Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ania -Spełnione marzenie 07:47, 17 maj 2021


Dołączył: 03 wrz 2019
Posty: 4644
Do góry
Mirka napisał(a)

A ten to co na darmowy obiad przyślimaczył?
Za plany parkowe trzymam kciuki. Sama długo czekałam aż. brzozy urosną ale już fajne są i nawet przytulić się można.
Fajnie słychać jak soki krążą .


No patrz ....
Już się pojawiły ,
I to sporo
chodzą parami - więc pewnie za jakiś czas będę miała kilka rodzin
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 07:30, 17 maj 2021


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Jagodaa napisał(a)


Oj śliczne są, do brzozy i kosodrzewiny super pasują, dzięki za zdjęcia . Mocno je rdza atakuje? zadowolona jesteś też z kępki, nie tylko z "kwiatów"?


Tak, z kępki szczególnie, bo one już w lutym ruszają.
Formuję je w zgrabne jeżyki i zdobią szybko.

Rdza mi ich nigdy nie zastakowała, a mam je od 5 lat.
Za to trzcinniki tak
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 00:06, 17 maj 2021


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
Johanka77 napisał(a)


Mam goldthau na skarpie. One 40 cm z chmurką.

I mam jakieś zwykłe, te nawet do 80cm.

Goldthau polecam serdecznie.


Oj śliczne są, do brzozy i kosodrzewiny super pasują, dzięki za zdjęcia . Mocno je rdza atakuje? zadowolona jesteś też z kępki, nie tylko z "kwiatów"?
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:18, 16 maj 2021


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13205
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Tarciu, Ty masz za płotem piękny krajobraz zapożyczony. Jest lasek. 20 m od mojej furtki są pola uprawne. Gdzieś tam w oddali z jednej strony są góry, z drugiej pagórki, ale niestety już zasłonięte przez nowe zabudowania. A ogrodowy second hand popieram jak najbardziej. Połowa nasadzeń u Natalki pochodzi z mojego ogrodu.

Zaproszenie brzóz do ogrodu wiąże się z podjęciem poważnej decyzji etycznej. Brzmi poważnie i pewnie takie jest. Nie wyobrażam sobie lania pod brzozy hektolitrów wody pitnej tylko po to, żeby spełnić swój kaprys posadzenia pod nimi roślin ozdobnych. Nie w tych czasach.
Niech rośnie sobie tam to, co wybrała natura.


I znowu sie zgadzamy. Tam gdzie najwiecej brzoz pod nimi juz same sucholuby rosna i beda dodatkowe dosadzane plus sosny. 3 brzozy mam w miejscu gdzie opada teren i zawsze jest dosc mokro. Ja praktycznie poza warzywnikiem nie podlewam ogrodu nasadzenia robie wg. klasy gleby plus pozostale warunki:kwasnosc, naslonecznienie, kolory, wielkosci. Jest jak jest. I sobie dzis pomyslalam, ze w sumie lubie moj ogrod, choc nie jest idealny



za to Twoj na fotkach wymiata, bujnosc widze bujnosc.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 13:25, 16 maj 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
TAR napisał(a)


czasem sie różnimy w podejsciu do ogrodu ale to samo mną kierowalo przy nasadzeniach. do tego wybieralam w tym wypadku rosliny tanie i szybkorosnace jak pęcherznice, derenie czy tawuły, troche traw, lawendy. czesc z tych roslin mam juz wykopane i obecnie posadzone cieszą w innym ogrodzie, u ludzi ktorzy zaczynali jak ja, z pustym polem. to prawie jak second hand ogrodowy, bez marnowania


Tarciu, Ty masz za płotem piękny krajobraz zapożyczony. Jest lasek. 20 m od mojej furtki są pola uprawne. Gdzieś tam w oddali z jednej strony są góry, z drugiej pagórki, ale niestety już zasłonięte przez nowe zabudowania. A ogrodowy second hand popieram jak najbardziej. Połowa nasadzeń u Natalki pochodzi z mojego ogrodu.

Zaproszenie brzóz do ogrodu wiąże się z podjęciem poważnej decyzji etycznej. Brzmi poważnie i pewnie takie jest. Nie wyobrażam sobie lania pod brzozy hektolitrów wody pitnej tylko po to, żeby spełnić swój kaprys posadzenia pod nimi roślin ozdobnych. Nie w tych czasach.
Niech rośnie sobie tam to, co wybrała natura.
Moja "przyziemna" :) pasja 12:51, 16 maj 2021


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
Agi2006 napisał(a)
Jagoda a nie chcesz na tej trójkątnej rabacie grabów? One mają wąskie korony. ...


Takie było moje założenie "od zawsze". Ale tej zimy ciągle obserwowałam moje brzozy i one tak ładnie, dekoracyjnie wyglądają. Grabom opadną liście na zimę i mało będzie co widać od wjazdu. Raczej byłyby pewnie posadzone równo pod płotem i to spowoduje, że ta rabata będzie miała bardziej płaski wymiar. Od wejścia będzie sprawiać wrażenie odwróconej bokiem.



Patrząc od tej strony, najbardziej by mi pasowała wielopienna jedna brzoza, tylko patrząc z tarasu, ta rabata jest długa i może trochę pusto będzie. Później to narysuję .

Biel pnia byłaby dodatkiem do domu i murku w tle.
Podwójna natura bliźniaka w ogrodzie... 08:14, 16 maj 2021


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
Roocika napisał(a)


Agnieszka, szkoda brzozy, czy te szkodniki dalej tam są?

Też mi się wydaje, że szałwię lubią ślimaki i nie wiem czy nie nornice...
W ubiegłym roku myślałam, że szałwia nie wyjdzie, w tym też ciężko.
Zrobię później zdjęcia mojej to zobaczysz bjaknwyglada.
Ciekawe co im nie pasuje...



Asia nie wiem czy są jeszcze te robale. Ale widzę że chyba dziecioł się do nich dobieral bo drzewo nad uszkodzeniem jest w dziurkach.

A co do szałwi. Pokaże Ci dwie szalwie które rosną od siebie w odległości ok 1m.
Jedna dorodna


A po drugiej tyle zostało

Ptasi gaj 23:54, 15 maj 2021


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4742
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)





Tak się zastanawiałam jak widziałam twoje oczko moje ma ok. 15 tys.
Szyszkami nie przedobrzysz jak będziesz widziała że woda za bardzo bursztynowa to wycisgaj szyszki.
Czy ty masz swoją studnie?

400 l to jest obrazowo 40 wiader. Lepiej tyle niż nic.
My chyba będziemy w sobotę czyścić. Mamy odkurzacz do oczka.
My wrzucamy pompę do brudnej wody i pod tuje albo w brzozy rosną aż czarne.
Później kamienie czyścimy na półkach pompa chodzi. Na samym dole zostawiamy trochę wody aby flora się utrzymała. Ryb nie wybieram.
Na samym końcu wlewam studzienna wodę.


Twoje w porównaniu do mojego to cały staw

Mam studnie i do oczka wleję wodę ze studni.

Szyszek nie nazrywałam, bo zanim się za to wzięłam był ogromny wiatr i je wszystkie otrzepał.
Moja "przyziemna" :) pasja 23:20, 15 maj 2021


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Jagodaa napisał(a)


Ja mam co 180, ale tu mi chodzi o taką trochę plątaninę pni.

Wszystko fajnie, jak te brzozy mają 6-7lat. Tempo wzrostu jest spore, w zeszłym roku dość mocno ograniczałam szerokość korony, stąd te moje dylematy.

Hmm, to w takim razie chyba rzeczywiście jedna wielopniowa byłaby bezpieczna.
Moja "przyziemna" :) pasja 23:12, 15 maj 2021


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
effka napisał(a)
Ja mam co 2 m


Ja mam co 180, ale tu mi chodzi o taką trochę plątaninę pni.

Wszystko fajnie, jak te brzozy mają 6-7lat. Tempo wzrostu jest spore, w zeszłym roku dość mocno ograniczałam szerokość korony, stąd te moje dylematy.
Ania -Spełnione marzenie 23:08, 15 maj 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry





A ten to co na darmowy obiad przyślimaczył?
Za plany parkowe trzymam kciuki. Sama długo czekałam aż. brzozy urosną ale już fajne są i nawet przytulić się można.
Fajnie słychać jak soki krążą .
Moja "przyziemna" :) pasja 23:03, 15 maj 2021


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
Juzia napisał(a)
Cztery za dużo.
Trzy rób. I wykosisz niskie gałęzie, nic nie będzie haczyć.

No albo jedną wielopniową, albo dwie/trzy do jednego dołka. Będzie szersza niż jedna i więcej zasłoni.


Ale rabat ogólnie mega.
Rób!


No właśnie wiem, że taka fajna ta rabata... jeśli nie tu, to mam też inne miejsce w przyszłości na nią.

Szukałam w wątku Syli, bo kojarzyło mi się, że ona ma tak gęsto swoje brzozy

https://www.ogrodowisko.pl/watek/2587-ogrod-sylwii-od-poczatku-czii?page=1201

Tylko teraz trudno ją spotkać, a nie dokopię się odległości, coś mi świta 120cm.

