Moniko, no widzisz, a ta odmiana akurat jako niezawodna była polecana przez słynną na Ogrodowisku Bogdzię. Tyle nieprzewidywalnych elementów składa się na zdrowie naszych roślin
Ulinko, ano, dzieje się
Małgosiu, tak zatrwiany są jednoroczne, ale bardzo je lubię, dlatego sadzę już pokazały łodyżki kwiatowe, tu w trochę wcześniejszej fazie rozwoju, ale chciałam pokazać mój zakup do konewki, sprawdza się przy delikatnych roślinkach:
Aniu, widzę, że Twoje odpowiedzi są coraz piękniejsze literacko aż miło czytać.
A tak bujnie w tym roku kwitły ostrogowce i ostróżki:
Hej Asiu, jeśli masz na myśli tego różowego - wiesiołek okazały 'Siskiou Pink' Oenothera speciosa ? Niestety po tej zimie nie powstał, a żółte to nie do zdarcia
Juźka w innym wariancie rzeczywistości Zelanda znasz?