Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Przerwa na kawę... 07:39, 17 wrz 2016


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Janko - Tess rzadko kto ma co może dobrze o niej nie świadczy ale potrzebny mi był średni, szczupły climber pachnący w kolorze bordo. W teorii taka powinna być. Zobaczymy za rok, dwa w praktyce co pokaże.

Marzenko wszystko przed tobą z różami.
Przerwa na kawę... 20:32, 16 wrz 2016


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3445
Do góry
inka74 napisał(a)
Na razie to bardzo duża świeżynka z początku sierpnia. Zobaczymy za rok. Te co miała 3-4 dni. Jak Goethe. Ten też szybko zrzucił u mnie kwiaty. Ja mało mam kremowych, białych róż. Jutro z ostatniego zamówienia powinna Jan Paweł II przyjść. Bardzo mi się targach podobała. I zapach i kształt i kolor. Miałam Chopina kupić ale gdzie nie spojrzałam mączniaka miał. Zobaczymy za rok, dwa czy dobry wybór zrobiłam.
U mnie sporo moreli, kremu żółtego i różu. Teraz kilka ciemnych kupiłam. Ascot, Tradescant, Tess of the d'Urbervill. Szukam jeszcze Jude the Obscure i Madame Boll. Podoba mi się Burgundy Ice ale... Lubię jak pachną. Lubię podejść, pogłaskać, powąchać, pogadać do nich. Na razie najbardziej ukochana Boscobel i Young Lycidas.

Goethe u mnie się w miarę trzyma - powoli otwiera piekny kwiat,
Jan Paweł II słabo urósł, ale kwitł pięknie i obficie, pachniał, teraz podłapał plamistość i wyłysiał...
Ascot, Tradescant mam, reszty z Twojej listy nie. Jestem ciekawa Tess, będę u Ciebie podglądać.
Przerwa na kawę... 17:36, 15 wrz 2016


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Na razie to bardzo duża świeżynka z początku sierpnia. Zobaczymy za rok. Te co miała 3-4 dni. Jak Goethe. Ten też szybko zrzucił u mnie kwiaty. Ja mało mam kremowych, białych róż. Jutro z ostatniego zamówienia powinna Jan Paweł II przyjść. Bardzo mi się targach podobała. I zapach i kształt i kolor. Miałam Chopina kupić ale gdzie nie spojrzałam mączniaka miał. Zobaczymy za rok, dwa czy dobry wybór zrobiłam.
U mnie sporo moreli, kremu żółtego i różu. Teraz kilka ciemnych kupiłam. Ascot, Tradescant, Tess of the d'Urbervill. Szukam jeszcze Jude the Obscure i Madame Boll. Podoba mi się Burgundy Ice ale... Lubię jak pachną. Lubię podejść, pogłaskać, powąchać, pogadać do nich. Na razie najbardziej ukochana Boscobel i Young Lycidas.
W Gąszczu u Tess 18:13, 09 wrz 2016


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 4725
Do góry
Tess napisał(a)







Tesiu... rozdziawiłam twarz na widok twojej rodgresji... niesamiowicie rośnie... jak ją pielęgnujesz... nawozisz, jak często podlewasz? Ile ma sezonów? CUDO!!!

A tak w ogóle to ściskam bardzo, bardzo mocno
Podmiejski ogródek 11:38, 08 wrz 2016


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Toszka napisał(a)
Robustę sadź jak wertikale - nie za gęsto, ażurowo, dadzą taką nieoczywistą, a widoczną ściankę. Wcale tak wolno nie rosną. Ten łuk w płocie jest urokliwy i żal całkowicie zasłaniać.


Z tym płotem to tak samo jak z kominkiem
Robusta powiadasz? I że stosukowo szybko rośnie?
Znalazłam taką 60-70 cm za 32 zł - to dobra cena?

Toszka napisał(a)
Te tuje to tak Tessowo (na początku gąszczu) wyglądają. Ja bym wyciepała i dała szmaragdy (ta podobająca ci się kolumna to właśnie to).
Cisy też. Z oknem bym sobie poradziła sadząc drzewo niewysokie kuliste.