W "z lustrem" 150cm.
Moja "przyziemna" :) pasja 21:56, 15 maj 2021


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
Dziewczyny, nic innego nie potrafię sobie tam aktualnie wyobrazić, ale czym dłużej krążę wokół tej rabaty, tym bardziej się obawiam, że tam jest jednak za mało miejsca.
Gałęzie będą wychodzić mocno w przód, auto będzie haczyć, do tego pół korony u sąsiadów, chyba nie będą zachwyceni grabiąc liście :/.

Uwielbiam moje Doorenbosy na tle serbów zimą i dlatego tak kombinuję z tą rabatą. Brzozy i kosodrzewina robią efekt całoroczny.
Ania -Spełnione marzenie 19:04, 15 maj 2021


Dołączył: 03 wrz 2019
Posty: 4644
Do góry
Troszkę foteczek

Najpierw obiecane miejsce na mini park .

To wejście z warzywniaka


Za tą siatka
Tu powstanie
Z prawej strony są posadzona brzozy
A że są takie" wielkie" to ich nie widać hihihi
Przy brzozach ( a w planach ) pod brzozami
Są zaczęte posadzona funkie .

I to plan był na ten rok .
Obsadzić dookoła brzozami .

Oczywiście cały czas zbieram kamienie



Moja "przyziemna" :) pasja 10:55, 15 maj 2021


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
Roocika napisał(a)
Berberysy i brzozy ma Juzia.


Tak wiem, doskonale pamiętam etapy powstawania tej rabaty .
Moja "przyziemna" :) pasja 10:40, 15 maj 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Berberysy i brzozy ma Juzia.
Mirkowy ogród (początki) 09:17, 15 maj 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Rosa napisał(a)

Wspaniały pomysł, szczególnie cenny jak brzozy urosną i zaczną zrywać kable energetyczne w czasie wichury. No chyba, że masz znajomego alpinistę i będzie stale obcinał gałęzie. Przecież zimą jak opadną liście i tak słup będzie widoczny.
Kiepski pomysł, tak samo jak sadzenie serbów na granicy z sąsiadem, który za miedzą ma plantacje truskawek. Twoje serby tak wyjałowią glebę i przerosną korzeniami pas działki sąsiada, że u niego nic nie urośnie. Pomyślałaś o tym?

Dziękuję za cenne rady Rosa.
Mirkowy ogród (początki) 07:46, 15 maj 2021


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
Mirka napisał(a)


A tu z przodu działki mam taki oto ozdobnik w postaci słupa od prądu.Zasłaniają go brzozy.


Wspaniały pomysł, szczególnie cenny jak brzozy urosną i zaczną zrywać kable energetyczne w czasie wichury. No chyba, że masz znajomego alpinistę i będzie stale obcinał gałęzie. Przecież zimą jak opadną liście i tak słup będzie widoczny.
Kiepski pomysł, tak samo jak sadzenie serbów na granicy z sąsiadem, który za miedzą ma plantacje truskawek. Twoje serby tak wyjałowią glebę i przerosną korzeniami pas działki sąsiada, że u niego nic nie urośnie. Pomyślałaś o tym?
Moja "przyziemna" :) pasja 06:55, 15 maj 2021


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Jagodaa napisał(a)
Obawiam się, czy rabata nie będzie zbyt masywna w momencie, kiedy brzozy już osiągną rozmiary zbliżone do docelowych.

I czy usytuowana kilka metrów od domu (5-6) nie będzie źle wyglądać.

A może inne pomysły?

Myślałam też o jednej/dwóch wielopiennych lub rozgałęzionych od samego dołu.

Upieram się przy brzozach, bo one pięknie wyglądają zimą i latem i te białe pnie, które są ozdobą same w sobie, bardzo mi jakoś pasują do białego domu.


No patrząc na tę propozycję to ja bym po prostu posadziła jedną wielopienną.
Albo trzy blisko siebie - a’la wielopienna. W końcu tam nie ma wiele miejsca.
Nieco niżej od. tej górnej kropki.
Moja "przyziemna" :) pasja 00:11, 15 maj 2021


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
Obawiam się, czy rabata nie będzie zbyt masywna w momencie, kiedy brzozy już osiągną rozmiary zbliżone do docelowych.

I czy usytuowana kilka metrów od domu (5-6) nie będzie źle wyglądać.

A może inne pomysły?

Myślałam też o jednej/dwóch wielopiennych lub rozgałęzionych od samego dołu.

Upieram się przy brzozach, bo one pięknie wyglądają zimą i latem i te białe pnie, które są ozdobą same w sobie, bardzo mi jakoś pasują do białego domu.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies