Wszystkiego po trochu
20:31, 14 kwi 2025
Nie Jolu , nie zlikwidowałam jej, po tej stronie wszystko zostało jak dawniej.
Po drugiej stronie podjazdu musiałam przysunąć się do brzozy
to są zdjęcia z przed remontu, ten słupek środkowy, z szarą skrzynką jest zburzony a skrzynka przeniesiona na ten z lewej strony, za nim dalej po lewo jest zrobiona nowa furtka, już bez murowanego słupka, a brama poszerzona o starą furtkę.
Jak patrzę na stare i nowe, to aż szok
Musieliśmy kombinować z kostką, bo takich płytek już nigdzie nie można było dostać, ale wyszło całkiem fajnie