Prawda? a ta co obsycha, to wręcz jak na końcu gąszczu
Niestety, ten widoczek, co odsłania zupełnie mi się nie podoba, więc z metody Tess raczej nie skorzystam. Za to ciachnę wszystkie świerki od dołu

Jestem w szoku, że ta kolumnowa to szmaragd - wydaje mi się znacznie cieńsza niż szmaragdy. Ale jeśli tak, to super! I to drzewko to znakomity pomysł!

Dobra, mam koncepcję, którą mogę eMowi przedstawić do przemyślenia. Pozostaje tylko kwestia - czy tą tuję na prawo od furtki wyrzucić teraz, czy razem z pozostałymi.
I gdzie przenieść tego powojnika, którego pod nią posadziłam
Typografia ogrodu 07:16, 08 wrz 2016


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
Tess napisał(a)
Czy mi się zdaje tylko, czy macie polewkę z mojego posta?
Szafirki są na indeksie, czy jak?
Tess jeśli polewka ma byc z kogoś to że mnie że taka trudna kolorystycznie jestem
Typografia ogrodu 06:49, 08 wrz 2016


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42742
Do góry
Tess napisał(a)
Czy mi się zdaje tylko, czy macie polewkę z mojego posta?
Szafirki są na indeksie, czy jak?


Ja tam szafirki polubiłam. Mam, dokupiłam nawet
Ale z Asią to... niewiadomo
Typografia ogrodu 01:25, 08 wrz 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Czy mi się zdaje tylko, czy macie polewkę z mojego posta?
Szafirki są na indeksie, czy jak?
Typografia ogrodu 20:20, 07 wrz 2016


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
Tess napisał(a)


Cebulowe aż się proszą: "posadź mnie tutaj". Widzę tu poletko szafirków.
przecież są Czosnki będą cebule tylko ciu dalej.tu bym chyba teraz nawet nie dała rady posadzić.ale może pomyśle
Typografia ogrodu 18:02, 07 wrz 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
nawigatorka napisał(a)
obiecałam pokazać ropzplenicowo rochodnikową w tym roku - zatewm dla Reni

6 kwietnia


2 maja 2016




Cebulowe aż się proszą: "posadź mnie tutaj". Widzę tu poletko szafirków.
Podmiejski ogródek 13:02, 06 wrz 2016


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
No i teraz zdjęcie właściwe i główny problem:


JaśminOWIECposadzony w kąciku, bergenie przesadzone pod tuję ładnie zagospodarowują nieużytek, taki mały patyczek koło nich to powojnik k. Wyszyński (ten który mi przeleżał na poczcie dwa tygodnie - wyliże się), za inspiracją Tess mam nadzieję że będzie się piął po tej drapakowatej tui.
Dalej kępa bodziszka i kopytnika - do przesadzenia.
Ten goły placek ziemi jest goły tylko pozornie - wsadziłam tam większość swoich piwonii - mam nadzieję że prawidłowo i za rok będą cieszyły kwiatami.

A teraz plany:
jak już pisałam, żywopłotu początkowo nie planowałam, ale Toszka posiała we mnie ziarenko niepewności i wykiełkowało.
Chciałabym jednak, żeby ten żywopłot nie zajmował dużo miejsca i nie rósł wyżej niż 1,5 - 2 metry. Wiem, głupio gadam, bo przecież żywopłot będę przycinałaale mam jakiś opór wewnętrzny przed robieniem tradycyjnego żywopłotu ze szmaragdów czy cisów. Może ktoś mnie przekona, że to nieracjonalne

a względem samej rabaty; mam jaśminowca, kalinę, piwonie i mieczyki (do zabrania z innego miejsca). złamałam się i przy zakupie cebulowych skusiłam się się na lilie św. Józefa, obecnie trochę niemodne, ale to jedno z moich nieracjonalnych marzeń. Jednym słowem - wychodzi mi taka trochę babcina grządka. Wszystko byłoby w porządku, poza terminem kwitnienia - potrzebuję tutaj czegoś na lato i jesień. Liliowce, rozchodniki będą pasowały? Może coś innego? Trawki?
Typografia ogrodu 14:18, 31 sie 2016


