Graszko pokaż o które fragmenty Ci chodzi- kawałek za oczkiem i widok na sąsiada. A najlepiej na spokojnie zrób rysunek z góry, w skali, np na papierze w kratkę, wrysuj wejście, nawierzchnie, domek, zaznacz północ i wklej go tutaj.
Wtedy łatwo będzie planować, wymyślać nowe.
To może piasek mu nie pasi?
Albo za młody jest?
Mam go chyba dwa lata, nawet nie wiem od kogo .
Albo.. dac go bardziej do słońca może, bo ma lekki półcień.
a to łobuz z tego bodziszka. Ciekawe co mu nie pasuje. Ja sadze czasem go nawet w terenach publicznych i daje radę. Tu przy szkole, na glinie i to takiej aż rudej.:
ja dorzucę jeszcze do połączeń z różami bodziszek czerwony- ma mocny bardzo róż, tworzy cudne poduchy jest 'żelazny' i kwitnie długo bardzo- całe lato aż do połowy września. Podbiłby blady róż Twoich róż swoim mocnym różem ( ale literat ze mnie)
Tu jest odmiana Compactum, ale zwykła tez śliczna, z 5 cm wyższa
ja dorzucę jeszcze do połączeń z różami bodziszek czerwony- ma mocny bardzo róż, tworzy cudne poduchy jest 'żelazny' i kwitnie długo bardzo- całe lato aż do połowy września. Podbiłby blady róż Twoich róż swoim mocnym różem ( ale literat ze mnie)
Tu jest odmiana Compactum, ale zwykła tez śliczna, z 5 cm wyższa
wiesz co- przepraszam że marudzę, ale zrób jeszcze raz zdjęcie planu ok? Tak z góry zupełnie. Nie musisz już zaznaczać co i gdzie, tu mam informację, to wystarczy.
Pod sosną na zdjęciu gdzie dokładnie rosną róże?- acha- jest na planie pokazane, ok.
Chyba dałabym jakąś przegrodę, nawet deskę czy pleksi wkopaną w większości w ziemię żeby nie przechodził korzeniami. A to co nad deska przelwzie 1-2 razy z sezonie zetniesz sekatorem podczas pielenia.
I tam na rogu możesz wsadzić coś innego-np. ten zawilec japoński o którym pisałaś
Nie napisałam Ci że może być jak planowałaś żeby dodać tam zawilców japońskich zamiast host.
ślicznie wyszło.
Aga ma rację- czosnki są dość późne, te które Ci polrecałam maja małe listki, szybko zasychają po kwitnieniu ( u mnie tak zrobiły), a krokusy- np jakieś niskie, botaniczne, albo Scilla zakwitłyby znacznie wcześniej