Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Cydalima perspectalis - ćma bukszpanowa 16:07, 02 sie 2019


Dołączył: 21 cze 2017
Posty: 577
Do góry
Na krzaczkach widzialam larwy - mniejsze i wieksze. Wyzbieralam co moglam.
Czy to sa jaja z ktorych wylegna sie kolejne?

Ogród w remoncie 16:05, 02 sie 2019


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Margerytka40 napisał(a)
Wczoraj trochę podlało ogród z nieba i od razu jakoś tak chęć wróciła do działania, ma się za kilka dni ochłodzić więc będzie trochę oddechu.



Kurka wodna, Aśka, to jest mega. Już mi szczena opadła, a jak to bujnie to chyba mowę mi odejmie.
Twoje liatry tak pięknie pionowo stoją, moje się u mnie pokładły na boki we wszystkie strony a nie wydaje mi się, żeby za mokro miały.
Kibicuję gorąco dalszym planom rabatowym
Choroby i szkodniki brzóz, brzoza - Betula 16:00, 02 sie 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
shakiraitomek napisał(a)
Witana mam pytanie odnośnie brzózki youngi kupiłem ładna niedużą wsadziłem do ogrodu ale po 2 tygodniach liście żółkną i opadają kora też jakaś barwa jakby brązowieje i nie wiem co może być przyczyną nie przyjęła sie w ogrodzie? Czy może trzeba opryskać czymś żeby odżyła. Liście chyba nie zaatakowane przez jakiś grzyb czy coś bo są w całości nic nie zżera.



Brzózka zamkn 15:30, 02 sie 2019

Dołączył: 02 sie 2019
Posty: 3
Do góry
Witana mam pytanie odnośnie brzózki youngi kupiłem ładna niedużą wsadziłem do ogrodu ale po 2 tygodniach liście żółkną i opadają kora też jakaś barwa jakby brązowieje i nie wiem co może być przyczyną nie przyjęła sie w ogrodzie? Czy może trzeba opryskać czymś żeby odżyła. Liście chyba nie zaatakowane przez jakiś grzyb czy coś bo są w całości nic nie zżera.



Ogrodowe marzenie Mrokasi 14:24, 02 sie 2019


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
mrokasia napisał(a)
Dziewczyny, wszystkim bardzo dziękuję za pochwały .
Dziś udało nam się skończyć ścieżkę do samego domu. Mój eM jest wielki!
Tam i z powrotem:


Teraz czas na placyk pod kuchennym oknem .


Kasia, super robota!
Obcasy ocalone
Bawarka 14:08, 02 sie 2019


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
Prosze bardzo.
Bawarka 14:04, 02 sie 2019


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
Tak na bardzo szybko...Dowod na to, ze te slimaki sa w naszych ogrodach pozyteczne. Tu zjadaja innego slimaka zywcem


A tu, mam pismne oswiadczenie od najwiekszego w moim regionie sklepu ogrodniczego/szkolki i hodowcy. Potwierdza on pozytecznosc tygrysa i potwierdza, ze ten slimak jest biologiczna bronia w walce w naszych ogrodach, nie czyniac szkod na naszych roslinach.
Działka prawie w Borach Tucholskich 13:42, 02 sie 2019


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry







Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 12:47, 02 sie 2019


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Urszulla napisał(a)


Dopiero po ostatnich moich wędrówach wiem na jakich pagórkach masz swój azyl i widczki. Ładnie. Kraków do tej pory kojarzył mi się płasko a w oddali co widać?
Ogrodowe widoki zielone całe szczęście po tej suszy teraz już będzie z górki. Ja dziś myślałam o wrzosach do donic


Czuję się trochę jak w górach
Co tam widać w oddali...całe pasmo Beskidu Wyspowego, Śnieżnicę, Ciecień, Szczebel, Turbacz, Mogielicę.
W dalszej perspektywie przy dobrej widoczności Tatry wysokie, a po prawej stronie nawet Babią Górę

Najbliżej widoczny jest zalew Dobczycki...a całkiem blisko to już moje zarośla
W Dolinie Muminków 12:38, 02 sie 2019


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Aganiowo dla Basi
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 12:26, 02 sie 2019


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Violka napisał(a)
Witaj Agania, dziś dopiero trafiłam do twojego ogrodu i aż mi dech zaparło, niezwykłe miejsce stworzyłaś - urodziłaś sie z takimi zdolnościami? Nie zdążyłam jeszcze u ciebie za wiele przeczytać, obejrzałam tylko trochę zdjęć i aż czuję się onieśmielona , bo ja na razie mam pole , z którego chcę zrobić ogród i na razie intensywnie nad tym myślę
Pozdrawiam cię serdecznie i zapraszam, chociaż na razie nie ma do czego, ale jeśli bedziesz miała ochotę w czymś doradzić, to będzie mi miło

Violu witaj, trochę się aż zarumieniłam od takich miłych pochwał, te zdolności powoli
same się kształtowały, zawsze lubiłam kontakt z przyrodą
i zwierzętami domowymi, z fauną i z florą, że zawsze chciałam mieć dom
z ogrodem i życie dało mi taką szansę to ją wykorzystałam na maxa

Dziękuję i wpadaj do mnie jeśli chcesz czerpać ode mnie siły i rodzić swój zapał
będę Cię zawsze wspierać...odpisałam u Ciebie
Pozdrawiam
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 12:25, 02 sie 2019


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Agania napisał(a)
Nie mam aktualnych zdjęć, ale zostawiam widoczek...ostatnio w końcu krajobraz
po upragnionym deszczu

Ziemia oddycha


Dopiero po ostatnich moich wędrówach wiem na jakich pagórkach masz swój azyl i widczki. Ładnie. Kraków do tej pory kojarzył mi się płasko a w oddali co widać?
Ogrodowe widoki zielone całe szczęście po tej suszy teraz już będzie z górki. Ja dziś myślałam o wrzosach do donic
W ogródku emerytki 12:12, 02 sie 2019


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9745
Do góry
W nocy spadł 10 minutowy deszcz, dobre i tyle
Na daszku z banerów zbiera się wtedy trochę wody i wróble zrobiły sobie tam kąpielisko
Stałam i z przyjemnością patrzyłam


Cis - Taxus 12:05, 02 sie 2019


Dołączył: 01 cze 2017
Posty: 6323
Do góry
Toszka napisał(a)


Takie wiadomości cieszą bardzo


docelowo ma być taka prostokątna ścianka z cisów oddzielona drzewkiem i trawą od rzędu z tui tak aby nie było monotonnie przycinałam na wiosnę na równo, ładnie się zagęszczają i rozumiem, iż kolejne cięcie dopiero wiosną
Działka prawie w Borach Tucholskich 12:03, 02 sie 2019


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
Kasia morskich(nadmorskich) opowieści to raczej przy szantach i rumie lepiej słuchać

stary most pontonowy na Wyspę Sobieszewską, zastąpiony nowszym pontonowym a teraz jest pełen wypas podnoszony nówka nierdzewka

spodnie stylówa nieziemska tylko jeden krawiec w miasteczku takie szył (po zapisie do kolejki)

dwaj skrajni to my gigusie którzy za kasę wyliczoną na 2 tygodnie przeżyli 6 tygodni(chleb ze smalcem,ziemniaki ogórki i pomidory, w niedzielę jajko sadzone i śmietana do mizerii)

LeŚnicZaNka 11:58, 02 sie 2019


Dołączył: 08 gru 2016
Posty: 5727
Do góry
Aniu anabuko ślicznie dziekuje teraz emek uklada taras
Ogród - moje marzenie, zmęczenie i spokój 11:28, 02 sie 2019


Dołączył: 05 kwi 2019
Posty: 986
Do góry
Kochani - muszę się pożegnać z Wami do września obowiązki zawodowe trochę dają mi w kość. Tak jak w ogrodzie - tak i w pracy za dużo sobie biorę na głowę - z tą różnicą, że praca w ogrodzie mnie cieszy, a ta zawodowa trochę mniej No ale cóż, myślę że we wrześniu będzie trochę spokojniej i ruszę do moich jesiennych ogrodowych planów. Po drodze jeszcze urlop - będę podczytywać Wasze wątki do poduchy. Tymczasem zostawiam kwiatuchy


Ogród leśny na polu 10:52, 02 sie 2019


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Violka napisał(a)

A co bym chciała na działce? Marzy mi się cienisty zakątek i oczko z kaskadą z kamienia ze strumyczkiem i małym drewnianym mosteczkiem i huśtawką drewnianą... ach, aż mi się słodko zrobiło i palenisko z kamienia, albo gril i mnóstwo zieleni i trochę słonecznego miejsca na basenik i zabawę dla wnuków.
nie mam też pomysłu jak oddzielić warzywniak od od części wypoczynkowej - teraz kończy się trawnik i zaczyna ścieżka prowadząca do warzywniaka.
To chyba tyle, nic mi wiecej do głowy nie przychodzi.

No i teraz nasze pole



Dziękuję za zaproszenie do Ciebie Violu...jak sobie tak czytam teraz Twoje słowa, to takie same marzenia miałam jak kupiliśmy działkę i to był dziki zapuszczony pustostan, wierz mi szybko będziesz miała piękny ogród jeśli masz i czujesz takiego samego bakcyla jak my tu wszyscy

Widzisz mój ogród nie wiadomo kiedy wtopił się już w krajobraz, a Ty
jesteś na drodze samych przyjemności, bo czas tworzenia, kreowania, wytyczania rabat, sadzenia jest najmilszą częścią realizacji, a kiedy widzisz jak rośliny rosną i dobrze się u Ciebie czują, to najwięcej radości sprawia nam satysfakcja, że to nasze dzieło

Uzdatnianie ziemi na pewno się opłaci...Toszka i Asia wzięły Cię pod swoje skrzydła trzymaj się ich i działaj
Ja tu wiele nie wniosę, ale kocham drzewa, trawnik u mnie środkiem ogrodu meandruje pomiędzy rabatami i oczkami wodnymi, jest i kaskada, nie widać jej, bo nakrył ją swoim parasolem wiąz Camperdownii...To jest nasza strefa relaksu. Poniżej pierwszego tarasowego oczka z usypanej skarpy znajduje się okrągły wgłębnik otulony usypaną rabatą właśnie na basen całoroczny i to jest nasze ostatnie marzenie...do tej pory był tu basen sezonowy chowany na zimę.

Strefa warzywna, szklarnia, grill i wędzarka jest za domem i tam mam szpaler derenii jadalnych.

Przed tarasem, wystawa południowa rozciąga ogród w dół naszego stoku. Od zachodu i od wschodu stworzyłam ramy ogrodu, mieszany pas zielonej ściany, gdyż nie lubię thui jako takich są wkomponowane bardzo różnorodnie, mam tylko regularny pas żywopłotu z cisa kończący ogród i od wschodu cześć żywopłotu z brabanta, który oddziela sąsiada i jest wiatrochronem dla rabaty liściastej z klonami, dereniem kwiecistym i z wiśnią Pissardii.

Napisałam Ci tu trochę o mojej ogrodowej historii, jeśli lubisz drzewa, to
nie sadź wszystkich tych szybko rosnących tzw. siewek, warto mieć w ogrodzie kilka szlachetniejszych odmian iglaków i później jak już będziesz mieć te zielone wiatrołapy to nawet o klony palmowe możesz się pokusić
Pozdrawiam, powodzenia Violu

Moja działka na Dębowym Lesie 10:39, 02 sie 2019


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Bardzo dziękuje i w imieniu liliowców i kadrów zdjęciowych
Moje hibiskusy syryjskie



Hibiskus na pniu to moje nowe wyzwanie dostałam siewki od Sylwi i Kasi Niespodzianki
Właśnie dziś im stanowisko szykuję. Jak długo trzeba czekać? U Ciebie pień ma już z 0.5m wysokości będziesz ciągnęła wyżej?
Mój ogrodowy pamiętnik 10:38, 02 sie 2019


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Piękny ogród.
a trawnik idealny.Nie to co mój


Powiem ci że to jest aż nie do uwierzenia, że jeszcze całkiem niedawno wyglądał tak.



Wystarczyło, że kilka razy spadł deszcz i to wcale nie w jakiś oszałamiających ilościach żeby trawnik się zazielenił. A może rozpuścił się w końcu dobrze nawóz 100-dniowy który daliśmy w czerwcu .
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies