No więc w paru miejscach na rabacie będę dodawała zimozielone, ale zasadniczo wolę wykorzystać miejsce na rabatach na inne rośliny.
Natomiast żywopłotki bym chciała, żeby zasłonić nieładne widoki, głównie na to miejsce pod świerkiem, które zrobiło się najbardziej problematyczne:
Zostawienie tego świerka to było stanowcze życzenie męża. Ziemia pod tym świerkiem miała po prostu zarosnąć bluszczem, a kiedyś w przyszłości może udałoby się zamienić świerka na jakieś drzewko liściaste i wtedy zrobiłoby się pod nim rabatę.
W międzyczasie powstała "szubienica" na huśtawkę dla dzieci i hamak dla nas. Dzieciaki huśtając się wydeptują ziemię i ogólnie zrobiło się tam bardzo paskudnie
Przy słupkach będę ustawiać donice ale obawiam się, że to będzie za mało, bo to miejsce w centralnym punkcie ogrodu i główny widok z tarasu.
Dlatego myślałam, żeby przed tym świerkiem zrobić żywopłot i małą rabatkę.
ale do hamaka trzeba zrobić przejście, rabatka będzie dobrze wyglądała od strony tarasu, ale z innych stron już niekoniecznie, i generalnie błeee...
Uszkodzenia mrozowe, poważna sprawa, soki ruszają od strony słonecznej, a nocą jest mróz i kora pęka. Należy cieniować włókniną białą, bo malowanie klona wapnem raczej nie jest praktykowane.
Upływ i przepływ czasu zawsze odzwierciedlają nasze dzieci i wnuki. A że dziś Święto Babć i Dziadków, życzę naszym dzieciom i wnukom wszelkiego dobrobytu, spokoju w rodzinach, i powodzenia w świecie.
To są moi dziadkowie: Jan i Wacław