Marcin oczywiscie, ze tak mowia i do tego jeszcze staly tekst "ile to roboty". A prawda jest taka, ze przy rabatach jest o wiele mniej pracy jak przy trawniku, w utrzymaniu sa tansze. A przy odpowiedniej ilosci drzew i nasadzeniach nawet podlewac nie trzeba zbyt czesto. Zal mi bylo dzieciolow ktore bezradnie lataly, bo potracily miejscowki. Dlatego ja podosadzam drzew jeszcze i mam w nosie zdanie nowych.
Klaudia, sama prawda. Drzewa sa potrzebne, daja cien, tlen, przytrzymuja wode, daja zycie. A co da trawnik ciagle pryskany i nawozony chemicznie?
Ale juz nic nie poradze na wyciete drzewa, pozostaje mi dosadzic u siebie. Szczescie mam takie, ze luby podziela moje zdanie, mowi ze mam szukac wiekszych drzew, szybkorosnacych i pomoze je sadzic. Nawet wskazal miejsca gdzie ladnie bedzie z nowymi nasadzeniami.
____________________
Ogrod nad bajorkiem