Marcin89
22:34, 09 sie 2026
Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5857
Żeby nie było, w uprawie amatorskiej, nie jest tak super i pomidory są różne i nie zawsze piękne. Dużo ma zieloną piętkę, sporo z pęknięciami lub suchą zgnilizną wierzchołkową.
Ale napiszę Wam, że w tym roku niczym nie pryskałem. 2-3 razy dałem dolomit pod krzaczki, żeby dostarczyć wapń. A nawozem podlewam mniej więcej raz na tydzień.
Pomidorów to jednak na kilka kolacji
Sami zobaczcie:
Ale napiszę Wam, że w tym roku niczym nie pryskałem. 2-3 razy dałem dolomit pod krzaczki, żeby dostarczyć wapń. A nawozem podlewam mniej więcej raz na tydzień.
Pomidorów to jednak na kilka kolacji
Sami zobaczcie: