Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Fitoremediacja czyli biorekultywacja i nie tylko

Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 3306
Dodany 20:24, 08 gru 2012
Witam.
Temat, a raczej jego nazwa, wydaje się trudny, choć problem każdemu jest znany.
Do oczyszczania naszego środowiska używamy roślin, które spełniają odpowiednie warunki oraz mikroorganizmy wykazujące tolerancję na zanieczyszczenia. W domach zapewne są używane rośliny doniczkowe o cechach, które je wyróżniają, np.: beniaminek, zielistka, skrzydłokwiat, areka, wężownica scindapsus, a jako nawilżacze powietrza niektórzy prezentują szeflera czy paprocie.

Do oczyszczania gleb bardzo dobre są miskanty. Mało kto wie, że wiele chwastów to roślinni oczyszczacze, np.: perz, pokrzywa, babka szerokolistna czy rdest plamisty. Ja stosuję jako roślinę do fitoremediacji wiesiołka paradoksa /odpowiadają mu gleby słabe/ nie wiesiołka lamarkiana mającego wyższe wymagania. Spisuje się fantastycznie, a zmieszany z pokrzywą stanowi dobry materiał na kompost.

Natomiast często uprawiane pnącza takie, jak: winobluszcz pięciolistkowy, rdestówka Auberta, kokornak czy powojnik odm. Paul Farges oczyszczają powietrze w pobliżu nas na zewnątrz. Sadzone w parkach miejskich drzewa o liściach pokrytych woskiem /błyszczących/ czy krzewy to rośliny przechwytujące pyły. Jest również duża liczba roślin wodnych i bagiennych, która pełni podobną rolę w akwenach wodnych oraz na terenach bagiennych.


Mazan - Walerek.
Ps. Od dawna nie pisałem wypracowań, a tu tak obszerny temat. Ha ha ha.
____________________
Mazan - Walerek
Gardenarium
 mg 8519  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63914
Dodany 13:44, 09 gru 2012
To wypracowanie bardzo ciekawe i potrzebne .
Zauważyłam, że tam gdzie rośnie pokrzywa, ziemia pod nią jest dużo żyźniejsza niż obok. Czy ona także oczyszcza?

Ja może jeszcze dodam prawidłową pisownię, żeby nam nie zarzucono mieszania nazwy polskiej z łacińską.

Chodzi o wiesiołek dziwny - Oenothera paradoxa

a ten drugi który podałeś jako nieodpowiedni do oczyszczania to wiesiołek lamarkiana czyli czerwonokielichowy (Oenothera glazioviana = Oe. lamarkiana = Oe. erythrosepala)

Tak znalazłam pod linkiem http://pl.wikipedia.org/wiki/Kenofit

Pod linkiem http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiesio%C5%82ek znalazłam tylko dwie nazwy

wiesiołek czerwonokielichowy (Oenothera glazioviana., syn. O. erythrosepala)
Gardenarium
 mg 8519  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63914
Dodany 14:40, 09 gru 2012
Na angielskiech stronach znalazłam jeszcze inne rośliny, nie wszystkie nadają się do naszego klimatu, ale warto wiedzieć, bo to bardzo ciekawe:

Ambrosia artemisiifolia

Apocynum cannabinum - trująca, może być inwazyjna

Barley - jęczmień

Brassica juncea - gorczyca używana do produkcji musztardy

Carex nebrascensis - toleruje gleby alkaliczne oraz zalewane przez długie okresy czasu

Festuca arundinacea - kostrzewa trzcinowata

Hydrilla - przesiąkra okółkowa, występuje w naturze na Pojezierzu Suwalskim w wodach gdzie może hamować żeglugę, ale u nas jest gatunkiem zagrożonym

Lemnoideae - Rzęsowe (Lemnoideae) – podrodzina obejmująca drobne, pływające rośliny wodne z rodziny obrazkowatych (Araceae), znane każdemu jako zwarte kożuchy, unoszące się na powierzchni wody zbiorników stojących

Lupinus microcarpus - łubin - jednoroczna roślina z Ameryki Północnej. Badacze wykryli, że rośliny są w stanie wchłonąć arsen z gleby.

Melastoma affine - pochodzi z tropikalnych i subtropikalnych lasach Indii , Azji Południowo-Wschodniej i Australii - u nas nieprzydatna. Ekstrakt z owoców Melastoma może być stosowany jako wskaźniki pH , oczyszcza z aluminium

Melilotus officinalis - nostrzyk - roślina dwuletnia, lubi zasadowe gleby, występuje na suchych łakach, jest trująca dla bydła (trzeba ją z siana eliminować gdy jest spleśniała, dobrze wysuszona nie).

