Dziękuję
Jolu oczko jest głębokie na jakieś 120 cm.
Na rowie w drodze do Wojsławic rosły krwawnice, krwawniki i cykoria podróżnik. Dech mi zaparło na ten widok. Dumam jak to przenieść do mnie Córka mnie straszy, że cykoria podróżnik przejmie kontrolę nad ogródkiem.
Krwawnicę mam, krwawniki też, tego niebieściutkiego mi brakuje
Początkowo miałam tylko różową. Zimowała bez problemu dopóki sama jej nie zaszkodziłam tym przedwczesnym ścięciem. Dokupiłam dzisiaj dwie białe (ostatnie w sklepie) i trzy różowe.
Ginnala na przedpłociu nie jest największy. Najszybciej urósł ten naprzeciw tarasu.
W sumie dziwne, bo kupowałam wiązkę 10 sztuk tej samej 40 cm wysokości.
Dobrze już maskuje (ten najbardziej po prawej).
I widok, który rzadko pokazuję.
Z poziomu tarasu zasłania balkon sąsiada i okno tarasowe na parterze. Tuż za ogrodzeniem jest jeszcze rustykalna huśtawka sąsiada. Teraz można zrozumieć pomysł na wysokie trawy przy tarasie.
Przypalone grabki puszczają listki
Przypalony dereń Winter Beauty też puszcza, a nawet zamierza kwitnąć
Zawilce się szykują
A kaliny koreańskie zawiązują pąki na przyszły rok
Na ich stronie jest mnóstwo jeżówek niektóre pewnie kupię jak chocby marmalade, pink bon bon, guava ice, rainbow marcella.
A green jewel i cherry fluff mam
Podziwiam Cię za konsekwencję .
Swoją drogą ze zdjęć wydawało mi się, że masz duuużo więcej miejsca na około domu, na planie trochę inaczej to wygląda . Jedna krateczka to ile?
Specjalne uznanie dla Twojego eMa . Normalnie chcę trochę tego co on używa . Bo nie wierzę, że tylko zimne paliwo mu wystarcza. Nam jakoś nie .
Okienka niestety nie moje... Ale mogę zagadać do sąsiada i negocjować
Mówisz o tej dachówce ułożonej na sucho jako mur? Ta jest do użytku...jeszcze waham się co z nią zrobić...Danusia podpowiedziała mi, żeby wziąć ją na dach ogrodowej altanki, ale do tego czasu jeszcze trochę minie, więc i pomysł na jej wykorzystanie może się zmienić...
Zrobiłem rysunek tak jak podpowiedziałaś...na niskim murku z przodu "położyłem" jeszcze drewniane blaty...
Zrobię jeszcze wersję z pomalowanym na biało drewnem
Szkoda, że w przeciwną stronę Ale gdybyś kiedyś jechała w tę stronę to zapraszam