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
Tess napisał(a)
Co to jest to SS i śś, co ma być na poletku molinii w przyszłości?
obie formy to swidośliwa. na poletku molini ma być molinia
cos w ten deseń
https://pl.pinterest.com/pin/510595676487138841/
Typografia ogrodu 12:50, 31 sie 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Co to jest to SS i śś, co ma być na poletku molinii w przyszłości?
Miłkowo - sezon 2016-2022 16:28, 18 sie 2016


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Madzenka napisał(a)
Znakomicie wyszedł Wam ten nibieski zakątek , wypraszam się na kawę z zawilcami

Jak czytam o palucha to słabnie....

Jutro lecimy na giełde, dolaczysz? U mnie ogłoszenie

Goi się, a wczoraj cięłam buksy, nadal nieskończone u mnie i przy myciu sekatora drugi zahaczyłam, ach to tempo
Na kawę wpadaj, kiedy ci pasuje nawet bez zawilców mam białe i różowe, ot niespodzianka, chyba od Tess???
U Matki... 00:16, 12 sie 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Masz wielki ogród, warto przeznaczyć jego część na warzywnik. I zielnik.
Sama cierpię z powodu braku powierzchni pod warzywnik.
Skrzynie są super, ale jak nie masz teraz wolnych funduszy, nie szarp się.
Zrobisz kiedyś w przyszłości.
A na ścieżki trawiaste Cię namawiam.
Pamiętam mój zachwyt kiedy zobaczyłam ten warzywnik:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/2866-wizytowka-warzywniak
I ten zachwyt trwa.
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 16:20, 08 sie 2016


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)


No właśnie mam zagwozdkę - moje Magical Candle nad Rozlewiskiem nawet pąków jeszcze nie miały tydzień temu.
Czy jest możliwe, że tyle są opóźnione? Bo już skorki podejrzewam o skonsumowanie smacznych soczystych pączków kwiatowych. (czytałam, że kiedy im brakuje pożywienia ze świata fauny - np. mszyc - wgryzają się w rośliny).
Pokaż Kasiu, w jakim stadium są te Twoje opóźnione.


wiesz co...ja w zeszlym roku kupilam jakas z wyprzedazy sadzonke w lipcu chyba, bez pakow....myslalam ze nie zakwitnie...zakwitla, we wrzesniu

dla ciebie kilka fotek, takie ktore nierowno kwitna, maja np 1 lub kilka z pakami a reszte bez, mysle ze zakwitna pozno. moze za sucho mialy albo cos...




Podmiejski ogródek 14:43, 08 sie 2016


Dołączył: 23 maj 2012
Posty: 408
Do góry
makadamia napisał(a)
Teraz prośbę mam, żebyśmy wspólnie pochyliły się nad tą rabatą:


Ona jest dość problematyczna, bo od południa, czyli słońce ma z tyłu.
Do tego jest wąska - ok. 1,5 m - a chcę na niej jaśminowce. Takie samo nieracjonalne chciejstwo jak z bzami ale trudno. Najwyżej za parę lat znowu będę kombinować.

A tymczasem plan jest taki:
Z lewej strony widać kawałek tui. Straszny drapak, ale ponieważ zasłania nas od rodziców, to nie chcę się go pozbywać. U Tess wyczytałam pomysł puszczenia powojników po krzakach i to właśnie zamierzam zrobić z tą tują. Kupiłam już (w tej przesyłce, co przeleżała na poczcie) 1 sztukę odmiany kardynał Wyszyński - podobno bardzo dobra, odporna odmiana i nadaje się właśnie do takiego celu. Przypomnijcie mi tylko - jak się sadzi powojniki? Chyba głęboko, prawda?
Obok tui rozkrzewia się obiecująco kalina od babci.
Potem są dwie sadzonki jaśminowca. Posadziłam je na szybko wiosną, jak wywalaliśmy stary krzew i teraz chyba muszę je przesadzić dosłownie o pół metra, bo są za bardzo z przodu. Nie chce mi się okrutnie, bo pamiętam że wsadziłam je w idiotycznie głęboki dołek.

Po lewej stronie, w samym rogu przesadzę jednego bza spod płotu a przed nim - tego dużego cisa, którego Toszka poleciła mi przyciąć od góry.

Póki krzaki nie urosną, posadziłabym tam część floksów z tej kępy przy tarasie a na samym przodzie - piwonie, których mam kilka krzaków i nie mam dla nich innego miejsca.

Bardzo nieogrodowiskowo, ale może da radę? Jak myślicie?

Zabrałabym się za to po urlopie, na przełomie sierpnia i września. to chyba dobry termin na przesadzanie (zwłaszcza piwonii)?


Hmmm ja ci dużo nie doradze bo wiesz, że ja to tylko na kogoś w kwestiach planowania liczę ale to co planujesz chyba nie bardzo da rade, za dużo, za gęsto. Tuja po lewej ok, potem bym na pasmo gdzie płotek dała coś do jego wysokości i po prawej znowu coś wysokiego na pniu... jakie krzaczory z tych twoich chciejstw rosną do 1,5m maks? A może da się je tak prowadzić? Jaśmina da się ciąć? Będzie kwitł? Coś przy płocie powinno być go zasłonić latem a potem niższa partia, koniecznie zimozielona żeby pustki nie było czyli iglaki jakieś kulki lub stożki lub bukszpan... pomiędzy może być trawka żeby lekkości dodać zimą w snopkach może stać. Powiem ci, że bez u mnie furury nie robi, rosną se w sumie 2 na końcu działki w rogu pod płotem. Wiosną moge iść powąchać i nazrywać kwiatów i tyle... Co do jaśminowca to nie znam się więc nie wiem czy by się tu wpasował....
A może by tego bza jednego dać po prawej jak się już murek zaczyna i ciągnąć jako drzewko na pniu. Dało by się?
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 23:41, 07 sie 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Madzenka napisał(a)
Tesiu u mńie wszystkie hortki kwitną.

Ba, problem w tym, że u mnie w W-wie też już wszystkie kwitną.
Nawet u mnie na wsi już w sąsiednich ogrodach startowały. A u mnie nic, zupełnie.
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 22:01, 07 sie 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasya napisał(a)

Haniu, nie wszystkie tych opoznionyvh nie pokazuje


No właśnie mam zagwozdkę - moje Magical Candle nad Rozlewiskiem nawet pąków jeszcze nie miały tydzień temu.
Czy jest możliwe, że tyle są opóźnione? Bo już skorki podejrzewam o skonsumowanie smacznych soczystych pączków kwiatowych. (czytałam, że kiedy im brakuje pożywienia ze świata fauny - np. mszyc - wgryzają się w rośliny).
Pokaż Kasiu, w jakim stadium są te Twoje opóźnione.
Kolorowy ogród na piasku 23:56, 28 lip 2016


Dołączył: 06 lut 2012
Posty: 3851
Do góry
Tess napisał(a)


Co to za trawka na obrzeżu? Czy to molinia variegata?

A ja czytałam, że kasje lubią mieć mokro... Ech, zwariować można


Trawa to Hakonechloa Aureola. Nie ma jeszcze swojego wyglądu, bo na wiosnę była dzielona. Jak się rozrośnie co drugą sadzonkę zabiorę.

Poczytałam o kamasjach aby uporządkować swoją wiedzę. I czytam, że jeśli sucho to sadzić w cienistym stanowisku a jeśli zapewnimy dostateczną ilość wody to może rosnąć w słońcu. Na ziemiach urodzajnych i wilgotnych kwiaty będą bardzo okazałe.
Teresko, pewnie u Ciebie jest bogato i wilgotno to okazałe kwiaty przewracają się Ja sobie zapamiętałam, że sucho to w cieniu i tak posadziłam Niestety nie mam okazałych kwiatów

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies