O, to bardzo podobny plan realizuję w tym roku Szkopuł w tym, że jak dopełniam krzewami te drzewa, to siłą rzeczy dość blisko pni drzew je muszę sadzić. Na rysunku wygląda to całkiem bezpiecznie, ale potem jak patrzę na żywo, to hmm, nie wiem, co z tego będzie. Przy czym u nas to będą mieszane nasadzenia. No i dopóki krzewy małe, to chyba pierwsze skrzypce będą grały wysokie byliny między nimi.