Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Winobluszcz pięciolistkowy - Parthenocissus quiquefolia

Basiaw
Dscf0700

Dołączył: 19 sie 2011
Skąd: zachodniopomorskie
Posty: 1290
Dodany 13:19, 17 kwi 2016
Opis jak w jakimś horrorze, ale w sytuacji, gdy nie puszcza się po murze tylko na płocie, to rzeczywiscie scenariusz zapowiadajacy kłopoty. Coś muszę posadzić i chciałabym możliwie szybko się zasłonić, bo sąsiedztwo nieprzyjemne a nie chcę żywotników. No nic, będę szperać na Forum, może coś mi podpasuje i spełni przeznaczone zadanie.
Pozdrawiam
____________________
Nasz mały, zielony świat
kat_k

Dołączył: 24 sie 2015
Posty: 26
Dodany 23:57, 05 lip 2016 , edytowany o 23:58, 05 lip 2016
Gardenarium napisał(a)
Winobluszcz poszedł w tempie zastraszającym do sąsiada i wrasta mu w garaż, składowisko śmieci oraz różnych gratów starych. Jednym słowem śmieciowisko poprzerastane w sposób ogromny pędami winobluszczu.

Po stronie, gdzie ja dbam, wszystko elegancko.

A słup prawie zniszczony, pęknięty. Zrezygnuj z winobluszczu.


Witam!

Mam pytanie co do winobluszcza trójklapowego Veitchii - czy jeżeli posadzę sadzonkę w miejscu, które jest otoczone na około kostką zatem nie będzie miał szans kłaść się na ziemię i zapuszczać korzenie czy jest szansa, że z tej sadzonki po 10 latach będzie 20m pnącze przy sprzyjających warunkach? Czy może jest ryzyko, tak jak Danusiu pisałaś, że może pokryć cały dom - tzn, ta roślina wtedy wpuszcza korzenie w ściany, czy bardziej chodzi o to, że wpierw po ogródku się rozłazi, a następnie wspina do góry i trzyma się tylko wąsami podpór? Będę wdzięczna za rozwianie moich wątpliwości.
Joanna___

Dołączył: 02 lip 2012
Skąd: kuj-pom
Posty: 440
Dodany 23:08, 08 lip 2016
Hej kat_k,
Veitchii rozejdzie się po kostce i będzie wspinał po wszelkich przeszkodach i we wszystkich kierunkach
-odnogi nie zapuszczą korzeni ale bardzo silnie "przykleją"się przylgami(nie ma wąsów),które zostawiają ślady jeśli się je usuwa
-urośnie 20 m ale trzeba się nastawić,że młody,jeszcze nie zdrewniały może przemarzać lub nawet zakończyć żywot(mi z 5szt.została 1szt.)
-mylisz go ze zwykłym winobluszczem trójklapowym
-uwielbiam Veitchii i czekam,aż mi zarośnie taras
____________________
iwo

Dołączył: 25 lip 2017
Posty: 1
Dodany 21:53, 25 lip 2017
Od kwietnia trwa nasza walka z winobluszczem. Działka stała samopas przez ponad 5 lat i ten czas winobluszcz wykorzystał w 100% - teraz pokrywa całkowicie teren około 13 arów, drzewa również. Pryskanie roundup niewiele daje, tylko 1/100 liści się zaczerwieniła. Wyrywamy więc z ziemi korzeń po korzeniu zwijając gęstą plątaninę łodyg (gr. około 20 cm) razem z innymi chwastami jak dywan. Oczyszczony teren to goła ziemia Grabiona jest co jakiś czas i ciągle znajdujemy albo stare grube "gałęzie" i mocne korzenie albo młode pędy

Proszę o radę co zrobić z wyrwanymi łodygami i korzeniami? Mogę wrzucić na kompostownik? a może bezpieczniej spalić to (za przeproszeniem) dziadostwo? Nie chcę żeby znowu się zaczął się rozrastać.

winobluszcz - generalnie nie polecam :/
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71211
Dodany 11:00, 16 sie 2017
Nie wrzucać na kompostownik bo będą rosły. Położyć na słońcu - niech wyschną a potem spalić.
Joanna81

Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 1
Dodany 13:16, 16 paź 2019
Witam,
Pani Danusiu, chciałam prosić Panią o radę. W lipcu posadziłam wzdłuż ogrodzenia z siatki ok 50 sadzonek winobluszczu pięciolistkowego. Wszystkie pięknie się przyjęły, jednak ostatnie przymrozki, które miały miejsce w naszym rejonie zniszczyły dosłownie wszystko Wszystko zmarzło. Pytanie: co teraz z tym robić ?? Obciąć te zmarznięte łodygi? jest szansa, że odbiją na wiosnę? Jakoś je okryć? Zmarzł również żylistek pośredni. Powiem szczerze, że jestem załamana. Dopiero "urządzamy" swój ogród, uczę się na błędach ale widok tych zmarzniętych roślin którym poświęciłam tyle pracy jest naprawdę straszny Będę niezmiernie wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam serdecznie.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies