Asiu, hoja rośnie w doniczce wiszącej pod sufitem, to pnącze.
Basiu, hoja dość wybredna. Moja wędruje ze mną z mieszkania do mieszkania, to jej trzecia miejscówka. I widzę że ostatnia najbardziej jej odpowiada. Zapewne chodzi o światło, tak myślę bo inne warunki się nie zmieniły. Wisi przy narożnym pd- zach. oknie ale w większości jest osłonięta ścianą, ma dużo rozproszonego światła.
Marta, witam, miło mi

.
Basiu, mój wątek raczej człapie, 14 rok już leci.
Mirka, wieczornik pachnie całkiem przyjemnie pod wieczór. Sieweczka jakaś się znajdzie, jedną nawet dziś wypatrzyłam przy pieleniu. Pamiętam że rozstałaś się ze skrętnikami właśnie z powodu dużych liści. Ja chyba swoim mniej dogadzam bo jakoś mieszczą się na parapecie.
Beata, mnie również było miło. Serduszka dość długo trzyma liście, mniej więcej do jesieni. Rośnie w kącie ogrodu, ma towarzystwo innych roślin więc brak liści za bardzo mnie nie drażni. Problemem staje się jej wielkość, zaczyna zagłuszać sąsiadów.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta -
Ogród z przeszłością (+)
Wizytówka (+)
Znowu na wsi - aktualny