Tak zużyłyśmy prawie cały
A wystarczyło nie wychodzić z cienia albo się wysmarować… heh
Pozdro z Langkawi idziemy coś zjeść
Młoda się cieszy z powrotu do Malezji - Tajlandia chyba padła ofiarą własnego sukcesu z ilością turystów… pierwszy raz byłam tam 10 lat temu i to była inna Tajlandia, lepsza
Na wyspie był dziki tłum Polaków. Za to na promie do Malezji żadnych innych prócz nas nie było (wiemy, bo zabierają paszporty i potem wywołują narodowościami)