Elisko, pięknie, cudnie, zjawiskowo. Nie wiem jakich jeszcze określeń mogłabym użyć na oddanie moich wrażeń z Twojego ogrodu. Tyle kolorów w roślinach ale i w sprzętach. Wszystko dopasowane, dopieszczone. A ławeczki niesamowite. Odważna z Ciebie dziewczyna. I dobrze, do odważnych świat należy.

Dlaczego ja mam krzesełka i stolik takie nijakie, brązowe? Może odważyć się na jakiś kolorek?

Wiesz Elisko tyle kolorów u Ciebie i one ze sobą grają, nie gryzą się. Mistrzyni koloru z Ciebie. Nie każdy tak potrafi. Ja raczej nie, niestety.
Mam do Ciebie pytanie o ostróżki. Widzę u Ciebie piękne, niebieskie ostróżki. Czy Twoje ostróżki nie wymarzają Ci? Ja miałam kiedyś ostróżki, bardzo je lubiłam. Ale po zimie mi wymarzły. Kupiłam ponownie i znowu mi wymarzły. Odpuściłam więc. Czy Twoje to jakieś odmiany odporne? Może nazwy znasz? Bo tak się zastanawiałam czy są odmiany bardziej i mniej odporne na zimno. Chętnie spróbowałabym jeszcze ten niebieski kolorek wprowadzić do ogrodu.
Pozdrawiam gorąco właścicielkę pięknego, kolorowego ogrodu.