Angelika jakie rabaty już pełne . Szok mam.
Pięknie jest ! Po Twoich i i Marcina łanach kocimiętki też jej zapragnęłam. Będę sadzić w środę wieczorem od naszej Wioli.
A caradonne też zamówię . Chciałam fiolet ale trochę różu też się przyda .
Duże jeszcze dziur na rabatach. A róża to chyba rose de tolbiac, ale nie jestem pewna, bo tam mam 4 różne róże. Pozostałe też całe w pąkach, będzie spektakl różany, pierwszy taki od 4 lat, mimo trochę macoszego ich traktowania
Ale porządeczek! Kawał dobrej roboty- a do placu zabaw najbardziej pasuje mi określenie- wypasiony!
Dzieci zapewne zachwycone. Niech się dobrze bawią i Mama w tym czasie niech odpoczywa na hamaku