Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Japoński ogród Reni i Matiego

Gardenarium
Img 1379 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76007
Dodany 21:04, 06 wrz 2020
Jestem dumna z Was
Wiolka5_7
Img 20191117 105908

Dołączył: 05 lut 2013
Skąd: mazowieckie
Posty: 12197
Dodany 22:10, 06 wrz 2020
Renii napisał(a)


Dziękuję Wiolu.

Hortki cięłam dość wysoko i wycinałam wszystkie cienkie gałązki. Wysokość cięcia na ok. 50 cm. Po ulewnych deszczach też się trochę pokładają, ale nie to samo co w ubiegłym roku, bo nawet jak podwiązałam to też leżały


Proszę
Ja też wycinam cienkie i cięłam do tej pory nisko i było ok, ale w tym roku po ulewach niestety Limki poległy, bo łodygi nawet grube nie utrzymały ogromnych kwiatów , mokrych i ciężkich po deszczu ... w przyszłym roku przytnę wyżej jak Ty i zobaczę co i wyrośnie

dzięki
____________________
Wiola Malymi krokami - Ogrod Wioli *Wizytówka*
Renii
20151002 151656

Dołączył: 19 cze 2017
Skąd: okolice Oświęcimia
Posty: 1176
Dodany 13:45, 16 wrz 2020
Gardenarium napisał(a)
Jestem dumna z Was


Bardzo dziękuję Danusiu, gdyby nie projekt nie dałabym rady.Mąż nie chce słyszeć o drugiej części ogrodu
____________________
Japoński ogród Reni i Matiego
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 10868
Dodany 23:47, 21 wrz 2020
Przysięgam, wiesz Reniu, że ciebie ściągnęłam do mnie myślami. Ok godziny temu siedzę i myślę odnośnie podlewania zaraz skojarzyłam z Toba. Myślę trzeba zajrzeć do ciebie. Więc zaglądam ale już późno jutro będę ponownie.
Dobrej nocy
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
Gardenarium
Img 1379 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76007
Dodany 08:42, 22 wrz 2020
Renii napisał(a)


Bardzo dziękuję Danusiu, gdyby nie projekt nie dałabym rady. Mąż nie chce słyszeć o drugiej części ogrodu


Jak to nie chce słyszeć? Zniechęcił się do ogrodowej pracy?
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 8150
Dodany 11:18, 22 wrz 2020 , edytowany o 11:18, 22 wrz 2020
Renii rozumiem, że delektujesz się swoim pięknym ogrodem i nie masz już czasu na forum .
Ale jednak wrzuciłabyś jakieś aktualne fotki... .
____________________
Aga Mój ogrodowy pamiętnik
Renii
20151002 151656

Dołączył: 19 cze 2017
Skąd: okolice Oświęcimia
Posty: 1176
Dodany 12:31, 22 wrz 2020
Nowa12 napisał(a)
Renii rozumiem, że delektujesz się swoim pięknym ogrodem i nie masz już czasu na forum .
Ale jednak wrzuciłabyś jakieś aktualne fotki... .


Chorusiana jestem trochę. Sobotnie wojaże szkółkowe mi zaszkodziły

A poza tym mam pierwszoklasistę i jak wrócę z pracy to muszę odrabiać zadania, aż mnie skręca przy nim. ładna pogoda, ogródek czeka a je nic nie mogę zrobić.
Ale muszę go przypilnować na początku
____________________
Japoński ogród Reni i Matiego
Renii
20151002 151656

Dołączył: 19 cze 2017
Skąd: okolice Oświęcimia
Posty: 1176
Dodany 12:38, 22 wrz 2020
Gardenarium napisał(a)


Jak to nie chce słyszeć? Zniechęcił się do ogrodowej pracy?


Danusiu napracował się ostro przy nawadnianiu i wymianie ziemi. Nawieźliśmy niestety dużo dziadostwa na działkę i wszystko w taczkach wywoziliśmy, żeby dobrze przygotować glebę pod nasadzenia. Tam, gdzie pozostała nasza rodzima ziemia to była bułka z masłem, nawet przy kopaniu pod nawadnianie. Niektóre wykopy szły mu szybko, a przy niektórych fragmentach kilka dni spędził, a co się nasłuchałam. Ach taki człowiek głuupi
Ale efekt fajny, teraz się cieszymy razem

Buziam
____________________
Japoński ogród Reni i Matiego
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 8150
Dodany 12:39, 22 wrz 2020 , edytowany o 12:39, 22 wrz 2020
Renii napisał(a)


Chorusiana jestem trochę. Sobotnie wojaże szkółkowe mi zaszkodziły

A poza tym mam pierwszoklasistę i jak wrócę z pracy to muszę odrabiać zadania, aż mnie skręca przy nim. ładna pogoda, ogródek czeka a je nic nie mogę zrobić.
Ale muszę go przypilnować na początku


Ja to przechodziłam w zeszłym roku z moją dwójką pierwszoklasistów więc wiem o czym piszesz . Uruchamiałam w sobie ukryte pokłady cierpliwości .
Teraz już druga klasa to ciut lepiej .
____________________
Aga Mój ogrodowy pamiętnik
Renii
20151002 151656

Dołączył: 19 cze 2017
Skąd: okolice Oświęcimia
Posty: 1176
Dodany 12:49, 22 wrz 2020
Nowa12 napisał(a)


Ja to przechodziłam w zeszłym roku z moją dwójką pierwszoklasistów więc wiem o czym piszesz . Uruchamiałam w sobie ukryte pokłady cierpliwości .
Teraz już druga klasa to ciut lepiej .


A ja pierwszy raz się do tego zabrałam. Córka się sama uczyła od początku nigdy nie było problemów, a drugi syn starszy już nie chciał. Myślałam, że pójdzie w ślady siostry a on kombinował. Ale to było dawno temu.
A ten mały to aparat, więc wiem na co go stać i muszę pilnować. Inteligentna z niego bestia tylko leniwa
____________________
Japoński ogród Reni i Matiego
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies