Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Gardenarium"

Równanie terenu pod trawnik - nierówny trawnik 16:59, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Możesz zrobić tak:

naciąć trawnik przez środek nierówności, potem podciąć darń, odwinąć go na zewnątrz, podsypać ziemi, wyrównać i spowrotem nałożyć trawnik, Przyklepać mocno ubijakiem lub szpadlem. Jeśli za dużo ziemi - ująć, a jeśli za mało dołożyć.

Robiliśmy tak po elektrykach, którzy pokopali w trawniku instalację, ale ziemi się nie chciało nasypać spowrotem to i trawnik się zapadł. Odwinęliśmy, dosypaliśmy i po kłopocie.

Nacięcia zarastają momentalnie.

Pooglądaj sobie film o zakładaniu nawadniania w istniejącym trawniku, zobaczysz jak się nacina darń. Nie jest to instrukcja równania, ale może pomóc.

https://www.ogrodowisko.pl/watek/685-zakladanie-systemu-automatycznego-nawadniania-w-istniejacym-ogrodzie
Równanie terenu pod trawnik - nierówny trawnik 16:58, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
00anusia00 napisał(a)
Witam!
Jestem początkującą ogrodniczką i mam pytanie dotyczące trawnika, który założyłam na wiosnę tego roku.
Otóż niedostatecznie przygotowałam podłoże pod trawnik tzn. niewystarczająco zwałowałam powierzchnię i jest strasznie nierówny. Te górki i padołki nie dość, że mnie denerwują to uniemożliwiają ładne skoszenie.
Czy jest jakiś ratunek dla trawnika np. zwałowanie na wiosnę, czy pozostaje założenie trawy od nowa?
wiem, wiem... mądry Polak po szkodzie...
Trawnik spalony / zniszczony nawozem 16:54, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Wiem, domyślam się - podlałaś wodą z węża, który leżał na słońcu, bez uprzedniego opróżnienia węża.. czyli podlałaś po prostu ukropem wodą o temp. bliskiej 100 stopni C.

Skoro piszesz że nawoziłaś miesiąc temu to tylko taka mogła być przyczyna.
Trawnik spalony / zniszczony nawozem 16:54, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Ryzyko jest niewielkie pod warunkiem zastosowania właściwej dawki i podlewania po nawożeniu. Jeśli cokolwiek zaszwankowało - masz efekt.

Co robić?

Podlewać, czekać, albo zaorać i wymienić na trawę z rolki, oczywiście po mocnym laniu, aż nawóz spłynie w głębsze warstwy gleby.
Trawnik spalony / zniszczony nawozem 16:54, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Biedronka2015 napisał(a)

Dzień dobry, Proszę o poradę - bo nie mam pojęcia co mogło spowodować taką katastrofę . Parę dni temu, na początku upałów, podlałam jak co wieczór mój trawnik. Następnego dnia po powrocie z pracy zastałam taki oto widok. Problemu upatrujè w użyciu po raz pierwszy nawozu Substral osmocote, którywysypałam ok miesiaca temu, ale czy to możliwe? Jakie mogą być przyczyny i co teraz zrobić?


Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 16:41, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Szylkretki tak na 100% nie szukam, tak pytam bo jednak chyba raczej bym wzięła pieska kolejnego. Łatwiej ogarnąć podczas wyjazdów. Na Fb mi dali link do ślicznych koteczek , ale nie mogę teraz kota wziąć
Tulipanowiec - Liriodendron 15:14, 12 lut 2017

Dołączył: 15 lut 2016
Posty: 24
Do góry
Gardenarium napisał(a)
To nie są w zasadzie pełnowartościowe drzewka ze szkółki, a jeśli kupiłeś w szkółce, to po prostu wstyd, że takie sprzedają.


To w szkółce konieczko takie ''okazy'' sprzedają. Dodatkowo mam problem ze sarnami które przedostały się pod ogrodzeniem i zżarły mi tulipanowce. Czym je poratować na wiosne???
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 13:15, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Odtrąbie, oczywiście, z wielką radością bo to faktycznie rytuał.
Donica wewnątrz domu w podłodze 13:13, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Wyobraź sobie, że obsadzałam dokładnie taką samą donicę i na dokładnie takim samym stanowisku. Południowy wschód i sosny.

I posadziłam tam różnej wysokości ...draceny One nie lubią zbyt dużo wody, wręcz im szkodzi.

Inne rośliny, które obecnie hołubię - sansewierie. Różne są, duże, małe, niskie, wysokie i różnie ubarwione. Będą niższe niż draceny.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 12:26, 12 lut 2017


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Ha. U nas też od 17-go odwilż podobno Będzie się działo.


Czyli odtrabisz wiosnę czyszczeniem tarasu i mebli?

