Ogólnie dzieje się. Masz teraz kawał rabaty do obsadzenia, ale takie sadzenie jest super, kiedy rabata jest odpowiednio przygotowana. To jak malowanie na czystym płótnie.
Już od dłuższego czasu myślę, żeby posadzić morwę pendulę, ale czarną. Nie wiem tylko gdzie, dlatego wciąż tego nie zrobiłam. Chyba chcę to zrobić głównie z sentymentu, bo smak morwy to smak dzieciństwa. U mnie te drzewa rosły kiedyś prawie na każdej ulicy. Za dzieciaka objadaliśmy się ich owocami. Potem zaczęto je wycinać, bo brudziły chodniki.
Tulipany u Ciebie jakoś bardziej rozwinięte, u mnie na razie nie kwitną... Ciekawe, czy będą pomylone odmiany.
Śliczne Pissardii.
____________________
Magda - okolice Przemyśla
Wiejski ogród Magdy