Oczyszcza z dioksyn. Dobra na nawóz zielony.

Gardenarium
 mg 8519  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63914
Dodany 14:40, 09 gru 2012
Moringa oleifera - moringa olejnodajna uważana za cudowne drzewo z powodu różnych zastosowań: jako lekarstwo, pokarm, źródło oleju, naturalny pestycyd, środek czyszczący, biopaliwo.

Jest niezwykle wytrzymała bo rośnie ona na ubogiej glebie, odrasta po wycięciu i jako jedno z nielicznych drzew na ziemi, produkuje owoce w okresie suszy.

Najbardziej niezwykłe jest to, że jej zmiażdżone nasiona oczyszczają zanieczyszczoną wodę. Właściwość ta może uratować życie wielu ludziom w skrajnych warunkach.

Więcej o tym drzewie tutaj http://www.scienceinschool.org/2011/issue18/moringa/polish

Panicum virgatum - proso rózgowe używane w runie do ochrony gleby i w kontroli erozji

Paulownia - znane u nas drzewo, zwiększa żyzność gleby i zapobiega erozji.

Pennisetum purpureum - ma wpływ na biologoczne zwalczanie szkodników kukurydzy i wpływa na odkażanie zanieczyszczonego terenu

Phalaris arundinacea - wpływa na poprawę jakości gleby i różnorodności biologicznej w zdegradowanych terenów

Phragmites - trzcina pospolita toleruje słonawą wodę, służy do oczyszczania ścieków, gdzie woda po oczyszczeniu będzie się nadawała do nawadniania lub wypuszczenia do wód gruntowych

Pistia - sałata wodna, u nas nie zimuje, jest pomocna jako "zjadacz" składników odżywczych w wodzie, co zapobiega masowemu zakwitowi glonów.

Polypogon - kumulują rtęć

Pteris vittata - paproć kumulująca arsen. Więcej tutaj http://odkrywcy.pl/kat,111394,title,Paproc-oczysci-glebe-z-toksyn,wid,12371812,wiadomosc.html?smg4sticaid=6fabf

Salix babylonica - wierzba płacząca służy do ochrony gruntów rolnych od wiatrów
Salix viminalis - wiklina oprócz zastosowania w przemyśle wikliniarskim służy do oczyszczania ścieków, kumuluje kadm, oczyszcza wodę








Gardenarium
 mg 8519  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63914
Dodany 14:40, 09 gru 2012
Salsola soda - roślina śródziemnomorska w smaku podobna do szpinaku,

w glebie wyodrębnia wystarczającą ilości sodu aby można było uprawiać rośliny uprawne i uzyskać lepsze plony.

Helianthus annuus - słonecznik wyodrębnia toksyczne składniki z gleby, takie jak ołów, arsen i uranu.
Jego uprawy były używane w celu usunięcia cezu, strontu po katastrofie w Czarnobylu, oraz po katastrofie jądrowej Fukushima.

Thlaspi caerulescens - chłonie kadm i cynk

Tradescantia pallida - trzykrotka - znana roślina doniczkowa, skuteczna w poprawie jakości powietrza w pomieszczeniach przez filtrowanie lotnych związków organicznych, drażniących drogi oddechowe

Wolffia arrhiza - rzęsa - do oczyszczania wody i ścieków. Rośliny pochłaniają duże ilości azotu i fosforu z wody.


Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 3306
Dodany 16:27, 09 gru 2012
Witam .
Danusiu, pokrzywa nie tylko oczyszcza glebę, również nawozi i jest rośliną wskażnikową gleb zaniedbanych, bogatych w azot.

Wiesiołki wszystkie są stosowane do tego celu - tego wyłączyłem tylko u siebie zaznaczając, że ma wyższe wymagania glebowe /III-IV kl./. Jego pobratymiec rośnie na ubogich glebach VI klasy. Nie podałem także, że te rośliny nie lubią wody po rozwinięciu rozety /korzenie wówczas sięgają wystarczająco głęboko/. O wiechlinowatych z rodzaju kostrzew nie pisałem zostawiając to do dyskusji i uzupełnienia - jeśli taka forma forum się rozwinie.

Wymieniasz więcej roślin - dodam tylko stosowaną w akwarystyce i nie tylko paproć wodną azolę - Azolla zanm tylko trzy gatunki: karolińską, meksykańską i afrykańską. Ten drobiazg jest bardzo konkurencyjny wobec rzęsy drobnej, A przecież obydwie rośliny oczyszczają środowisko i są roślinami leczniczymi tak, jak wiesiołki.

Na tereny otwarte dochodzą drzewa i krzewy: jabłoń kwiecista - Malus floribunda czy jabłoń jagodowa - Malus baccata, następnie wierzby /energetyczne/ : wiciowa - Salix viminalis, iwa - S. caprea, wawrzynkowa - S.daphnoides oraz wiklina - S. purpurea.

