Ta rozplenica, która Ci tak rośnie jak na drożdżach, to mi na Moudry wygląda. Przywiozłam sadzonkę w czerwcu od Irenki, wtedy też podzielona była i urosły obie podzielone jak głupie...kotki większe od Hameln ma i ciemne.
Tulipanki kwitnące przypominasz My wczoraj sadziliśmy ostatnie
Moje dwa koty zrobiły sobie dzisiaj tuż przed szóstą wojenną gonitwę po chałupie. Przemieszczały się z kocim wrzaskiem w tempie błyskawicznym. Trwało to dłuższą chwilę, ale niestety sen mój przepadł na tej wojnie. Jednak czasami nie ma tego złego... Dzięki temu zrobiłam sobie piękny godzinny spacer u Ciebie z poranną kawką w łóżeczku. Na ławeczce emeryckiej posiedziałam, pogapiłam się na ogród, zadumałam nad rozważaniami o wieku metrykalnym.
Jesień u Ciebie taka bujna i kolorowa, piękna. A moja na czarno kwitnąca rozplenica też jeszcze (chyba) zielona, może one tak mają?
Ewa, yolka,to rozplenica Moudry, kupowałam dwie i jedna jest taka ciemna a druga ma i jaśniejsze listki i szczotki bardziej brązowe.
Zatem widać że nie mam sklepu który nie ma pomyłek, a kupowałam w Albamar, tam też kupowałam dwie hortki Magical Moonlight i okazało się że są dwie różne.
Basiu zamiast coraz mniej to ciągle coraz więcej masz pracy , oby jak najszybcie wszystko się poukładało i żebyś oddech złapała.
Strasznie mi się ta rozplenica podoba
Pozdrawiam
aaaaa no to ok prostowania tego koła sobei nie wyobrażałam
połączenie jest niesamowite, naprawdę graby zapunktowały bardzo!
bo miłośc do rozplenic wybuchła u mnie już w tym roku. jak podzieliłam tą kupioną od Karoli w tym roku a ona dala takiego czadu to stwierdziłam że w 2018 rozplenic bedzie u mnie multum
Ewuniu nic w tym roku nie skorzystałam z jej uroków a ona dzisiaj już się z nami żegna. Róże jeszcze kwitną może nie są już takie bez skazy ale nadal cudnie wyglądają szkoda tego.
Gratuluje zdanego egzaminu Piękna masz jesień w ogrodzie. Rozplenica z siewu już duża, dorodna.
Trzymam kciuki, aby szkód po orkanie nie było. U mnie też wieje ale mniej niż u was.
Moja największa i do niedawna jedyna rozplenica. Pięknie przyrosła przez rok i pójdzie do podziału na wiosnę Co to za bambus na zdjęciu, to nie wiem )
A ta przebrzydła tarantula pogryzła wszystkich w nocy. Bryyy.... zmieniła miejsce zamieszkania.
Łukasz dziękuję rysunek jest piękny musze go pokazać nie gniew się.
W miejsce trafiłeś idealnie
Będzie bardzo podobnie tylko przed każdym drzewem dużą rozplenica . Jeśli się zmieszczą kostki z cisa to tak ale to już zależy od kilku wymiarów ....i dużo zielonej hacone a i jeszcze jeden mam pomysl .... hihi
Uwielbiam śmiałka ale się go boje od czasu gdy Domi w swoim pieknym ogrodzie napisała ze musi się go pozbyć bo rozsuwane się wszędzie z wielkim trudem opieram mu się kocham go tylko z daleka i od czasu do czasu o nim pomyślę !!!
a bergenii nie chcesz? Ja mam też paprocie, ale u Ciebie na patelni, więc nie bardzo. Poszukam siewek i w końcu się uda, nie martw się . Ola ma zaraźliwy ten uśmiech .