Galeria ostróżek na wystawie Chelsea Flower Show Ostróżki (Delphinium) to znane ogrodowe, bylinowe olbrzymy z rodziny Ranunculaceae, wyjątkowo łatwe w uprawie. Możemy je kupić w szerokiej gamie kolorów począwszy od mojej ulubionej bieli, poprzez niebieskości w różnych odcieniach, aż do różów i fioletów. Ich wyniosłe, wyprostowane jak strzała kwiatostany, wyglądają niesamowicie majestatycznie w okresie szczytowego kwitnienia (wczesne lato) i są z daleka widoczne, wnosząc do ogrodu powiew elegancji i mocne, wyprostowane formy.

W dobrych warunkach osiągają nawet dwa metry. Ale uważajmy. Ich łodygi są w środku kruche i puste, a więc łatwo mogą się złamać, zwłaszcza gdy namokną w deszczu. Nie są to też byliny zbyt długowieczne, jak np. piwonie czy hosty, które bez przesadzania rosną nawet kilkadziesiąt lat. Ostróżki z reguły wytrzymują na rabacie około pięciu lat. Dla utrzymania żywotności kępy, zaleca się jej podział co trzy lata.

Nazwa Delphinium pochodzi od greckiego słowa Delphi, co oznacza "delfin", bowiem młode pąki ostróżek przed otwarciem przypominają kształtem delfiny. Uwaga: wszystkie części są trujące.

Okazała kępa wyrasta wtedy, gdy ostróżki mają optymalne warunki Ostróżki kremowe
Ostróżki i przetacznikowce Tę odmianę sfotografowałam w Anglii. Te pełne kwiaty podobne do różyczek nie mają sobie równych

Wymagania i pielęgnacja

Ostróżki wymagają słonecznego stanowiska i dobrze zdrenowanej gleby. Podczas sadzenia konieczne jest dodanie żyznej ziemi, kompostu lub ziemi z worka. Nie lubią podłoża podmokłego i kwaśnego. Ponieważ mają duże rozmiary wymagają mocnego nawożenia, już od wczesnej wiosny. Jeśli to zaniedbamy, często rośliny mają zahamowany wzrost i jasnożółte odbarwienia na liściach.

Po pierwszym kwitnieniu zalecane jest wycięcie całych łodyg. Wtedy wyrastają nowe, które pod koniec lata lub wczesną jesienią mogą powtórnie zakwitnąć.

Ostróżki, popłochy i parzydło leśne

Choroby i szkodniki

Głównym wrogiem ostróżek są ślimaki. Atakują one młode i delikatne pędy wiosną. Chroni przed nimi specjalny preparat, który rozsypujemy wokół podstawy. Inne szkodniki w zasadzie nie występują, chyba że będą to mszyce, pojawiające się czasem na wierzchołkach młodych kwiatostanów. Opryskujemy je np. Mospilanem lub Talstarem.

Z chorób grzybowych najgroźniejszy jest mączniak prawdziwy. Profilaktycznym działaniem jest luźne sadzenie roślin, aby umożliwić swobodny przepływ powietrza oraz podlewanie i opryski zanim objawy grzyba się pojawią. W przeciwnym wypadku, kiedy liście wyglądają jakby pokryte szarym nalotem, jedynym wyjściem jest całkowite ścięcie roślin przy ziemi, nawożenie i odczekanie aż wyrosną nowe, zdrowe pędy.


Podpory

W uprawie ostróżek konieczne jest przywiązywanie ich do podpór. Wysokie kwiatostany łatwo mogą się złamać jak zapałka. Najlepiej zrobić to już wiosną okalając młode rośliny naturalnymi płotkami uplecionymi z naturalnych gałązek np. leszczyny czy brzozy. Dobre będą także bambusowe tyczki lub metalowe druty a nawet specjalne obręcze lub kratki, które w miarę wzrostu roślin się podwyższa.

Dobrym sposobem maskowania tyczek i podpór jest sadzenie wokół ostróżek roślin towarzyszących, które je sprytnie zasłaniają.

W uprawie ostróżek konieczne jest przywiązywanie ich do podpór Idealna rabata angielska z ostróżkami

Rozmnażanie

Nowe odmiany są hodowane z nasion i taki sposób pozwala na pozyskiwanie dużej ilości nowych roślin tanim kosztem. Polecam także ten sposób rozmnażania.

Możliwe jest także pobieranie sadzonek wczesną wiosną, poprzez wycinanie młodych pędów i ukorzenienie ich. Powinny mieć długość kilku centymetrów. Dolne liście usuwamy, maczamy łodygę w Kaptanie i sadzimy do mieszanki kompostu i piasku lub perlitu. Pilnujemy optymalnej wilgotności podłoża i powietrza. Sadzonki wietrzymy ponieważ łatwo mogą gnić.

Najbardziej niezawodnym sposobem rozmnażania ostróżek jest podział starej kępy wczesną wiosną. Nowe rośliny sadzimy w żyznej ziemi z dodatkiem kompostu i podlewamy. Niezawodnie zakwitną już w danym roku.

Tradycyjne zestawienie. Ostróżki, parzydło, róże i bodziszki

Zastosowanie ostróżek

Ostróżki to przede wszystkim gwiazdy letnich rabat bylinowych. Mogą stanowić skład zarówno romantycznej, jak i wiejskiej rabaty. Doskonale wyglądają na dużych powierzchniach na prostokątnych rabatach w stylu angielskim, zestawione na zasadzie kontrastu z bylinami o wiechowatych, delikatnych lub talerzowatych kwiatostanach np. krwawniki, mikołajki, dziewanny, naparstnice, szałwie omszone, floksy, parzydła leśne, wysokie bodziszki, a z krzewów liściastych budleje lub z różami.

Są dobrymi roślinami na kwiat cięty, ponieważ utrzymują się w wazonie 6-8 dni. Można je także zasuszać wieszając do góry nogami w jasnym miejscu, ponieważ ładnie zachowują kolor.

Fot. Danuta Młoźniak - Gardenarium

Dodatkowe informacje:

Słowa kluczowe: rośliny, byliny
15 komentarzy:
kaisog1 11:35, 27 cze 2012

Trudno tych roślin nie kochać :D A kto posadzi jedną będzie chciał więcej. Danusia, czytając artykuł zatkało mnie jak poczytałam o wymaganiach :D Nie będę pisać w czym rosną moje ostróżki ;) A cięcie łodyg faktycznie się opłaca. Roślina bardzo krótko po wycięciu łodyg puszcza następne i dość szybko kwitnie ponownie :D Z nasion faktycznie opłaca się pozyskiwać rośliny :D Obecnie mam 3 kartony ostróżek, które czekają na wysadzenie :D

Dzięki Ci Dobra Kobieto za te cudne zdjęcia, które bez wątpienia wykorzystam jako inspiracje w Kubusiowie :D

Iwona Zajączkowska 12:00, 27 cze 2012

Wspaniałe rośliny, u mnie również rosną w towarzystwie bodziszków i parzydeł a także paproci, funkii, serdeuszek, żurawek, floksów...są idelane w każdym zestawieniu :)

Danuta Młoźniak 15:34, 27 cze 2012

Ostróżki robią nam niespodzianki i czasem lepiej rosną w szczerym piachu niż w specjalnie dla nich przygotowanej ziemi. Ciągle mnie zaskakują w różnych ogrodach.

Maria Kielar 16:11, 27 cze 2012

Bardzo lubię ostróżki, jak na razie mam tylko trzy kolory.

Danuta nutka 21:38, 27 cze 2012

Jedne z ulubionych w moim ogrodzie ich kolory są bajeczne. U mnie mają ze 2m:) piękny akcent, szczególnie niebieskich, bo tego koloru mało w ogrodzie....

Bea 21:48, 27 cze 2012

Bardzo je lubię, ale pozostaje mi podziwiać je u innych bo u mnie nie chcą się zadomowić. Po zimie niestety nie odbijają bez względu na jej przebieg.

Przetacznik 23:02, 27 cze 2012

Artykuł w sam raz na ten czas, aż oczy cieszy, dziękujemy za profesjonalne wskazówki.

Krys 23:28, 27 cze 2012

To jedna z moich ulubionych roślin. Pierwszą kupiłam w zeszłym roku, a w tym się pięknie rozrosła, podwójna. Posiałam też w tym roku nasionka i się kilka udało, ale jeszcze są małe:)

Barbara Krajewska 00:16, 28 cze 2012

Danusiu, cudne zdjęcia kapitalnych odmian. Oczy się do tych strzelistych kwiatostanów śmieją! Na razie nie mam ani jednej odmiany pełnej. W tym roku dosadziłam białą.

Anna Żochowska 02:14, 28 cze 2012

Danusia dzięki za artykuł, a szczególnie za zdjęcia odmian ostróżek, są przepiękne. Biała z czarnym oczkiem, niebieska "różyczka", a zresztą wszystkie są piękne:)

Karolina PP 10:16, 02 lip 2012

W sobotę kupiłam sobie kolejną ostrożkę, liliową:) Są śliczne! Szkoda tylko, że takie kruche, polamalo się ostatnio sporo po ostatnich wichurach :( Chyba rzeczywiście muszę je przywiązywać... Pozdrawiam i dziękuję za artykul!

aniutek 15:08, 05 lip 2012

Ja także je bardzo lubię. Do tej pory w ogrodzie królowały takie pojedyncze, które wysiewały się same i tworzyły piękne obrazy z nagietkami. Jesienią kupiłam sadzonkę jasnoniebieskiej i wiem, ze kupię jeszcze kilka. :) Bardzo podoba mi sie zarówno odcień jak i to , że pięknie przezimowała.W tej chwili to absolutna królowa w ogrodzie:). Pozdrawiam.

Irena Miłek 15:10, 05 lip 2012

A jeśli chodzi o mnie, gdyby nie podglądanie Ogrodowiska, nie poznałabym ostróżki, teraz wiem ile traciłam:)

Danuta Necel 19:03, 09 lip 2012

JA TEŻ BARDZO LUBIĘ PIĘKNIE WYNIOSŁE GÓRUJĄ NAD MOIMI HOSTAMI.

A_gawa 20:16, 01 maj 2014

Dodaję do ulubionych.