Zapomniałam ze Ty żyjesz głównie Azją faktycznie wrzesień problematyczny.
Sowy (w sensie cyklu dobowego) wstają w Azji w pierwszych dniach o 14-15.... Kierunek zachód jest lepszy.
Na zachodzie nic nie ma Ula cała Europa w zimie jest zimna no i nie mam opadu szczęki bo większość już widziałam
Wiem że zimno, M mi zdaje relacje z tego ile kilowatogodzin pompa zeżarła nigdy więcej pompy powietrznej mimo że niby sprawdzona forma monterska i Mitsubishi
Jeszcze bardziej na zachód jest np USA i Brazylia ale zwłaszcza to pierwsze jest drogie jak 150. I jakoś wcale nie mam ochoty tam jechać. W Meksyku byliśmy gringo i na nas patrzyli jak na chodzące bankomaty… i na poboczy stali policjanci z karabinami wszędzie. I w Azji czułam się zawsze bezpiecznie a tam ani trochę. Zwłaszcza z nastoletnią córką jako opiekun i organizator wszystkiego… są kraje do których nie pojadę bo ja jestem już wystarczająco stara ale ona nie…
350 złotych w przeliczeniu za trzy noce w mieszkaniu z widokiem na Petronas towers w Kuala Lumpur stolicy Malezji. W warszawie z widokiem na cokolwiek byłoby to 1350…
A na dachu jest basen infinity z widokiem… jutro przetestujemy
Kuala Lumpur. Malezję lubię ale stolica jest głośna i brudna. Dziś widziałam trzy szczury w biały dzień. I są tłumy ludzi bo jest za chwilę chiński nowy rok i przyjeżdżają tu Chińczycy ludzie z Tajwanu i Singapuru bo jest taniej niż tam… i bezdomnych sporo tu niestety