Dlaczego o tym zacząłem? Każdy usiłuje w swoim ogrodzie uprawiać coś - jeśli nie innego to ładnego i wyróżniającego się z otoczenia. Spójrzmy też na ukryte cechy użytkowe, które nam przysporzą nie tylko radości z samego posiadania lecz również na korzyści jakie dadzą otoczeniu.

Mazan - Walerek.
____________________
Mazan - Walerek
Gardenarium
 mg 8519  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63914
Dodany 16:52, 09 gru 2012
To bardzo interesujące, choć niepopularne w ogrodach, ale dla ekologii - bardzo ważne i przydatne.

A ja sama sporo nowych rzeczy się dowiedziałam, przekopując te wszystkie stronki.

Dziękuję za podjęcie tego tematu. A najbardziej to mnie zaskoczył..słonecznik
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 3306
Dodany 16:07, 10 gru 2012
Witam.
Myślę, że jeszcze wiele informacji Cię zaskoczy. Chociażby ta o rzodkiewce. Takie to małe, niepozorne, a jednak bardzo skuteczna jest w fitodegradacji niektórych - szkodliwych dla nas - substancji. Jako roślina jest bardzo wrażliwa na zasolenie /nadmiar związków chemicznych w glebie/ tak, jak sałata. Mają ten sam współczynnik. Następna z takich roślin to popularny ziemniak. Podobne właściwości co rzodkiewka.
Dużo, nawet bardzo dużo jest takich roślin, o których niewiele albo zgoła nic nie wiemy. Dopiero badania naukowe uchylają rąbka tajemnicy i to nie całej.

Pozdrawiam,

Mazan - Walerek
____________________
Mazan - Walerek
Justyna
Img 1705

Dołączył: 25 paź 2012
Skąd: Wrocław
Posty: 2182
Dodany 20:50, 10 gru 2012
Dzięki Walerku i Danusiu za ciekawy wątek. Zrobiłam rekonesans ogrodowy według przedstawionych list i z miłym zaskoczeniem czytałam o właściwościach roślin rosnących u mnie.
Przypomniał mi się oglądany kiedyś program ogrodniczy, poruszający temat doboru roślin w przestrzeni miejskiej. Występowali w nim naukowcy pracujący w SGGW i Powsinie. Przedstawiali wyniki swoich badań i polecali m.in. pęchęrznice, topole, cisy, jako rośliny pomagające oczyścić powietrze z mikrozanieczyszczeń, pyłów, itp.
____________________
Mój zielony świat / Wizytówka
akanta
16vii 2009

Dołączył: 15 gru 2010
Posty: 2359
Dodany 21:29, 10 gru 2012 , edytowany o 21:38, 10 gru 2012
Jestem zachwycona tym wątkiem.Staram się prowadzić ogród ekologicznie.Przesadnie nie niszczę nawet chwastów na trawniku/tylko koszenie/.Uważam ,że skoro tam rosną to są z pewnością potrzebne bo ,żyją w symbiozie z moimi roślinami.Obserwuję,że wiele z nich rywalizuje o przestrzeń ale są i takie co przestrzegają swoich granic.Obserwuję je bo one mi podpowiadają jaka jest wartość gleby w danym miejscu i podejmuję decyzję w właściwym dokarmianiu.Np.są lata kiedy na trawniku szaleje koniczyna a potem następuje odwrócenie /widocznie zwiększa się il.azotu w glebie / i następuje wysyp mniszka.Po mniszku il.tz.chwaścików się zmniejsza na korzyść ładniejszego trawnika.Ogród ma dwadzieścia lat,trawnika nigdy nie nawoziłam i co najważniejsze jeszcze jest i nie przeszkadzają mi rosnące w nim ziółka.Nawet cenię sobie bieganie po rosie na bosaka .W/g prawd starej medycyny to rodzaj fitoterapii dla całego organizmu przez receptory stóp.Czytałam,że zbawienne dla naszego organizmu jest działanie brzozy.Ciekawostka 1 ha brzozy potrafi przefiltrować zanieczyszczone powietrze 40-tysięcznego miasta.I jak nie kochać brzóz?Jestem także za ograniczeniem do minimum przykrywania gleby na posesji betonem itd.Jest to strata cennej gleby dla naszej planety ku naszej wygodzie.Niszczymy setki tysięcy mikroorganizmów,.żyjących na najmniejszym skrawku bezpowrotnie,szkodząc tylko sobie.Inną sprawą jest grodzenie ....ja mogłabym tak długo....ale może wystarczy na dziś.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies