Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą

m_gocha
1b

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: Małopolska
Posty: 2745
Dodany 00:33, 23 lut 2016
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Choć przyznam, że tak naprawdę wolałabym cichutko wślizgnąć się tutaj niepostrzeżenie
Na Ogrodowisku jestem od ponad 3 lat, najczęściej oglądając i podziwiając Wasze wspaniałe ogrody. Od pewnego czasu przymierzałam się do założenia własnego wątku - bo wtedy łatwiej dyskutować i wymieniać się doświadczeniami... ale po pierwsze wciąż brakowało czasu (wcale nie mam go teraz więcej) a po drugie im więcej oglądałam ogrodów na Ogrodowisku tym więcej widziałam niedoskonałości w moim małym ogródku. To trochę jak w mojej ulubionej z dzieciństwa książce „Mały Książe”. Dopóki widział swą jedną różę wydawała mu się najpiękniejsza, a gdy zobaczył ogród pełen róż….
No ale nie czas na rozczulanie się nad sobą i swoim ogrodem Nie ukrywam, że liczę na Waszą pomoc, uwagi a nawet krytykę . Trochę wiosny na powitanie (krokusowo - z ubiegłego roku)
m_gocha
1b

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: Małopolska
Posty: 2745
Dodany 00:50, 23 lut 2016
Prawie, że dumna jestem z siebie: założyłam wątek, wstawiłam zdjęcia (chyba za duże - ups..) i nawet udało mi się zrobić podpis
katel
 limaki moje

Dołączył: 27 kwi 2014
Skąd: pod Lublinem
Posty: 4127
Dodany 06:59, 23 lut 2016
Witaj! Brawo Ty! Podpis działa, wątek jest i to od razu ze slicznymi zdjęciami . Poproszę o jeszcze . Zdjęcia zmniejszają się automatycznie więc się nie martw
Makao_J
Img 0449

Dołączył: 06 cze 2015
Skąd: Mława
Posty: 11155
Dodany 07:05, 23 lut 2016
I bardzo dobrze że jesteś dumna. Podpis to nie lada wyczyn (dla niektórych) a podjęcie decyzji o pokazaniu swojego ogrodu publicznie to drugi wyczyn.:

Witaj
____________________
Ania Anna i Ogród ... i ciągłe zmaganie by osiągnąć swój raj za oknem :)
Dominika11
Dscn0487

Dołączył: 09 kwi 2014
Skąd: dolnośląskie
Posty: 16278
Dodany 07:11, 23 lut 2016
Witaj serdecznie
widzę, że witasz przepieknymi krokusikami boskie są
paulina_ns
Img 20180308 131601 800

Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11403
Dodany 07:43, 23 lut 2016
Witaj i czekamy na więcej zdjęć początek piękny i jak najbardziej na czasie
____________________
Małymi kroczkami do celu, wizytówka
BasiaLT
20170908 223354

Dołączył: 19 sty 2016
Skąd: okolice Zielonej Góry
Posty: 6303
Dodany 08:08, 23 lut 2016
Witaj
Poczatek bardzo udany więc czekamy na jeszcze
____________________
Basia Tu narazie jest ściernisko...
m_gocha
1b

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: Małopolska
Posty: 2745
Dodany 22:50, 23 lut 2016
O! Dziękuję za tak miłe przyjęcie i słowa otuchy
m_gocha
1b

Dołączył: 13 maj 2014
Skąd: Małopolska
Posty: 2745
Dodany 23:08, 23 lut 2016
Kilka słów o moim ogrodzie (a raczej ogródku). Cała działka ma 6 arów. Po odliczeniu powierzchni zajętej przez dom i podjazd zostaje niewiele.. Dodatkowo działka jest położona na lekkim zboczu i to dodatkowo od północnej strony. To zdecydowanie nie ułatwia tworzenie ogrodu.
Pierwsze nasadzenia wykonałam 12 lat temu powoli przejmując prace wykonywane do tej pory przez rodziców (mama – typowy ogródek kwiatowy a tato perfekcyjne grządki warzywne i krzewy owocowe). Nie było zatem łatwo wprowadzać nowe pomysły. Dodatkowo brak wiedzy, słaby dostęp do fachowej literatury oraz przede wszystkim brak dostępu do ciekawych roślin (nie przypominam sobie aby w tym czasie w pobliżu istniały jakieś centra ogrodnicze, a w szkółkach królowały głównie iglaki). Większość posadzonych wtedy iglaków przetrwało do dzisiaj. Niestety iglaki dość szybko nabierały masy (początkowo ku mojej ogromnej radości) i jedynym wyjściem w tak małym ogrodzie było albo je wyrzucić albo zacząć ciąć. Wybrałam to drugie, gdyż niestety jestem z tych, którzy do końca ratują każdą roślinkę Muszę przyznać, że trochę zwlekałam z rozpoczęciem cięcia, poza tym robiłam to zupełnie „na wyczucie” nie mając żadnego doświadczenia i wiedzy na ten temat. Warto dodać też, że nie wszystkie roślinki można cięciem tak łatwo ujarzmić a dodatkowo żeby przy tym ciekawie wyglądały
W ogrodzie był stary bukszpan, nigdy nie cięty. Wyglądał kiepsko. Miał również dwie ukorzenione gałęzie. I to były pierwsze krzewy, na których postanowiłam wypróbować nożyce
Mary
Avatarek

Dołączył: 27 mar 2015
Skąd: Warszawa
Posty: 1749
Dodany 23:19, 23 lut 2016
Intrygująco wyszło to próbowanie.
Ten największy to mi się kojarzy z Jabbą ze Star Wars.
____________________
Marysia - Ogród bez roweru
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies