Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Zmienny ogród

Adison
20170705 053741

Dołączył: 06 cze 2017
Skąd: Wielkopolska
Posty: 188
Dodany 13:14, 17 wrz 2017
sylwik69 napisał(a)
Witam fajne zarysy rabat i trawka! kompostownik to super rzecz!przekonałam się w tym roku ile dobra wraca z powrotem do ogrodu


Tak! Kompostownik od razu zapowiedziałam staremu że chce miec. ogród bez tego to nie to samo. Co prawda sasiedzi na mnie patrzą jak na kosmitke że nie mam prostokatnego trawnika, mam skrzynię na warzywa i jeszcze olaboga kompostownik który podobno strasznie śmierdzi i są szczury
____________________
Zmienny ogród Ady
sylwik69
Kobieta aka 4

Dołączył: 09 lip 2016
Skąd: lubuskie
Posty: 3225
Dodany 13:25, 17 wrz 2017
Ja mam na razie tylko pryzmę kompostową...ale pozostało po budowie trochę desek i palet,więc myślę,że się doczekam...
Mój Januszek był przeciwny składowaniu wszystkich odpadów,ale jak zobaczył jaka piękna czarna ziemia z tego powstaje to zmienił zdanie i kompostownik będzie!!!
____________________
Sylwia Mój-ogród-moja-pasja-kobieta-szczęśliwa
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 14:05, 17 wrz 2017
Adison napisał(a)



Adison napisał(a)


Toszka, nie mogę sobie tego wyobrazić o którą ścieżkę Ci chodzi?


A chodzi mi o tą ścieżkę która idzie dołem po prawo i zakręca jak ścieżka rowerowa No nie mów, że na trzykółce będziesz śmigać?
Z praktycznego i aranżacyjnego punktu widzenia, ta ścieżka do niczego nie służy, a jedynie zabiera ci cenne miejsce na nasadzenia.

Zaczynając od wytyczenia trawnika wpadłaś w pułapkę, bo z trawnika zrobiłaś gwiazdę, a nie ma miejsca na rabaty pod płotem otulające trawniczki i dające efekt otulenia i zamknięcia przestrzeni.
Owo zdjątko jest z mojego ogrodu. Trawniki potraktowałam jako element otwarcia przestrzeni, ale one są tylko zielonymi dywanikami, dodatkiem. Nic więcej

Na 6m szerokości zmieściłam bezboleśnie dwa żywopłoty cisowo-szmaragdowe, rabaty w kształcie łezek, chodnik pokręcony jak życie i do tego 2 i pół psa



____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Adison
20170705 053741

Dołączył: 06 cze 2017
Skąd: Wielkopolska
Posty: 188
Dodany 15:16, 17 wrz 2017
Fakt. Wygląda jakby się nie kończył i w ogole nie przytłacza. Na pewno teraz tego nie zrobię bo stary by mnie chyba z chaty wywalił ale nie wiem czy w przyszłości tam nie będzie zwir na rabatach to wszystko się połączy

____________________
Zmienny ogród Ady
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 08:39, 18 wrz 2017
Już wielokrotnie pisałam, że u mnie chodnik był trzykrotnie przenoszony
Jak twój eM sam odkryje, że ten układ jest niefortunny to złego słowa nie powie. Mój cierpliwie przenosił chodnik i teraz w żartach to wspomina
Powiem więcej - mieliśmy gościa ze Szwecji. Znaną tam projektantkę. Po tym jak zachwyciła się rozplanowaniem ogrodu i ścieżką to eM rósł z dumy i ponad tydzień z dumą wspominał pochwały

Pomyśl o otuleniu ogrodu żywopłotem. Żywopłot wiele zmienia. Dodatkowo poprzeczne nasadzenia bardzo zmieniają optykę.
Dla mnie najtrudniejsze okazało się dobranie roslin tak, aby swoją wielkościa nie przytłaczały. Choćby "głupie" hortensje już po 3 latach okazywały się przytłaczająco wielkie

Przy psach żwir u mnie się nie sprawdził - rozsypywały podczas biegu i kamyki lądowały w trawniku. Wybieranie ich przed każdym koszeniem było zmorą. Inna sprawa, że moje dziewczyny nauczone są załatwiać się na chodnik - łatwiej sprzątnąć i nie ma zagrożenia dla roslin.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Adison
20170705 053741

Dołączył: 06 cze 2017
Skąd: Wielkopolska
Posty: 188
Dodany 10:35, 18 wrz 2017
Tego żwiru to się trochę boję z tymi psami. Chciałabym też żeby psy załatwialy sie na żwir. Słyszałam o metodzie na gabkenałożona psim moczem. Może się uda.

Jeśli chodzi o ścieżki to jest ruchome. Zmiany bede powoli wdrazac zeby go serce nie bolało

Żywopłot bedzie. Ale że względu na psy muszę je odsunąć o ok 1m od siatki. Obydwa leca jak cos zobacza obok siebie

Zastanawiam się tylko jaki. Mi i tak się podobają tuje szmaragd mimo że są wszędzie
____________________
Zmienny ogród Ady
sylwia_slomc...
Dsc03603

Dołączył: 20 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 60454
Dodany 12:09, 18 wrz 2017
Wizualizacja ładna Ja bym jeszcze pod tujami dodała niższe piętro roślinne, żeby ładnie przestrzeń wypełniły
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 13:23, 18 wrz 2017 , edytowany o 13:25, 18 wrz 2017
Przy gęstym żywopłocie psy nie zaglądają do sąsiadów. Masz ciąg ogródków i nie wiem czy sąsiedzi będą szczęśliwi jak psy będą ciągle biegać pod siatką i co gorsza szczekać. Taka sytuacja rodzi potencjalne konflikty...
Warto od początku nauczyć psy, że przez żywopłot mają nie zaglądać, ani tam się nie wciskać. Zdaje egzamin postawiona niższa siatka (przed tujami) i przynajmniej na początku korygowanie psich zachowań. W przeciwnym razie nie łudź się, że te tuje będą jakoś wyglądać. Nie będą. Będą miały połamane gałązki, a tuja niemal w ogóle nie odbudowuje się.
Cis jest lepszy, bo regeneruje się ładnie. Ma też gęstsze i twardsze gałązki, a te trudno pokonać i połamać.
Jak żywopłot zmężnieje to siatkę/zaporę likwidujesz. A i psy do tego czasu juz będą nauczone.

Jesli posadzisz żywopłot metr od siatki to dasz psom zaproszenie by biegały jak głupie pod płotem. A co będzie jak sąsiedzi będą mieć psa, którego twoje nie polubią? Psie awantury i rwetest pod płotem będzie eskalacją sąsiedzkich awantur
Oczywiście, dzielę się tylko swoim doświadczeniem.Sama przemyśl sprawę.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
ragsmom
20170922 164750

Dołączył: 27 lut 2016
Skąd: Okolice Gdańska
Posty: 142
Dodany 18:00, 18 wrz 2017 , edytowany o 18:11, 18 wrz 2017
witaj.
Tak jak pisze Toszka, tuje metr od płotu to bardzo zł pomysł, jeden z moich sąsiadów tak posadził, wzdłuż naszego płotu zachodniego,on ma psa, my mamy psy, które w tym miejscu po naszej stronie mają "wybieg". psy się lubią, ale mimo to, a może włąsnie dlatego czetso biegają wzdłuż tego płotu. Jego tuje... po prostu nie wyglądają, obraz nędzy i rozpaczy. wkleję Ci na chwilę zdjęcie jak uda mi się zrobić z okna, bo leje.
____________________
ragsmom zielona (r)ewolucja
ragsmom
20170922 164750

Dołączył: 27 lut 2016
Skąd: Okolice Gdańska
Posty: 142
Dodany 18:10, 18 wrz 2017
Na pierwszym zdjęciu po lewej stronie nasz wybieg psi (mały sad) za płotem działka sasiada-tuj prawie nie widać, pomimo że są ponad metr wysokie-mają bardzo mało i marnych galazek, ich pies biegając do płotu i wzdłuż płotu często ociera się o krzaki i biedaki nie przybierają wogóle na masie.
A tu zbliżenie na siatke-widzisz jak wyglądają tuje przy jednym dużym psie?fakt. Ze za rzadko posadzone i zaniedbane,ale mimo wszystko masakra jak dla mnie
____________________
ragsmom zielona (r)ewolucja
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies