Ależ wielki teren jeju i kwieciste drzewa oczy aż się śmieją będę trzymać kciuki żeby wszystko się przyjęło w łące i sporo już tam rośnie widzę
To chyba jednak u mnie ci chodziło o Kokoryczkę bo wielkością u ciebie byłoby widoczne tylko wiesz jak puścisz to wszystko zarośnie to jest ekspansywne
Bardzo ładnie te wilczimmlecze u Ciebie rosną U mnie z tegoroczną zimą sobie nie poradziły, jakieś małe niedobitki tylko zostały, mam nadzieję, że coś z nich wyrośnie.
No to mnie pocieszyłaś. Myślałam że jestem zbyt leniwa. Teraz mogę zwalić na Pesel że nie wyrabiam.
Moja jedna z rabat tak zarosła jakąś trawą, może nawet cenną ale mi nie pasowała, że pieląc złamałam pazurki dwa razy, aż trzeba było nową rączkę dorobić bo poprzednia poszła w drzazgi
Rany, czytając o pazurkach pomyślałam w pierwszej chwili, że mówisz o swoich paznokciach i w tym kontekście ciąg dalszy z dorabianiem rączki mnie lekko zmroził .
U mnie marnieje ten z którego pobrałam sadzonki. Zachowuje się podobnie jak bodziszek wspaniały po pobraniu pędów. Nie wiem dlaczego. Z wilczomleczy jakie miałam w ogrodzie tylko ten i jeszcze taki niski rozłażący się dają radę reszta zamiera.