Ja juz sie doczekac nie moge, to dla mnie rytuał ogrodowiskowy
Ogród Mirelli 10:19, 12 lut 2017


Dołączył: 06 sty 2017
Posty: 602
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Fantastyczny kolor tej jeżówki, jakby "koralowy" - wspaniale z rozplenicą ciemną wygląda.


Też mi sie podoba
Zastanawiam sie nad tym odcieniem przy rabacie koło mamutowca. Wspaniałe by tam wyglądała taka ciemna rozplenica a mocny kolor kwiatów bym widziała z tarasu (mamjakieś 25 m do tego punktu).

Oj lubię podglądać i inspirować się
Ogród Mirelli 10:10, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Fantastyczny kolor tej jeżówki, jakby "koralowy" - wspaniale z rozplenicą ciemną wygląda.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 10:08, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Ha. U nas też od 17-go odwilż podobno Będzie się działo.
Oczar - Hamamelis 10:07, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
2 metry> jak masz dużo miejsca to więcej nawet, ale mogą się też złączyć.
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 10:05, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Czyszczenie będzie, obowiązkowo i teraz mam więcej do czyszczenia nawet.
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 10:05, 12 lut 2017


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Zazdraszam jak zwykle braku śniegu No nie ma mocnych na Wrocław


Danusia jeszcze z tydzień dwa i czekamy na Twoje odtrąbienie wiosny Juz sie nie moge doczekac czyszczenia Twoich mebli

A przeciez zdążył sie luty, gdy ciełam tarwy w krótkim rękawku W tym roku mamy wreszcie normalna regularna zimę
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 10:02, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Zazdraszam jak zwykle braku śniegu No nie ma mocnych na Wrocław
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 09:36, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Mnie się zdaje, że ktoś wyjechał za granicę, bo takiego malutkiego pieska, chyba trzeba nie mieć sumienia, żeby po prostu wyrzucić z samochodu.
Zostawił na ulicy i pojechał. Tak myślę.

Witek z kolei snuje przypuszczenia, że może miała cieczkę i uciekła? Ale czyżby właściciel nie szukał jej? łatwo znaleźć gdy się chce. Prawda? No bo gdzie trafiają pieski znalezione na ulicy? Do schroniska, wystarczy przejrzeć stronę.
Fikus benjamina 09:24, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Najpierw wyjaśnię pojęcie "rodzaj'

Jeśli chodzi o systematykę botaniczną nie od poczatku, ale od rodzaju zacznę:

rodzaj - Ficus
gatunek - Ficus benjamina
odmiana - Ficus benjamina 'Variegata' - czyli odmiana biało obrzeżona.

Jeszcze jest forma i wyjaśnię ją na podstawie kaktusa: Gymnocalycium mihanovichii varietas friedrichii forma Rubra
w skrócie Gymnocalycium mihanovichii var. friedrichii f. Rubra

A więc nie o inny rodzaj czy formę tutaj chodzi jak pytałeś, a o odmianę. Tyle wyjaśnień, a teraz odpowiedź:

U roślin liściastych często powstają takie mutacje lub przypadkowe siewki, które są wychwytywane przez hodowców i za pomocą szczepienia rozmnażane i wprowadzane do handlu jako urozmaicenie oferty. Jednak takie cudaki często mają chęć powrotu do cech rośliny macierzystej, z której powstały, czyli do Ficus benjamina o zielonych liściach. Pędy z liśćmi zielonymi należy usuwać, wycinać, bo roślina traci urok i z czasem część zielona ją zdominuje.

Ten proces nazywa się rewersją.

Fikus benjamina 09:14, 12 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
GPatryk napisał(a)
Dwa rodzaje Ficus-a benjamina w na jednym ?


Witam, mam pytanie do bardziej doświadczonych ode mnie. Otóż mój ficus z nie wiadomych przyczyn ma różne liście na dolnej części i na górej na dolnej liście z jasnymi przebarwieniami na górze natomiast liście ciemne i większe. Moje pytanie to dlaczego tak się stało , wygląda to bardzo ciekawie. Kilka lat temu kiedy posadziłem tego ficusa próbowałem taki efekt uzyskać łącząc gałązki innego ficusa z tą odmianą (z białymi wybarwieniami) ,na zasadzie takiej jak szczepi sie drzewa, jednak nie przynosiło to żadnych efektów wszystkie uschły z tego co widziałem, mimo kilku prób nie zauważyłem żeby coś się przyjęło wiec odpuściłem. Niedługo później wyjechałem na pół roku z kraju (ktoś inny podlewał ficusa) po powrocie zobaczyłem że ficus ma inne liście u góry. Więc pytanie czy jest to efekt moich "eksperymentów" czy jest to naturalne u ficusów że nie wiem wracają do swojej innej formy ?




Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies