To dobrze że babeczki robiłas bo chłop z wrażenia by zszedł dbaj o niego bo kolejnego powortu do domu może nie wytrzymać
Olu podziwiam wytrwalośc, konsewkencję i zapał. Reszta rodziny również docenia?
Kasiu gdy miałam na takim etapie jak Ty dom, to wkoło były chwasty! A tu u Ciebie już piekny busz. Gdy dom powstanie ogród bedzie już gotowy. Wreszcie można rozsądnie planować rabaty a serce chyba się raduje Buziaki i życzę szybciutkiej przeprowadzki do domu
Ania aż się boję tego sushi bo ja bleeee , mam uraz z przedszkola do śledzi i ryb.... Do tej pory pamietam śledzia do ziemniakow.... Toleruje tylko smażone......ale skoro zapraszasz to muszę cos wymyślić
buziaki zostawiam
Wytrzymam bo mnie nie będzie... Bo zawodowo i prywatnie zrobię dystans jak do dwukrotna podróż do Rzymu samochodem.... I to nie dla przyjemnosci ale z wdzięczności i rozsądku....
Przykład biorę z. Ciebie. Kochana z góry dziękuję
Wilczyca masakra mnie czeka od jutra do połowy następnego tygodnia. Masakra pilą teksańską.....
Małgosiu w ten weekend zwolnie, zdazysz za mną
Wszyscy czekają na szablony a ja nie mam czasu sie w to pobawić. Ten weekend też nie... Więc zobaczę , bo mam jednego wielkiego poczochranego w donicy, może w następny weekend go pociacham?
Nie wiem kiedy będą fotki, może dam radę jutro zrobić
Iza ja doczytałam że Leo red to gorsza kopie Twojego Leo. Wiec dumam czy mam kupic red czy po prostu zwykłego. Chyba się skuszę na twą wersje. Nie martw się na leonardo mam jeszcze miejsce , wymyślone purpurowe bedą tam gdzie blade róźe a dla Leonarda musi byc indwyidualne miejsce
Purpurowy cud Robaczka to z pewnością nie pokaże urody za 10 dni, trzeba poczekać z rok na jego krasę a pęłną urodę ze dwa lata...
A widzisz w tej tabeli jest już taka mieszanka jako dozowlona. Więc raczej mało prawdopdoobne , że zaszkodziłaś roślinom. Jednkaźe opryski czy nawożenie w upałach nie jest wskazene dla roslin, samo palące slońce potrafi je zniszczyć.
Znalazlam też Sunstral kwiaty 2w1 ktory zawiera skladnik. Mospilanu i triticonazole (nie moge znależć dostępnego w Polsce produktu o tej nazwie) czyli środek przeciwgrzybiczy. Będzie dobrze, mało prawdopodobne abyś zaszkodziła roślinom
A widzisz w tej tabeli jest już taka mieszanka jako dozowlona. Więc raczej mało prawdopdoobne , że zaszkodziłaś roślinom. Jednkaźe opryski czy nawożenie w upałach nie jest wskazene dla roslin, samo palące slońce potrafi je zniszczyć.
Nie myślalam o konkretnej róży, dla mnie o urodzie róż decyduje nie tylko kwiat ale rownież kaształt krzaka i kolor liści
No cóż skoro na ostróżki nie ma rady będą paliki...
Iza grab rośnie 2 rok w tym miejscu, ale był kupiowny jako duże 2 m drzewko, wlrawdzie niemal łyse i gałazki miał 20 cm. Teraz mu ścięłam po 50 cm gałązek, wreszcie rośnie jak goopi, znaczy się jak grab
Kapusta w tym miejscu wielka, obok niemal nie ma , wyżarta przez opuchlaki...