Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Nelumbo - lotos

Mala_Mi
4b09e7ed0003533649f38e41

Dołączył: 13 sty 2012
Skąd: Rzeszów
Posty: 47468
Dodany 17:49, 12 lis 2012
Napisz jeszcze jak to przezimować. bo widzę, że wiedzę masz.. czy też praktykę???
Byłam na stronce.... lilie też są tam piekne
____________________
Ogród Małej Mi - sezon 2017 / Sezon 2016 / Sezon 2015 / Część II / Część I / Wizytówka / Zlot-2014 / Zlot-2012 Mózg to nie mydło; nie ubędzie go, gdy się go użyje.
Mariusz
 dsc0094

Dołączył: 01 paź 2012
Skąd: Podkarpacie
Posty: 3337
Dodany 18:19, 12 lis 2012
asc napisał(a)
Napisz jeszcze jak to przezimować. bo widzę, że wiedzę masz.. czy też praktykę???
Byłam na stronce.... lilie też są tam piekne

No popatrz, jaki niewierny Tomasz
Wyciągasz kastrę z lotosem z oczka w październiku dajesz do piwnicy, kotłowni, szklarni, albo nakrywasz na polu grubą warstwą liści. Wszystko co widzisz u dołu robisz końcem marca.

Przy wyciąganiu kłączy z kastry, należy uważać aby ich nie uszkodzić. Najlepiej wypłukać ziemię silnym strumieniem wody.
Kastra z Lotosami po zimowaniu.


Plątanina kłączy nelumbo po wysypaniu z kastry.


Odzyskane kłącza przygotowane do umycia, przycinki i odkażania.


Jak widać kłącza są zdrowe, bez nadgnić i pęknięć. Jest to bardzo istotne - z uszkodzonego kłącza nie wymusimy kwitnienia.


Tak uszkodzone kłącza jak te widoczne na zdjęciach, nadają się do wyrzucenia.


Aby zapobiec rozwojowi patogenów chorobotwórczych, smarowałem rany środkiem grzybobójczym. Do tych celów używam również nadmanganian potasu.


Prawidłowo przycięte kłącze. Kawałek (końcówka) kłącza za węzłem krzewienia nie powinna być przycięta zbyt krótko.

Dodatkowo odkaziłem kłącza w biopreparacie - Biosept

Potem już tylko sadzenie. Zasypuje kastrą nieco ponad połowę pojemności, zalewam wodą i robię błotną papkę. Kłącza delikatnie wtykam w błotko - nie za głęboko. Na końcu po ściance kastry dolewam wodę.


Pozostaje nam czekać do maja.
W maju nawożenie w sierpniu kwitnienie
____________________
Pozdrawiam Mariusz Przyjazny ogród
Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 65923
Dodany 18:21, 12 lis 2012
Bardzo ciekawe porady, praktyka czyni cuda.
Mariusz
 dsc0094

Dołączył: 01 paź 2012
Skąd: Podkarpacie
Posty: 3337
Dodany 18:32, 12 lis 2012
Dzięki , nie dopisałem jeszcze bardzo istotnej sprawy - kłącze które sadzimy musi mieć co najmniej dwa węzły krzewienia.
____________________
Pozdrawiam Mariusz Przyjazny ogród
Mala_Mi
4b09e7ed0003533649f38e41

Dołączył: 13 sty 2012
Skąd: Rzeszów
Posty: 47468
Dodany 18:35, 12 lis 2012
I w takich kastrach stoją cała zimę..... ziemia jak dla lilii??? Wodę trzeba uzupełniać....
Sorki pytania laika... ale moja przygoda z oczkiem dopiero sie zaczęła wiec ja Kapitan Nemo jestem
I do oczka wrzucamy też w kastrze??? Czy w koszu jak lilie????
____________________
Ogród Małej Mi - sezon 2017 / Sezon 2016 / Sezon 2015 / Część II / Część I / Wizytówka / Zlot-2014 / Zlot-2012 Mózg to nie mydło; nie ubędzie go, gdy się go użyje.
przemekg
Imgp9546

Dołączył: 20 gru 2011
Skąd: północne Mazowsze
Posty: 441
Dodany 18:36, 12 lis 2012
Nie taki diabeł straszny,
a czy zimujemy w takim błotku w tej piwnicy, aby woda się cały czas utrzymywała nad glebą?
Rozumiem że głębokość sadzenia nie ma większego znaczenia, chodzi aby pojemnik był pod powierzchnią?
We wspomianym sklepie widzę 3 odmiany czy któraś się charakteryzuje silniejszym wzrostem i większymi liśćmi czy pod tym wzgledem i wymagań odmiany się nie różnią istotnie?
____________________
U Przemka w ogrodzie
Mariusz
 dsc0094

Dołączył: 01 paź 2012
Skąd: Podkarpacie
Posty: 3337
Dodany 18:53, 12 lis 2012 , edytowany o 19:04, 12 lis 2012
asc napisał(a)
I w takich kastrach stoją cała zimę..... ziemia jak dla lilii??? Wodę trzeba uzupełniać....
Sorki pytania laika... ale moja przygoda z oczkiem dopiero sie zaczęła wiec ja Kapitan Nemo jestem
I do oczka wrzucamy też w kastrze??? Czy w koszu jak lilie????

Żyzna, ciężka ziemia, prosto z pola po zimowej orce.
Oczywiście wodę trzeba uzupełniać systematycznie. Przed wlaniem podgrzewa się ją do takiej temperatury jaka panuje w kastrze.
Początkiem lata całą kastrę wkłada się do oczka.
____________________
Pozdrawiam Mariusz Przyjazny ogród
Mariusz
 dsc0094

Dołączył: 01 paź 2012
Skąd: Podkarpacie
Posty: 3337
Dodany 18:57, 12 lis 2012 , edytowany o 19:03, 12 lis 2012
przemekg napisał(a)
Nie taki diabeł straszny,
a czy zimujemy w takim błotku w tej piwnicy, aby woda się cały czas utrzymywała nad glebą?
Rozumiem że głębokość sadzenia nie ma większego znaczenia, chodzi aby pojemnik był pod powierzchnią?
We wspomianym sklepie widzę 3 odmiany czy któraś się charakteryzuje silniejszym wzrostem i większymi liśćmi czy pod tym wzgledem i wymagań odmiany się nie różnią istotnie?

Ano nie straszny, tylko troszkę zabawy.
Pani Slocum jest niezawodna, a jeszcze lepiej rośnie Nelumbo lutea - zimą będą mieli w ofercie, teraz nie wiem.'Empress' i 'First Lady' podaruj sobie - żadne, albo słabe kwitnienie.

Zimujemy tylko w błocie.
Głębokość sadzenia nie ma znaczenia w uprawach oczkowych (piszą, że tak - nie wierz w to), woda ma tylko przykryć pojemnik.
Wielkość liści w uprawach oczkowych zależna jest od ilości nawożenia.
____________________
Pozdrawiam Mariusz Przyjazny ogród
przemekg
Imgp9546

Dołączył: 20 gru 2011
Skąd: północne Mazowsze
Posty: 441
Dodany 19:31, 12 lis 2012
Zabawa to sama przyjemność, tym bardziej jak coś niezwykłego a święty kwiat lotosu z pwnością do pospolitych roślin nie należy. Z powodzeniem stawiam czoła trawie pampasowej to mam nadzieję że i z lotosem się uda
Bardzo dziękuję za cenne porady
____________________
U Przemka w ogrodzie
Mariusz
 dsc0094

Dołączył: 01 paź 2012
Skąd: Podkarpacie
Posty: 3337
Dodany 19:36, 12 lis 2012
To o trawie pampasowej będę prosił Cię o porady - mam możliwość sprowadzenia pięknych traw z Włoch, ale już nie dzisiaj, niestety muszę znikać.
____________________
Pozdrawiam Mariusz Przyjazny ogród
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies