Kordina napisał(a)
Rodek od Marcina ma się bardzo dobrze, wdzięcznam teraz już przekwita, mam go w donicy, bo łatwiej mi będzie ukryć go na zimę, jeśli znowu będzie taka szalona. Długo w maju były przymrozki, więc chowałam go z pozostałymi wysiewami na noc do domu.

Też mam tą Percy Wiseman,żałuje że ją kupiłam bo ma niską mrozoodporność, mam ją w gruncie i słabo kwitnie bo każdego roku wiosną ma pąki uszkodzone przez wiosenne przymrozki.