Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Pod starą jabłonią

Graszka

Dołączył: 02 paź 2012
Skąd: Trójmiasto
Posty: 62
Dodany 07:29, 08 paź 2012
Witam w piękny poranek. Gospodyni bardzo dziękuję za pomoc, jeszcze się gubię na forum, przepraszam jeśli zamieściłam swój wpis w niewłaściwym miejscu. Szczerze po oglądnięciu Mai w ogrodzie z twoim udziałem i prześledzeniu pozostałych ogrodów na forum, chciałam uciekać gdzie pieprz rośnie. Ja nie mam domu, a finanse bardzo mnie ograniczają. Dzisiaj rano, pomyślałam sobie, że nie mogę się porównywać bo to ogród na miarę moi możliwości i kocham go całą sobą. Zresztą skoro powiedziało się A należy powiedzieć i B. Jestem laikiem i bardzo wdzięczna będę za okazaną pomoc. Pytasz jak ma się nazywać, może "Pod starą jabłonią". Drewniany domek był moim marzeniem, a rosnące w ogrodzie stare jabłonie urzekły mnie.

Magnolia, dziękuję. Lubię pisać, Pisanie mnie wycisza uspakaja.
____________________
Pod starą jabłonią
Graszka

Dołączył: 02 paź 2012
Skąd: Trójmiasto
Posty: 62
Dodany 09:02, 08 paź 2012
Jak już wspomniałam, działkę po raz pierwszy zobaczyłam w maju br. Na samo wspomnienie tamtego czasu buzia mi się uśmiecha. Skąd we mnie była ta siła do kopania oczka wodnego, do dzisiaj tego nie wiem. Pozostała mi po tym czasie pamiątka. Uszkodzona łękotka O powstawaniu oczka napiszę następnym razem, Dzisiaj chciałam wspomnieć o starych jabłoniach które mnie wprost urzekły. Kiedy zobaczyłam je po raz pierwszy kwitły.



Zaraz po tym zaczęła się nieustająca walka o nie, którą niestety przegrywam.



Zerwałam parę próbek, zamknęłam w hermetycznym pojemniku i w te pędy pognałam do Pani Justyny, Matki wszystkich (gdańskich) ogrodów. Taka trójmiejska Maja Popielarska prowadząca przed laty program ogrodniczy w regionalnej telewizji.

- To mszyca je tak zżera, paskuda jedna! - zawyrokowała wyrocznia.
- Co czynić, o Dobrodziejko? Co czynić? - wyjęczałam.
Matka Justyna słono kosztujące preparaty wskazała. Przeciążone do granic możliwości debetowej konto zawyło z bólu. Pryskałam cztery razy, nie pomogło. Następną walkę wytoczę im na wiosnę.
Później przyszedł czas na wywiezienie "tony" śmieci po wcześniejszej właścicielce. Przeniesienie kompostownika, który jak widać na zdjęciu był umieszczony pomiędzy jabłonie.


Wyrównywanie terenu i sianie trawy

Muszę zadowolić się meblami które pozostały dlatego, zabrałam się za pędzel i farbę. Stół był w opłakanym stanie. Szlifowałam, szlifowałam a później malowałam



Efekt końcowy





Tak bardzo kocham stare jabłonie...

W ogrodzie posadziłam również dwie rajskie jabłonie, ale żeby nie zanudzać, to może na następny wpis.


____________________
Pod starą jabłonią
Kondzio
C12b05c4 30a5 4f43 86a4 86b0e66ab359

Dołączył: 02 lip 2012
Skąd: Krakow
Posty: 18025
Dodany 09:34, 08 paź 2012
Nie zanudzasz super historia
magnolia
Img 1142

Dołączył: 22 lip 2011
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 5587
Dodany 10:27, 08 paź 2012
jeśli dasz radę, to szarpnij się na jeszcze 1 środek- promanal. On nie jest klasyczną chemią, to środek do zapobiegania żerowaniu mszyc i innych tego typu na bazie oleju parafinowego.
Trzeba go stosować wczesną wiosną i można nim machnąć sporo rzeczy w ogródku

http://www.sklepogrodnik.pl/promanal-60-ec-1l-olej-parafinowy.html

Jak będziesz miała wymyślone co potrzeba, czy będziesz miała marzenia o czymś, to zawsze napisz, tyle nas tu i wielu chętnych do dzielenia się swoimi skarbami roślinnymi. Wymianki i wysyłki przeróżnych nasion czy korzeni uprawiamy tu na całkiem dużą skalę.

Twój blog odwiedzam już codziennie, wpadłam po uszy.
____________________
magnolia
Img 1142

Dołączył: 22 lip 2011
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 5587
Dodany 10:27, 08 paź 2012
zapomniałam dopisać- zdjęcia ogrodowe świetne
____________________
Graszka

Dołączył: 02 paź 2012
Skąd: Trójmiasto
Posty: 62
Dodany 11:03, 08 paź 2012
Magnolia dziękuje.Mimo, że mój ogród tutaj zupełnie nie pasuje, przemogłam się jednak. Czułam , że znajdę w Was wsparcie i fachową pomoc.
Postanowiłam co miesiąc wygospodarować troszkę pieniędzy i przez jesień systematycznie kupować środki ochrony. W listopadzie będzie środek polecony przez Ciebie. Bardzo bym chciała je uratować.
____________________
Pod starą jabłonią
noemi
Img 7035

