Lidka, astry pamiętam z rodzinnego ogrodu, zatęskniłam za nimi tym bardziej że na opakowaniach nasion kwiatki pięknie się prezentują i kuszą. Będę miała prawdopodobnie różne odcienie niebieskiego do granatu włącznie.
Marta, dziękuję za miłe słowa

. Przez lata nazbierałam sporo różności.
Tarcia, ogród dziękuje i ja też. Mam nadzieję na kolejne ogrodowiskowe spotkania, są bardzo fajne. Czuj się już zaproszona

. Podczytuję u ciebie co słychać na rabatach, chyba powoli odzyskujesz sprawność.
Asiu, zgadzam się z tobą co do ilości nasion w torebce, zwłaszcza bardziej "wyfikanych" odmian. W torebce znalazłam chyba poniżej 10, nasionek. W poprzednich latach siałam do pojemników i potem sadziłam na zagonku. Tym razem posiałam prosto do gruntu. Faktycznie ścięte kwiaty długo trzymają się w wazonie, nawet potrafią wypuścić korzonki.
Mirka, seslerie bardzo lubię, to jedna z moich ulubionych traw ostatnio, oprócz hakonek. Brakuje na tej rabacie kulek ale mam nadzieję że w przyszłym roku już coś będzie widać. Rudbekia też u mnie się sieje gdzie popadnie.
Basiu, cyklameny kwitną na biało. Nie umiem zrobić lepszego zdjęcia białym kwiatom. Zawciągowiec mało popularny, kwiatki ma niewielkie ale w oryginalnym kobaltowym kolorze a listki jeżeli mają dużo słońca przebarwiają się jesienią na czerwono. Dobrze piszą.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta -
Ogród z przeszłością (+)
Wizytówka (+)
Znowu na wsi - aktualny