Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogródek Gosi 23:22, 12 lis 2024


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8270
Do góry
Margo2 napisał(a)

Gosiu jakie piękne rzeczy tworzysz!! Umieść proszę jeszcze w wątku:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/793-nasze-drugie-hobby-rysunki-obrazki-pastele-oleje-rzezby-roslinne-inspiracje?page=186

żeby nie zginęły potem w odmętach wątku

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 23:18, 12 lis 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13795
Do góry
Zana napisał(a)


No jakbyś sobie jakiegoś drzewa nie przesadziła to do przyszłej jesieni by to za Tobą chodziło. Poczucie niespełnienia, żal nieukojony, nadzieje na lżejszy żywot dla kaliny pogrzebane i wyrzuty sumienia z tym związane, generalnie żywot zatruty
Brawa dla eMa

Na żółty piaseczek od razu zwróciłam uwagę, baardzo znajomy widok

Jedno pytanie mnie nurtuje, pewnie znowu mam luki. Dlaczego kalina zostaje za świerkiem, który ją za ileś lat zdecydowanie przewyższy? Chyba, że będziesz świerka cięła.



Hehe

Kalina nie tyle jest za świerkiem, co w drugiej linii i rosną - jak to się mówi? - na przekładkę...? EDIT: przypomniałam sobie - na mijankę
A świerki swoją droga są cięte, ale niezbyt sumiennie
Tutaj mniej więcej widać, jak to wyglada:
Ogródek Gosi 22:39, 12 lis 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3126
Do góry
Kordina napisał(a)

Gosiu jakie ładne to ujęcie


Bożenko, i tutaj widać jak dobrze, że chcę sie pozbyć żylistka. Na tym zdjęciu widać chudy patyczek. Tyle zostawiłam. Ta rabata dużo lepiej wygląda bez niego

Miskantowo napisał(a)


O, jakie cuda świąteczne tworzysz?
U mnie jeszcze jesiennie i dyniowo ale już zaczynam sie zastanawiac co by tu w tym roku zrobić…
Mam sporo ozdób świątecznych ale z nimi mam chyba dokładnie to samo co z kolejnymi roślinam
Puszczaja mi hamulce i dochodzi do kompulsywnych zakupów…
Do tego jeszcze sama cos czasami zrobię.
No nie jest dobrze.


Ja też mam mase ozdób, ale praktycznie robię je sama. U mnie zakupy kompulsywne dotyczą materiałów na te moje robótki.
W tym roku miałam już nic nie robić, ale, że jest akcja, więc wyciągnęłam arsenał i tworzę. Robię różne rzeczy. Od bombek po stroiki.

Zdjęcia kiepskie i powiem szczerze, że w realu dużo lepiej te rzeczy wyglądają



A tak wyglądają na choince

Anna i Ogród 2 21:27, 12 lis 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Wszystkie te, które maja małe wymagania pokarmowe: szpinak, rzodkiewka, koperek, marchew, cebula dymka.
Aniu, piszesz o jakiejś zimowej cebuli. czy chodzi o wysiew nasion? Przy tak niewielkim warzywniku, to szkoda na to miejsca. zaczekaj do marca, kup cebulę dymkę (żółtą, białą szalotkę lub czerwoną) i wciśnij te drobne cebulki do ziemi. Najpierw będziesz z nich miała szczypiorek, a od końca czerwca cebulę na bieżące potrzeby.
Uprawa warzywnika w trzech rzutach, czyli przedplon, plon właściwy i poplon nie zawsze się udaje. Wszystko zależy od pogody. Jeśli wiosna jest chłodna, to przedplonowe warzywa nie zawsze zdążą dojrzeć, a tu już trzeba siać, sadzić plon właściwy.
I druga sprawa: plony melonów i arbuzów z takiej niewielkiej szklarni będą symboliczne, smakowo średnie, a rośliny zabierają sporo miejsca. Lepiej się zdecydować na zostawienie jak najwięcej powierzchni dla pomidorów. One chyba wygrywają w zaspokojeniu potrzeb żywnościowych i smakowych.

Mam cebulę ozimą Senshyu Yellow która teraz chcę posadzić. To takie małe cebulki. Po prawej


Będę sadzić w rzędach zostawiając pomiędzy rzędy na fasolkę szparagową. Kilka rządków będzie.

Szalotkę i Globo będę sadzić na grządce z marchewką.

Zdaję sobie sprawę że coś w tym planie może się rypnąć/nie udać ale jak nie spróbuję to się nie dowiem. Zanotuję uwagi i wezmę pod uwagę w kolejnym sezonie i będę naprawiać błędy.

Melony i arbuzy nie będę na handel więc nawet 3-4 szt jak się udadzą to będzie sukces choć domyślam się że muszą dostarczyć więcej składników pokarmowych pod takie uprawy. Jeszcze nie ustaliłam jak będą obsadzać szklarnię.
Znowu na wsi 20:09, 12 lis 2024


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13988
Do góry
Chodzi mi o coś w tym rodzaju, może mi się uda.

Grzebiuszka ziemna 18:08, 12 lis 2024


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1511
Do góry
Kordina napisał(a)






Tak patrzę na to zdjęcie i zaczynam odczuwać coraz większą ochotę na posiadanie szklanego czajniczka/dzbanuszka…
Boso przez ogródek 17:46, 12 lis 2024


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 1222
Do góry
Dziś się okazało, że na przedogórdku będziemy mieli mini boisko , także rabata zostaje 3m szerokości.
Wczoraj stworzyłam taki plan, gdzie to brązowe ma zawierać żywopłot zimozielony.
AgaBoso napisał(a)



Polar Bear mam patyczki, jak udadzą się sadzonki to je posadzę a jak nie to zakupię odmianę Pandria (piękne kwitki z filetowymi pręcikami ).
Co do rozplenic to nie mogę się zdecydować która (a może kilka) będzie najlepiej się prezentować wśród hortensji, rozważam:
Proso rózgowate Rehbraun (doda koloru jesienią, ale nie wiem czy nie zaburzy całości)
Rozplenica wschodnia Karley Rose
Rozplenica japońska Autumn Magic
Rozplenica japońska Hameln
Rozplenica japońska Black Beauty


Dziś Patrycja podpowiedziała mi, że dobrze byłoby dorzucić coś zimozielonego na rabacie i stworzyła taki plan:

Z racji na mniej miejsca trzeba było się ściaśniać
Seslerię dałabym po całości jako obwódkę i może lekko z tyłu mini jeżówki.

Z zimozielonych podobaja mi się TRZMIELINA FORTUNEU EMERALD'N GOLD Resource, ale na tej rabatcie nie da rady drzew ze wzdlęgu na rurę wody, która idzie na pierwszym metrze rabaty.


EDIT: Doczytałam, że Thuje Danica nie lubią być dotykane przez inne rośliny i się wtedy ogołacają.
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 17:32, 12 lis 2024


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4003
Do góry
Tak, Lady in Red,tylko z przodu jest już mała bordowa Little Joker, dlatego myślałam dać Amber Jubilee.

Nie za dużo bordo?
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 16:16, 12 lis 2024


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4003
Do góry
Tak wypełnia to miejsce miskant


Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 16:07, 12 lis 2024


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4003
Do góry
Tak sobie myślę, gdybym jednak nie chciała już w tym miejscu miskanta, to:
1. Posadzić cisa kolumnowego (są na innych rabatach) a przed nim dołożyć jeszcze molinie i np. krwiściąg All Time High (wysoki jest fajnie wyglądał w tym roku na drugim krańcu tej rabatki) lub dołożyć jeszcze jedną Hakonechloe Naomi w nóżki. Rośnie tam już jedna, ale coś słabo przy tym miskancie.
2.Posadzić mniejszą odmianę pęcherznicy np. Amber Jubilee i dodać Hakonechloe jak
wyżej
3. Dosadzić pod płotem trzcinniki Overdam (rośnie obok po lewej) lub Karl Forester i krwiściąg
4.Posadzić cisa i clematisa.

