Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Z motyką na słońce

Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 09:36, 07 wrz 2016
Constans napisał(a)
i na dokładkę kilka fotek:

takie zielska rosną sobie



Dostrzegłam tu nie lata wyzwanie i problem ... qlva podagrycznik!!!!
To te ładne liście na łodyżce...

Najlepiej by było skosić nisko kosiarką (jesli nie ma kwiatów - białe śliczne baldaszki). Wszystko na kompost.
Potem widły amerykańskie w dłoń i do mrozów tytaniczne rycie w ziemi z uważnym, starannym wybieraniem kłączy pokrzywy, perzu i podagrycznika.
Dlaczego widły a nie szpadel?

Szpadlem potniesz kłącza. A podagrycznik odrośnie nawet z centymetra. Widłami podważysz i paluszkami wybierzesz.
Podagrycznik jest inwazyjnym zadarniaczem. Miałam z nim wątpliwą przyjemność i widziałam jak potrafi wrosnąć i opleść korzenie innych roślin. Kłącza prześwidrowały cebulki tulipanów, hiacyntów, szafirków - jak koraliki nanizane na sznurek.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Constans
Makieta1

Dołączył: 02 wrz 2016
Skąd: Białogard
Posty: 735
Dodany 09:48, 07 wrz 2016
makadamia napisał(a)
Za dwa - trzy lata możesz mieć już fajny ogródek - w zależności od tempa prac. Nie wiem, czy to dla Ciebie dołujące czy pocieszające

A masz już sprecyzowane plany względem domku? jakie funkcje ma pełnić?


Asiu, domek ma mieć ok. 25 m2 i (7 x 3,6 m). Ma być dwu funkcyjny, a właściwie trzy funkcyjny. Dłuższą ścianę przedzielę jakimś kartongipsem albo cegłą i zabiorę z 7 metrów 1,5 na pomieszczenie gospodarcze (chyba osobne wejście do niego zrobię) reszta to salon z aneksem kuchennym No i kominek będzie. Szczegoóły jeszcze do obgadania
____________________
Ania Z motyką na słońce
Constans
Makieta1

Dołączył: 02 wrz 2016
Skąd: Białogard
Posty: 735
Dodany 09:52, 07 wrz 2016
Toszka napisał(a)



Dostrzegłam tu nie lata wyzwanie i problem ... qlva podagrycznik!!!!
To te ładne liście na łodyżce...

Najlepiej by było skosić nisko kosiarką (jesli nie ma kwiatów - białe śliczne baldaszki). Wszystko na kompost.
Potem widły amerykańskie w dłoń i do mrozów tytaniczne rycie w ziemi z uważnym, starannym wybieraniem kłączy pokrzywy, perzu i podagrycznika.
Dlaczego widły a nie szpadel?

Szpadlem potniesz kłącza. A podagrycznik odrośnie nawet z centymetra. Widłami podważysz i paluszkami wybierzesz.
Podagrycznik jest inwazyjnym zadarniaczem. Miałam z nim wątpliwą przyjemność i widziałam jak potrafi wrosnąć i opleść korzenie innych roślin. Kłącza prześwidrowały cebulki tulipanów, hiacyntów, szafirków - jak koraliki nanizane na sznurek.


Matko kochana to ja takie coś nawet mam. Podagrycznik - świetnie. Toszka dzisiaj chyba moja połówka skończy kosić i jutro będzie facet od glebogryzarki (jeśli będzie miał czas). Kupuje widły amerykańskie i działam jak tylko mi przemieli te darnie
____________________
Ania Z motyką na słońce
Constans
Makieta1

Dołączył: 02 wrz 2016
Skąd: Białogard
Posty: 735
Dodany 09:52, 07 wrz 2016
yyyyy, ale jak przemieli glebogryzarką, to potnie te korzenie jak szpadlem...
____________________
Ania Z motyką na słońce
Constans
Makieta1

Dołączył: 02 wrz 2016
Skąd: Białogard
Posty: 735
Dodany 09:53, 07 wrz 2016
Toszka, jeszcze mnie nurtuje jedna sprawa techniczna
____________________
Ania Z motyką na słońce
Constans
Makieta1

Dołączył: 02 wrz 2016
Skąd: Białogard
Posty: 735
Dodany 09:56, 07 wrz 2016
Nie wiem czy doczytałaś wyżej o spadku terenu (35-40 cm) i jak wczoraj mierzyliśmy to stwierdziliśmy, że jak wyrównamy teren to ziemia przeletnie do sąsiada przez siatkę Może to kretyńskie, ale dla mnie to problem
____________________
Ania Z motyką na słońce
Constans
Makieta1

Dołączył: 02 wrz 2016
Skąd: Białogard
Posty: 735
Dodany 09:56, 07 wrz 2016
spać nie mogłam w nocy przez tą przelatującą ziemię do sąsiada
____________________
Ania Z motyką na słońce
Constans
Makieta1

Dołączył: 02 wrz 2016
Skąd: Białogard
Posty: 735
Dodany 09:57, 07 wrz 2016
ale wydumałam...tylko nie wiem czy to mądry pomysł
____________________
Ania Z motyką na słońce
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 09:58, 07 wrz 2016
jeśli przemielicie glebogryzarką to będzie kapota wszystkie kłącza będą pocięte Będzie trzeba grabiami przegrabiać i na kolanach szukać.
no nie wiem co ci radzić Oprysk chemią go nie zabija. Kłącza są bardzo żywotne.
Walczyłam w dwóch miejscach 2 x 50m kwadratowych. Trzykrotnie ryłam na głębokość ok. 60cm. Za każdym razem jeszcze kłącza wynajdywałam. W jednym miejscu pod lilakiem nie miałam jak przeryć w korzeniach. Od 6 lat wyłazi. Trochę, go duszę skoszoną trawą, ale to mały fragment.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Constans
Makieta1

Dołączył: 02 wrz 2016
Skąd: Białogard
Posty: 735
Dodany 09:59, 07 wrz 2016
a jeśli bym kupiła pleksi przezroczyste, pociachałam na paski 50 centymetrowe i wbiła przy płocie tak żeby wystawały na te około 40 centymetrów? głupie?
____________________
Ania Z motyką na słońce
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies