Piękny amarylisek.
Moj jak na razie ma tylko jednego listka.
Fajnie tniesz Hakuro .Mój sąsiad prawie jej nie tnie, albo mało .A rośnie przy mojej siatce i ciągle te pędy mi przełażą
Ladna wiosna .
Tylko ,że cieplej było
Bogdziu, śliczny piwoniowy album nam zaprezentowałaś! Obraz słowem malowany też piękny, prawda? Ach, te całowane wiatrem, "zaciśnięte piąsteczki"
"W pasiece – aż dzwoni.
W powietrzu różowo jest od kwiecia wiśni i jabłoni,
a wiatr po parku goni
i przyklęka – całuje zaciśnięte piąsteczki piwonii…” /K. Iłłakowiczówna/
Słoneczko świeci,aż miło wyjść do ogrodu. Wczoraj dojechała donica...oczywiście do skręcenia. Jestem zadowolona dzisiaj trzeba ją zabezpieczyć jakimś środkiem i tylko chyba od zewnątrz a wewnątrz będzie folia bąbelkowa; już Danusiu wiem, że bąbelki od strony deski Przygotowane gałązki, część wkładu z kompostownika, ziemia sklepowa, obornik i kompost. I jeszcze kilka fotek w pięknym słoneczku trawki fajnie odbijają, pokazały się stokrotki..no bajka
Czy to są śliwy ozdobne wielopienne?
Potem widzę, że nastąpiła rewolucja i zostały zastąpione innymi. Czy można wiedzieć dlaczego? Pytam, bo marzy mi się taki okrągły zakątek lekko ocieniony właśnie ciemno fioletowo/bordowymi drzewkami.
Mam nadzieję, że nie zamęczam Cię zbytnio.
Oliwko, ona siedzi w donicy, więc trzeba ją ciąć krótko. Moje donicowe tnę wiosną nad 3-cim oczkiem, tak ok. 10 cm nad ziemią
Nawieź ją porządnie w kwietniu i w końcem czerwca. Mulczuj kompostem. I nie zapomnij o podlewaniu
Spróbowałam ukorzenić hortensję bukietową Grandiflorę z odkładów poziomych. Zrobiłam je w listopadzie. Dzisiaj odgarnęłam lekko ziemię żeby sprawdzić czy się ukorzeniła i udało się a oto efekt :
O tak, zanim będzie efekt jakiś trzeba będzie nieźle popracować .
Dzisiaj kupiłam nową funkię Curly Fries
I hortensję Silver Dollar. Kiedyś już ją kupowałam ale okazała się pomyłką - Vanilką.Może teraz okaże się właściwą.
No i takiego ptaszka
Pamiętacie jak pisałam wam, że próbuję ukorzenić hortki bukietowe z odkładów poziomych. Zrobiłam je w listopadzie. Dzisiaj odgarnęłam ziemię, żeby sprawdzić czy może już się ukorzeniły i słuchajcie tak Hortensja bukietowa Grandiflora już się ukorzeniła, a Vanilka ma maluśkie zawiązki korzonków, więc ją jeszcze zostawiłam natomiast Grandiflorę odcięłam i wsadzę do doniczek
Dzięki za wszystkie słowa wsparcia, przyznam szczerze, że pogodziłam się ze stratą, bo to już nie pierwsza taka historia u nas i wiem, że z żywiołem człowiek nie wygra.
Na to, że szklarnię zastanę w strzępach przygotowałam się już w nocy, podczas tych 3 godzin szaleńczej wichury.
Co dalej, jeszcze nie wiem, zobaczymy jak ubezpieczyciel podejdzie do tematu, czy nasza polisa uwzględnia tego typu zdarzenia.
Konstrukcja przetrwała, miejscami jest pokrzywiona, ale to się da naprawić.
Słabym punktem takich szklarni są panele plexi, dlatego jeśli zdecydujemy się na naprawę to trzeba by wymyślić coś zamiast plexi, jeszcze nie wiem co...
Wczoraj odkrywaliśmy kolejne zniszczenia, tym razem spowodowane latającą trampoliną od sąsiadów - drabinka od niej zawieszona na brzozie na wysokości 4m uświadamia co się działo tamtej nocy.
a tu z lekką modyfikacją:
grujecznik przesunięty, brzozy w ciut większych odległościach (ok. 3,20 m)
miskanty ML w jednej grupie po lewej
3 miskanty jakieś wyższe poprawej
Dopóki nie powiesz zdecydowanie, że chcesz tonację biało-różową, to ja podtrzymuję swoją propozycję kolorystyki różowo-fioletowo-brązowo-pomarańczowej.
I zgodnie z tym proponowałabym:
Rabata 1 (od ściany)
jeśli ziemia jest w miarę żyzna i wilgotna:
1 cis kolumnowy fastigiata robusta przy rynnie
2 miskant malepartus
3 dzielżan feuersiegel/moerheim beauty
4 jeżówka (któraś z ciemnoróżowych odmian)
5 rozplenica little bunny
6 szałwia caradonna
7 bodziszek cambridge/max frei
jeśli bardziej sucha i uboga:
1 cis kolumnowy jw.
2 trzcinnik karl foerster
3 rudbekia goldstrum
4 krwawnik np. cerise queen
5 trzęślica moorhexe
6 szałwia caradonna
7 kuklik coctail cosmopolitan/mai tai/pink frills
rabata 2
tutaj mają być róże, więc trzeba bardziej zadbać o żyzność i wodę - wersja 1 będzie bardziej pasowała.
pomiędzy te bloki roślin można powplatać gatunki bardziej "efemeryczne", typu naparstnice, czosnki główkowate, liatry, orliki, knautię macedońską itp.
7a i 7b to rośliny obwódkowe, tylko jeden rodzaj to będzie za mało. Może być i bodziszek, i kuklik, i przetacznik niski, i żurawka krwista. Aby tylko liście ładnie trzymało przez cały sezon
dzień dobry na wiosnę
przychodzę z prośbą o pomoc i ocenę
zamarzył mi się zagajniczek brzozowy...
takie coś rozrysowałam:
brzozy Doorenbos
pomiędzy nimi jeden grujecznik
te 3 ciemniejsze to berberys Orange Rocket
za nimi miskanty ML (nie za niskie na tyły?)
z przodu rozplenice i rozchodniki
Dziś przyszła mi pierwsza paczka na wymianę od dziewczyn, będą kolejne, bo jesteśmy poumawiane.
Dziś przyszły floksy fioletowe, białe, na dodatek przegorzan ze względu na owady i sztorby hortensji ogrodowej.
Na fioletowych floksach najbardziej mi zależało (na nową rabatę) i dostałam duże sadzonki w sumie to zbite tłuste kępy z których wychodzi po kilkanaście/kilkadziesiąt pędów. Gdybym kupiła to byłyby to 1-3 pędy. Nie będę ich już rozdzielać myślę, żeby posadzić je już takie duże to będzie je widać.
Spojrzałam na wagę paczki warzonej na poczcie i ma ponad 4kg, a w sumie to są 4 sadzonki, karton nie był duży ale nabity.