W piaskownicy
22:54, 18 maj 2020
Podglądam ogrodowisko bardzo często, ale nie starcza mi na tyle czasu, żeby na bieżące relacjonować życie mojego ogrodu…a może brakuje zacięcia. Na bieżąco wolę ogród realnie a nie wirtualnie, natomiast nie da się zaprzeczyć, że po czasie miło jest wrócić i zobaczyć jak było, ile się zmieniło, ile urosło i ile pracy włożyliśmy.
Wydawało się, że sezon 2020 zacznie się wcześnie i my też wcześnie zaczęliśmy: wertykulacja, aeracja zdziałana w pocie czoła przez M już w lutym. do mnie należały kanty, uwielbiam je robić chociaż jak kończę, to rąk nie czuję.
Wydawało się, że sezon 2020 zacznie się wcześnie i my też wcześnie zaczęliśmy: wertykulacja, aeracja zdziałana w pocie czoła przez M już w lutym. do mnie należały kanty, uwielbiam je robić chociaż jak kończę, to rąk nie czuję.