Dołączył: 04 maj 2011
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 5938
Dodany 23:15, 08 paź 2012
Witaj Graszko ...bardzo fajnie , że do nas dołączyłaś ... pięknie opisujesz , zdjęcia świetne ... gratuluję Edenu ... ... będę zaglądać i kibicuję Ci
____________________
ogród magdalenka
Graszka

Dołączył: 02 paź 2012
Skąd: Trójmiasto
Posty: 62
Dodany 07:35, 09 paź 2012
Dzięki Noemi. Wpadłam również do Twojego. Uśmiechałam się sama do siebie kiedy przeczytałam na początku, że martwisz się czy cokolwiek urośnie. Mam podobnie . Moja ziemia, to właściwie glina, bardzo podmokły teren. Kiedy tak chodzę sobie po forum uświadamiam sobie, że popełniłam wielki błąd pracując bez planu. Jadąc z domu na działkę, po drodze mijam wielki sklep p Justyny. Wpadałam i kupował tyle na ile było mnie stać w danym momencie.To co było w miarę tanie i ładne. Później się okazywało, że jestem nie zadowolona. Muszę tak jak Ty zaplanować , rozrysować działkę. Spisać sobie jakie rośliny.Zagospodarować troszkę kasy i przestać kupować po trzy doniczki kwiatów, bo taka ilość gubi się. Widziałam na Twoim planie szt 7, 11.
Wiele dobrego spotkało mnie na tym forum. Magnolia zaproponowała mi pomoc. Założyłam sobie nawet zeszyt i zapisałam jaki środek muszę kupić na swoje stare jabłonie. Wiem też, że bardzo chciałabym mieć w swoim ogrodzie Złotokap. I jeszcze jedno, z uwagi iż dużo pracuję fizycznie, na kolano czeka mnie operacja, a na ogrodzie większość prac wykonuję sama (włącznie z kopaniem) muszę go tak zagospodarować, żeby zminimalizować swój wysiłek. Eden powstał z wielu powodów. Po to żebym miała gdzie odpoczywać, nabierać siły, uciekać. Każdy z nas ma jakiś tajemnice, nie o wszystkim mogę pisać na swoim blogu, dlatego też tam nie piszę o swoim ogrodzie .
____________________
Pod starą jabłonią
Graszka

Dołączył: 02 paź 2012
Skąd: Trójmiasto
Posty: 62
Dodany 21:38, 09 paź 2012
Kiedy udało mi się w końcu przenieść ten nieszczęsny kompostownik, posiać trawę pomiędzy starymi jabłoniami, podwinęłam rękawy i zaczęłam kopać oczko wodne.

Znając cenę kamieni, postanowiłam zadowolić się takim "rosnącymi na polu". Podczas spacerów z psem zbierałam kamienie, zwoziłam pierwsze roślinki, kopałam. A później była zmiana, kopałam, kopałam i jeszcze raz kopałam Aż uszkodziłam kolano

Radość była ogromna podczas puszczania wody. Zrobiłam to. Udało mi się

Nie wyglądało to fajnie

Jednak z dnia na dzień robiło się coraz piękniej



Bardzo lubię tą trawę która rośnie przy oczku.



A to mój widok z niewielkiego tarasu


Założenie było, że stworzę ogród wiejski. Z rosnącymi malwami, maciejką. Skoro wiejski- musiałam stworzyłam stracha na wróble.

Pa paru miesiącach zmienia się moja koncepcja. Podobają mi się wiejskie ogrody ale również japońskie. I jak to pogodzić? Nie mam też pomysłu na kawałek ziemi za oczkiem. Irytuje i przeszkadza widok altanki sąsiadów. Chciałabym tam posadzić coś co by mi ten widok zasłoniło. Poprosiłabym o jakąś wskazówkę, poradę.
____________________
Pod starą jabłonią
noemi
Img 7035

Dołączył: 04 maj 2011
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 5938
Dodany 21:56, 09 paź 2012 , edytowany o 21:57, 09 paź 2012
Graszka napisał(a)
Dzięki Noemi. ...... Każdy z nas ma jakiś tajemnice, nie o wszystkim mogę pisać na swoim blogu, dlatego też tam nie piszę o swoim ogrodzie .


... a tutaj Graszko możesz pisać o ogrodzie ... i bardzo się z tego cieszę .... roślinki najlepiej jest sadzić plamami .... ale każdy z nas ( w większości ) popełniał na początku swojej przygody z ogrodem błędy , kupując po 1 sztuce roślinki, często nie wiedząc nic na jej temat ... plan jest bardzo potrzebny , bo zmiany są fajne, ale podwójna praca ... ale nic straconego , na forum wspólnie tworzymy swoje rabatki .... pooglądaj wątki projektowe ... może coś Cię zainspiruje ... ... zobaczysz jak to u Nas się odbywa ....
Graszko , koniecznie musisz umieścić swój podpis, taki aktywny link do swojego wątku, żeby inni mogli do Ciebie trafić ...

tu jest to opisane ....
http://www.ogrodowisko.pl/watek/351-drobne-zmiany-zagniezdzone-cytaty-i-linkowanie-swoich-watkow-w-podpisie

jak będziesz miała problem, napisz , pomogę

...oczko wodne bardzo ładne ... szkoda , że ucierpiało przy tym kolano
____________________
ogród magdalenka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies