Symetryczno-liryczny z widokiem na Ślężę
14:31, 10 paź 2019
Pewnie, że pamiętam
Póki Kajka nie chodziła do żłobka, to było całkiem nieźle ze zdrowiem, ale jak tylko zaczął się wrzesień to już tragedia.. od bostonki się zaczęło (Kaja, Kuba, ja), potem rota (tu już zMem włącznie), teraz takie grypowe sprawy (też cała drużyna).. ale już będziemy wychodzić na prostą, choć Kuba zaczął ten tydzień... No proza życia
Dzięki śliczne za foty! Takiego podobnego owocka nawet na tej sadzonce w ogrodniczym widziałam nawet, choć mam wrażenie, że był w innym kolorze.. i pąki nie były takie, tylko mniejsze.. no nic, do wiosny myślę, że nie sprzedadzą, więc poczekam, czy im zakwitnie jak na Lennei alba przystało