Celem jest wąska przesłona, za płotem u sąsiadów rośnie pigwowiec (?) i budleja.

Jawi się wam inny pomysł?


Anna i Ogród 2 15:34, 12 lis 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Do góry
Przygotowuję plan warzywnika. Przedplon - plon główny - poplon z uwzględnieniem allelopatii.
Maj Gat, trzeba się nad tym trochę nagłowić


I odebrałam agrowłókninę zimową
Ogród prawie wymarzony … 13:38, 12 lis 2024


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9615
Do góry
Oto ona

Tylko już podzielona
Nie kładzie się manladny pokrój

Grzebiuszka ziemna 11:25, 12 lis 2024


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8270
Do góry
Zana napisał(a)
Bodziszek wart grzechu i kółeczka...

Anula dziękuję za rozgrzeszenie

Juzia przegięcie jak nie wiem co, idę jeszcze dziś zobaczyć...

Rano, tzn od południa wczoraj pracowałam w ogrodzie, grabiłam, spulchniałam, wycinałam, rozdrabniałam, wywoziłam itp, itd i jeszcze będę kontynuować, natomiast wieczór w cieple przy kominku z zaparzoną herbatką w szklanym dzbanku, żeby było widać kwiatki z nagietka, kwiatów czarnego bzu, lawendy z własnym miodkiem
Zasada równowagi zostaje zachowana





Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 10:48, 12 lis 2024


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1511
Do góry
Plan ogrodniczy na ten tydzień:
nie zaglądać do sklepów internetowych.
ZERO tulipanów, czosnkow, parocji, klonów, wiśni…

Będzie trudno bo oczywiście na efekt prac „ziemnych” w ostatnich dniach, nie musiałam długo czekać.
Głowa boli, zatoki zawalone, w kichawce coś furkocze. Gardło tez pobolewa.
Leżę pod kocykiem, muzyczka leci, koteczka o wadze hmmm 7,5 kg leży mi na plecach i pracuje paputami.
Na stoliku dzbanek herbatki z imbirem, goździkami i pomarańczą.
No i jak tu nie buszować po sklepach internetowych? No jak?

W dodatku na maila przyszly przmypominajki z czeskich sklepow sprzedających nasiona.
Co prawda obiecałam sobie zero wysiewów (poza cyniami) ale…

W ogrodzie juz dość paskudnie.
Z etapu jesień chyba przechodzimy do ziemnej, burej, deszczowej zimy.

Taki mam dziś widok z salonowego okna.
Widzę karmnik i szalejące stado sikorek. Jest ich chyba ze trzydzieści.
Wczoraj wysypałam ziarno i słonecznik i rano tam zajrzałam. Wyjedzone do ostatniego ziarenka.
Poki co widziałam sikorki, sierpówki, sójkę i oczywiście srokę.
Kupiłam w ubieglym tygodniu…suszone robaczki.
Mam nadzieje, ze zwabię na nie dzięcioła. Ubiegłej zimy zaglądał ale tylko wtedy kiedy w karmniku były jakieś delikatesy w rodzaju orzechów.


A tu niedobitki kwiatów. Róza to ta moja roczna Peach Melba




Lawenda mi oszalala i zakwitla po raz trzeci.




I na koniec radosna twórczość gankowa. Głowa mnie przestanie bolec to nad tym popracuję.

Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 10:03, 12 lis 2024


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Do góry
Narsilia napisał(a)
Super to czyli nie mam moralniaka że nic nie powiazałam z traw .
Moje ogrodowanie przez zimna pogodę ogranicza się do czytania książek, poradników i siedzenia w oknie .

Przylatuje dużo ptaków tak się cieszę i nie mogę doczekać aż drzewa się rozrosną aby dać im jeszcze wiecej schronienia i zachęty.

Dziś z daleka myślałam że przyleciała papuga bo zielone pióra czerwona głową i żółte na skrzydłach lornetka i nosy w oknie
Okazało się że to dzięcioł zielony był piękny u zabawił dłuższą chwilę zdjęcie zamazane i nie oddaje ale musicie mi wierzyć na słowo

Też nie wiąże traw Widzę że u Ciebie też krety ryją w trawniku, tak jak i u mnie wokół stawu i w rabacie rodkowej przy altanie, masakra. Latam tylko z pułapkami w różne miejsca tam gdzie kopce, 4 już się złapały, trzeba tępić te cholerstwa
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 09:47, 12 lis 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1821
Do góry
Super to czyli nie mam moralniaka że nic nie powiazałam z traw .
Moje ogrodowanie przez zimna pogodę ogranicza się do czytania książek, poradników i siedzenia w oknie .

Przylatuje dużo ptaków tak się cieszę i nie mogę doczekać aż drzewa się rozrosną aby dać im jeszcze wiecej schronienia i zachęty.

Dziś z daleka myślałam że przyleciała papuga bo zielone pióra czerwona głową i żółte na skrzydłach lornetka i nosy w oknie
Okazało się że to dzięcioł zielony był piękny u zabawił dłuższą chwilę zdjęcie zamazane i nie oddaje ale musicie mi wierzyć na słowo

Ogród Basi i Romka 08:37, 12 lis 2024


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13562
Do góry
A co powiecie na taką jesień u nas wszystkie barwy i kolory jesieni
To tu- to tam- łopatkę mam ! 08:35, 12 lis 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Magara napisał(a)

Haniu, a z czego wynika taka postawa???
Chętnie bym taką przyjęła, ale ja sroczka jak cebulowe widzę


Jesienna glina jest mało przyjazna grzebaniu w niej w głębszych warstwach. Mocno się klei i sadzenie cebul nie dostarcza spodziewanej radości. Do wiosennych akcentów wystarczy to, co już rośnie od lat.




Anna i Ogród 2 07:18, 12 lis 2024


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Do góry
anpi napisał(a)
Aniu, to zdradź cobźle robiłaś, by można było też uniknąć tych błędów! Ja trochę zasłabo dokarmiam pomidory w trakcie już owocowania, jakoś ciągle mi brakuje czasu. Raz lub dwa leci gnojówka i tak samo algi , a pasowałoby chyba co dwa tygodnie co najmniej!?

Np
Jak robią się upały to trzeba osłonić w szklarni agrowłókniną od południa. To zmniejszy temperaturę w szklarni o kilka stopni.
W takie upały dobrze jest robić opryski z wapnia bo wtedy właśnie krzaki mają problemy z przyswajaniem go i robią się takie czarne doły. Oprysk robimy późnym wieczorem jak się schładza. I od spodu liści bo z wierzchu liścia woda spływa a od spodu przywiera lepiej.
Wiem jak rozpoznać niedobór potasu. Miałam to co roku i nie wiedziałam o co chodzi i jak zapobiec. Najpierw zwijają się listki do góry i lekko zasychają na brzegach a w skrajnych przypadkach pomidor od góry nie dojrzewa. Moja zmora. I wtedy pomidory tracą smak.
A wszystko przez upały.

Kupiłam sobie wapno do oprysku ale głównie przygotowuję się na robienie gnojówki z obornika. Podlewać trzeba co tydzień. Taki przepis dostałam od znajome która nauczyła się od swoich rodziców i pomidorów ma co roku urodzaj że głowa mała


A to jest link do Katarzyny która teraz jest moim guru jeśli chodzi o pomidory o kurnik. Ona wymyśliła kilkanaście lat temu zapylanie pomidorów szczoteczką soniczną i to jej się sprawdza. W tym filmiku mówi o niedoborach potasu.
https://youtu.be/F6NINhIcat4?si=0pyBiXhfF7e3c3t9

Gdzieś miała filmik z niedoborem wapnia ale nie zapisałam sobie.


Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 00:27, 12 lis 2024


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12026
Do góry
W domu też mi przybywa krzaków [skoro na dworze nie mogę sadzić....]. Oby udało mi się je ładnie prowadzić a nie zabić.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies