Za wymyślenie elektrycznego sekatora ktoś powinien Nobla dostać. Bez niego byłabym w połowie roboty dopiero.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Polon 15:41, 04 mar 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1523
Ojjj, szkoda magnolii i szkoda Frania. Pewnie się przestraszył bidak.

Lidka - rozchodnik od Ciebie wypuścił “kalafiorki” , znaczy zimę przetrwał, dziękuję ♥️
____________________
Malgo - u Polon
LIDKA 18:15, 04 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12688
Polon napisał(a)
Ojjj, szkoda magnolii i szkoda Frania. Pewnie się przestraszył bidak.

Lidka - rozchodnik od Ciebie wypuścił “kalafiorki” , znaczy zimę przetrwał, dziękuję ♥️


Nawet na niego nie nakrzyczalam.

Super
Jak rozchodnik będzie miał kilka cm tak z 10-15 to można dzielić bo to chyba kępa a jest?
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
GingerO 18:28, 04 mar 2026

Dołączył: 10 lut 2023
Posty: 393
LIDKA napisał(a)


Nawet na niego nie nakrzyczalam.

Super
Jak rozchodnik będzie miał kilka cm tak z 10-15 to można dzielić bo to chyba kępa a jest?


Ja też melduję, że rozchodnik od Ciebie przeżył i wypuszcza takie małe różyczki

Co do pieska, to nasz piesek też jak był szczeniakiem to wygryzl nam jaśminowiec tak, że został kikut 10 cm... Odnowił się po 2 latach!

Udanego urlopu!!! Będzie Ci milej, że udało Ci się tyle prac wykonać.
____________________
Ola
LIDKA 19:44, 04 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12688
GingerO napisał(a)


Ja też melduję, że rozchodnik od Ciebie przeżył i wypuszcza takie małe różyczki

Co do pieska, to nasz piesek też jak był szczeniakiem to wygryzl nam jaśminowiec tak, że został kikut 10 cm... Odnowił się po 2 latach!

Udanego urlopu!!! Będzie Ci milej, że udało Ci się tyle prac wykonać.


No to się cieszę. Jeszcze czymś się podzielę.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Narsilia 20:28, 04 mar 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1671
Gratuluję wykonanej pracy , pewnie wszystko boli ale satysfakcja jest i już teraz można czekać aż się wszystko pięknie odrodzi co do kompostownika też się dołączam mam 3 komory gotowy plastikowy wrzucam wszystko poza grubymi gałęziami oczywiście nie wrzucam resztek mięsa wędliny , i nigdy nie było złego zapachu , nawet nie zawsze mam okazję go wzruszyć przerzucić i przez to mi się bryki ale przez to mam dużo mniej roboty z wytworzeniem resztek i zawsze jest coś własnego kompostu pod rabaty czy grządki
____________________
Klaudia Ogród vs budowa czyli trudne początki ogrodniczki
Agatorek 21:15, 04 mar 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 15980
Moje szkodniki też lubiły mi podgryzać magnolie :/ (to Zeus)
I judaszowce (Venus).
W tym roku Hades skrócił mi dwie trzmieliny … (ale takie odmianowe, nie pamiętam teraz nazwy, o większych i grubszych liściach).


Miłego wyjazdu ❤️
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Agatorek 21:16, 04 mar 2026


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 15980
LIDKA napisał(a)
Aha
Za wymyślenie elektrycznego sekatora ktoś powinien Nobla dostać. Bez niego byłabym w połowie roboty dopiero.


Chyba sobie kupię, zanim się wezmę za cięcie róź
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
LIDKA 21:44, 04 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12688
Agatorek napisał(a)


Chyba sobie kupię, zanim się wezmę za cięcie róź


Jak masz Aguś jakie narzędzie z akumulatorem to może sekator dopasujesz z tej samej marki. Ja mój kupiłam na chińskim portalu a wcześniej miałam nożyce do żywopłotu z makity. Naprawdę to extra przyspiesza robotę. Dziś nawet seslerię już nim ciełam. Tnie też dobrze suche jezówki , gaury, werbeny i inne. Werbeny ciełam na krótkie kawałki bo łatwiej pakować do worka . Z grubymi gałęziami reż sobie dobrze radzi. Trzeba tylko uważać na palce. Sądzę że kość też by przeciął. Polecam
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
LIDKA 21:49, 04 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12688
Narsilia napisał(a)
Gratuluję wykonanej pracy , pewnie wszystko boli ale satysfakcja jest i już teraz można czekać aż się wszystko pięknie odrodzi co do kompostownika też się dołączam mam 3 komory gotowy plastikowy wrzucam wszystko poza grubymi gałęziami oczywiście nie wrzucam resztek mięsa wędliny , i nigdy nie było złego zapachu , nawet nie zawsze mam okazję go wzruszyć przerzucić i przez to mi się bryki ale przez to mam dużo mniej roboty z wytworzeniem resztek i zawsze jest coś własnego kompostu pod rabaty czy grządki


Jeszcze żadnego roku tak mnie plecy nie bolały. Dziś to już ciełam na kolanach. Bardzo chciałam skonczyć żeby mieć spokój przed wyjazdem.
Zostało mi 6 róz i przegrabić połowę kortowej ale to po powrocie z godzinka i koniec.
Odpocznę, i będę miała nowe siły na tetrisy i pielenie.
W drugiej połowie mca mają dotrzeć róże. Będzie co robić .

A jak się pogoda utrzyma to M zrobi zabiegi na trawniku i kwiecień i maj będziemy leżakować na tarasie.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies