Ewa, Mirka cała przyjemność po mojej stronie

. Ciekawa jestem kiedy Ewa zrobiła tyle zdjęć, przecież cały czas gadałyśmy

. Dziękuję za fotorelację.
Basiu ścieżkę lubię, lubię na nią spoglądać znad zlewozmywaka

. Poza tym służy do komunikacji z dalszą częścią niewielkiego ogrodu. Koloru teraz niewiele, róże przekwitły, kolejne pączki dopiero się tworzą. Sytuację ratują właśnie floksy, jeżówki oraz zaczynające kwitnąć rudbekie.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta -
Ogród z przeszłością (+)
Wizytówka (+)
Znowu na wsi - aktualny