Pasuje mi brzoza na jednej rabacie, myślałam o dwu- lub trzy-pniowej doorenbos ale ten system korzeniowy... Rabata mała, a chcę tam dość gęsto wsadzić inne rośliny, lubiące wodę, które większa brzoza raczej by zagłuszyła.
Macie pomysł jaka może być najmniejsza bariera korzeniowa, przy której brzoza nie będzie chorować? Ile szerokości muszę jej zostawić? docelowo chciałam ją ograniczać, żeby nie rosła wyżej niż 2,5-3 metry, ale musi być zdrowa. Niby w donicach też są uprawiane...

Druga opcja to inna odmiana - zależy mi na bielutkim pniu, może być nawet krzaczasty pokrój ale niezbyt szeroka - płacząca odpada. Znacie jakieś, bo Internety nie dały nic sensownego w Polskich szkółkach?